W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Uwięziony w syntezatorowym uścisku indie-pop, który odnajduje swoją tożsamość w chillwave’owym symulakrum. Wielbiciele Shury lub kanadyjskiej formacji Diana poczują się w towarzystwie tych zdolnych debiutantów jak u siebie w domu.