W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Widać, że podczas swojej podróży do państw Dalekiego Wchodu Erlend nie spotkał się z Meg, Perfume oraz Tricot. Nuda panie. I po kiego grzyba było zamykać The Whitest Boy Alive? –J.Marczuk