W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Skoro Wojtek pochwalił nowy kawałek kanadyjskiego duetu Exit Someone, to ja dodam tylko, że piękniejsza połowa duetu, czyli June Moon, również tworzy cudne rzeczy. Zresztą wiedziałem o tym od momentu zaznajomienia się z jej zeszłoroczną EP-ką wypuszczoną pod pseudonimem Forever. Na tym wydawnictwie znalazły się intymne, nieco wycofane piosenki w połączeniu ze zmysłowym wokalem, tymczasem "Falling" jest krokiem ku bardziej tanecznej formule nieśmiałego synth-popu. Wyobraźcie sobie onieśmielającą Kylie z Fever zmiksowaną z czułością i delikatnością Nite Jewel w produkcji Metro Area sprzed dekady (a w rzeczywistości za bity odpowiada Ouri) – takie wyważenie proporcji sprawia, że trudno mi się oderwać od tych zaledwie trzech minut muzyki. Więc oczywiście czekam na kolejną rzecz od Exit Someone, ale czuję, że w albumie z takimi piosenkami jak nowy singiel Forever zakochałbym się od pierwszego usłyszenia. A podobno EP-ka już w drodze, więc pozostało tylko cierpliwie czekać. –T.Skowyra