-
M - Lista Carpigiani
-
MorMor Heaven's Only Wishful
(23 lutego 2018)Kunsztowne alt-r'n'b wsparte przysadzistym riffem, które zachęca do odświeżenia sobie dyskografii Lenny’ego Kravitza. Emocjonalny finał wysyła tantiemy do Deva Hynesa.
-
Morabeza Tobacco TTYL
(22 lutego 2018)Upalony, sypialniany funk-pop szkoły zdrowego na umyśle Ariela Pinka. Alan Palomo też nie ma nic przeciwko temu szwedzkiemu, post-chillwave'owemu lekarstwu na skołatane nerwy.
-
Mt. Si 911
(20 lutego 2018)Poboczny projekt Michaela Davida z Classixx znalazł swoją bezpieczną przystań na przecięciu marzycielskiego indie-popu z podprogowym, mechanicznym disco. Sąsiad z góry maltretuje manieczkami? Dzwoń pod 911.
-
MGMT Me And Michael
(12 lutego 2018)Kto by pomyślał, że w tym truchle jest jeszcze tyle życie? Elegancja tej violensowskiej ballady inkrustowanej petshopboysowskimi wpływami to dla mnie na razie największe zaskoczenie tego roku.
-
Migos Stir Fry
(29 stycznia 2018)Coś jest ewidentnie nie tak z tym nowym, przejebanie długim albumem Bitelsów trapu, skoro dzień po odsłuchu całości pamiętam głównie nieortodoksyjne "Stir Fry". Tym przyczajonym funkiem Pharrell jako jeden z niewielu ochronił ich przed zakrztuszeniem się własnym ogonem.
-
Mike WiLL Made-It feat. Kendrick Lamar, Gucci Mane & Rae Sremmurd Perfect Pint
(26 stycznia 2018)Gdy zbiera się ekipa od "Black Beatles", i to jeszcze wspomagana przez Kendricka, to bez pudła można zakładać, że nie będzie czego zbierać. I rzeczywiście nie ma, warto jednak zaznaczyć, że całe show kradnie anielskie zawodzenie Swae Lee.
-
Maczuga Zebra
(23 stycznia 2018)Polonia Disco, czyli niedawno powołana do życia warszawska komuna artystyczna para się reinterpretacją disco-polo. Na cale szczęście ich fejkowa muzyka chodnikowa zawiera w sobie dużo przebojowości, czego najdobitniejszym jak do tej pory przykładem jest właśnie “Zebra”. Uwaga, dla każdej z osobna skrzywionej marudy mam już przygotowaną maczugę.
-
Mausi Rich Girl
(17 stycznia 2018)Wstałem z mojego hebanowego łóżka i ze smakiem zjadłem chrupiącego rogalika przekładanego żurawinowym dżemem. Potem włączyłem na Spotify nowe, wielosegmentowe nu-disco zespołu Mausi i wszedłem do łazienki. Gdy nuciłem pod prysznicem skoczny utwór londyńczyków, nabrałem nieodpartej chęci na kieliczek orzeźwiającego Daiquiri.
-
Meljoann Personal Assistant
(9 stycznia 2018)Dość anonimowa, acz niezmiernie utalentowana Irlandka dekonstruuje prince’owsko zabarwiony pop w stylu niedoścignionej Solex. Poznajcie muzyczny świat, gdzie autorskie wonky r’n’b koegzystuje ze zdigitalizowanym ekosystemem PC Music.
-
Młody Osa ChceUmrzecHipisem
(5 stycznia 2018)Pękłby mi kręgosłup moralny, gdybym nie napisał o tym depresyjnym, trudnym do sklasyfikowania bzyczeniu. Lil Peep byłby bardzo dumny.