W kolejnym odcinku oglądamy pod mikroskopem rewelacyjny album Daniela Lopatina.
Polscy AlunaGeorge z eksperymentalnym bakcylem wyczarowują postrzępiony, meandryczny electro-pop. W "Pilocie" najbardziej imponuję mi umiejętność uzyskania podskórnej przebojowości w obrębie kompozycji pozbawionej refrenu. Tak trzymać!