W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Bardzo kojące są te leciutkie kawałki wygadanej mieszkanki Chicago. Działalność Noname jest wybawieniem dla tych wszystkich, którym w dzisiejszej muzyce brakuje delikatnego, kobiecego rapu na soulowym, odnoszącym się do twórczości Eryki Badu fundamencie.