W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Droga obrana przez DeMarco nie przewiduje powrotów. Piosenka mająca otwierać zapowiedziany na sierpień minialbum Another One to idący za ciosem Salad Days, nadal trzymający się ziemi, przejrzysty i starannie dopracowany ukłon w stronę nadchodzącego lata, które spędzicie na lekkiej olewce i pełnej dawce nostalgii. Najlepsze momenty? Szczerze mówiąc, dla mnie to jeden z najlepszych numerów Maca, zbierający wszystko to, czym Kanadyjczyk potrafi naprawdę urzec. Od chwytliwej luzackości zwrotek “Let Her Go” po bitlesowską melodykę refrenu (tenże!). I nawet solówka się trafiła. Oferta prima sort, mili Państwo. –K.Pytel