-
K - Lista Carpigiani
-
Kikuo Is it six-hexagon skew polyhedron?
(3 maja 2018)pierwszego stycznia wyszło kolejne gówno od gościa łączącego vocaloidowy j-pop z deathmetalowymi tekstami (często powraca motyw zabijania i jedzenia dzieci). kibolem jestem od debiutu, który pozostaje w dorobku pozycją najbardziej konwencjonalnie piosenkową - już tam słychać ogromne osłuchanie i wiedzę ('tsuki no yokai'!); a te muszą niezawodnie doprowadzić twórcę do stworzenia w końcu płyty rejestrującej proces bicia konia, od pociskania napletka dwupalczaście aż do postorgazmicznej chandry. czyli: najnowszy album kikuo jest folgujący sobie i dla postronnych hermetyczny. porażająca muzykalność wszakże przemawia u tego artysty spod nawet najbardziej wkurwiającego samogwałtu. najmocniej w closerze - tu zostajemy na 150 sekund tylko z hatsune miku i pojedynczym piano rollem. jedzcie go. i dzieci.
-
Kyary Pamyu Pamyu Kimino Mikata
(26 kwietnia 2018)Trochę się pozmieniało od czasu "PonPonPon", choć w zasadzie nie aż tak wiele, bo Kyary wciąż jest wcieleniem wszystkich stereotypów dotyczących japońskiej kultury. Ale nieszczególnie mi to przeszkadza, gdy za konsoletą siedzi Nakata ze swoją zdyscyplinowaną armią post-funkowych, wyżyłowanych syntezatorów. Trup j-popowych sceptyków ściele się gęsto.
-
Kainalu Folds Like Origami
(19 kwietnia 2018)Post-chillwave'owa oda do wschodzącego słońca nad lazurowym wybrzeżem. Jeśli chcecie poczuć się jak w 2009, czyli w czasie hipnagogicznego sztormu nostalgii, to koniecznie sprawdźcie Kainalu. Złóżcie origami z zaklętych w powidokach francuskiego dotyku wspomnień.
-
Książe Kapota Casino
(10 kwietnia 2018)
-
Kevin Krauter Rollerskate
(5 kwietnia 2018)Ziomuś z Hoopsów wykręca bardzo przyzwoity, odprężający numer na solowym odcinku. Trochę Clientele, trochę Real Estate, trochę Yo La Tengo, trochę Beach Fossils, a trochę pogięło mnie z tym namecheckingiem.
-
Kero Kero Bonito Only Acting
(28 lutego 2018)Kero Kero Bonito znudzili się już okołopcmusicową stylistyką i podążają w zupełnie nowym kierunku. Teraz oferują coś na kształt sacharynowego post-punku. O kurcze, o kurde, dałem się podejść.
-
Kaz Bałagane feat. Borixon 10 Minutek
(15 lutego 2018)Napisałem tego blurba w 10 minutek, napisałem tego blurba w 10 minutek, napisałem tego blurba w 10 minutek, napisałem tego blurba w 10 minutek, no dobra, wcale nie, ale numer spoko.
-
Kim Petras feat. Lil Aaron Faded
(5 lutego 2018)Wciaż jeszcze młoda, zakochana w Britney Spears Niemka coraz mocniej rozpycha się na popowej scenie. Jej najnowsza propozycja to istne spełnienie marzeń każdego spragnionego prostych przyjemności poptymisty. Kim, to będzie Twój rok!
-
Knox Fortune Lil Thing
(31 stycznia 2018)Jeśli chcecie odpocząć chwilę w oparach rozmarzonego, wychillowanego r&b, to sprawdźcie tego niepozornego jointa. Mała rzecz, a cieszy.
-
Kodie Shane Start A Riot
(27 stycznia 2018)Młodociana Kodie Williams zaczyna widowiskową rozróbę na rapowej scenie, która wciąż jeszcze ocieka testosteronem. Właśnie tak uzależniające kawałki czynią z niej prawilną kandydatkę na traperkę roku. Że ja nie przesłucham tego więcej niż dziesięć razy z rzędu? Potrzymajcie mi koktajl mołotowa.