W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Komentarz czytelniczki (Agata Tomaszewska): Co ja poradzę, że mnie roczulają takie post-lennonowskie, wypełnione kwaskowatym blaskiem, lejące się jak zegary z San Salvador flagmatyczne tune'y? Czy makdemarko śni o truskawkowym gościu? Czy może to tylko śpiew samotnych truskawek?