W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Better Person: Kiedyś, bardzo bardzo dawno temu grałem z tym przemiłym panem koncert w Brukseli. Po wielu latach ukazał się jego debiutancki singiel, w którym właściwie ze wszystkim mi po drodze. Delikatna produkcja, język francuski i przepiękny hook w septymowym refrenie. Polecam gorąco.