INNE - FORUM
Orange w sezonie 2007/2008
5 sierpnia 2007kontynuacja wątku założonego przez tomka.
wczoraj byłem w lubinie na grillu u przyjaciół. częścią wieczoru (przynajmniej męskiej części) było wyjście na mecz zagłebia z wisłą kraków. ponieważ wszyscy mięli karnety, na stadionie pojawiłem się ponad godzinę przed meczem. następne 60 minut stałem w kolejce za biletem, ponieważ mistrz polski ma otwarte tylko 4 kasy! wszedłem na stadion gdy odbywała się prezentacja zespołów. inni mięli mniej szczęścia i wchodzili jeszcze do 30 minuty spotkania. na 90minut.pl napisali, że na meczu było 8000 ludzi. gdyby na mecz z wisłą postanowiło wybrać się powiedzmy 15 tysięcy kibiców, pewnie 1/3 nie weszłaby na stadion w ogóle. przypominam, że mówimy o najlepszej drużynie ligowej w naszym kraju. drużynie, która chce grać w lidze mistrzów...
co do meczu, to była to kopia spotkania ze steaułą. bezradny lubin nie umiał stworzyć choćby pół akcji, na tle przeciętnej wisły. powrót kosowskiego do ligi to nieporozumienie. ten facet potyka się o własne nogi, jest wolny, nieporadny i nie usprawiedliwia go że grał na prawej stronie pomocy.
-
futbol pl. swietny, moim zdaniem najfajniejsze pismo o pilce aktualnie. w kazdym z numerow sporo ciekawego do przeczytania. a w ostatnim rzeczywiscie artykul o czesiu najlepszy. najbardziej mnie zaskoczyly te sugestie, ze ulatowski troche jakby kopal doly pod michniewiczem, sie nie spodziewalem tego.
tomek wasko (8 grudnia 2007) -
dobry jest ten futbol.pl tak w ogole? kupilem pierwszy numer, glownie dla plyty a nastepne dwa numery przeszly jakos bokiem. jest tam co poczytac? dobrze pisza?
vkasz (8 grudnia 2007) -
polecam wszystkim artykuł o michniewiczu, a tak naprwdę i o zagłębiu lubin w najnowszym futbol.pl. w piękny sposób pokazuje buractwo jakie panuje w tym klubie. szokujące jest jednak to (dla mnie raczej nie), że tak kochany przez wszystkich michniewicz (pseudonim 'mourinio'), jest takim samym amatorem jak jego byli pracodawcy. pada tam takie trafne określenie: mistrzowie folkloru. nic dodać, nic ująć.
lukki (8 grudnia 2007) -
o kurwa... miazga
lukki (18 listopada 2007) -
http://www.wrzuta.pl/audio/7JlX6LEhor/ich_troje-lks mocne. ten moment jak michal wisniewski spiewa "tanczymy labado"...
tomek wasko (18 listopada 2007) -
w 2012 ma byc koniec swiata, to moze wtedy;
main (14 listopada 2007) -
ja pierdole, kiedy PZPN upadnie?
lukki (14 listopada 2007) -
klasa na obcasach. pionierzy recytuja wierszyk na cześć prezesa. jasiu przyniesie zółte kredki, a gosia pinezki i zrobimy gazetke szkolną na imieniny pani dyrektor. w ogole jest prawna mozliwosc by taki przepis wprowadzić. rodzaj ubióru też będzie trzeba zgłaszać? i napisy na t-shirtach? czerwona piesć na plecach ultrasów jagielloni spowoduje przerwanie meczu? a moja bluza neurosis? :)))
luke (14 listopada 2007) -
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,4670422.html "Przed rundą wiosenną kluby pierwszo- i drugoligowe muszą przygotować listę symboli, flag i haseł, które ich kibice będą mogli wieszać na stadionach w czasie sezonu. Jeśli jakąś inną flagę bądź symbol zauważy na trybunach delegat PZPN i każe je zdjąć, a w ciągu 15 minut to się nie stanie, sędzia przerwie mecz i da walkowera." przypuszczam ze jest to najbardziej idiotyczny pomysl PZPN o jakim kiedykolwiek slyszalem.
tomek wasko (14 listopada 2007) -
Ej, czy tylko mnie nie działa (to znaczy działa, ale koszmarnie wygląda) nowy (zaprojektowany na nowo, ten dzisiejszy) serwis sportowy WP?
Twój Stary (12 listopada 2007) -
kibol znów wygrał z piłką nożną. skandal na stadionie. delegat zmuszony był przerwać mecz, bo kibice wznosili rasistowskie okrzyki "ja-giel-lonia, ja-giel-lonia"...
luke (12 listopada 2007) -
troche kompromitacja: http://www.sport.pl/sport/1,65025,4662986.html
tomek wasko (12 listopada 2007) -
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=100&ShowArticleId=67133
main (12 listopada 2007) -
zdjęcie oprawiające ten artykuł mówi wszystko. jacek banaszyński (mój seredczny kumpel zresztą) rozmawia z "kibicem". facet ma kaptur na głowie i szalikiem zasłania twarz (jak jego koledzy z tyłu). po co jak myślicie przyjechał do warszawy? pokibicować ukochanej drużynie? chuja prawda. pewnie był w tym pociągu, który został zatrzymany, bo "kibice" jagielonii zrobili fest rozpierdol, lejąc się z "kibicami" legii i policją.
lukki (11 listopada 2007) -
jebać wyborczą, ale generalnie uważam, że banda skurwieli pokroju tych co zrobili rozwałkę w wilnie nie powinna mieć wstępu na żaden stadion. u nas nigdy nie zrobimy z tym porządku jak w anglii na przykład.
lukki (11 listopada 2007) -
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,4663025.html wyborcza chyba chce filharmonie zrobic ze stadionow. tak czy siak zapomnieli jeszcze opisac wydarzenie z meczu pelikana lowicz ze slaskiem wroclaw, na ktorym mialem okazje byc dzisiaj. generalnie akcja trudna do ogarniecia dla mnie: najlepszym zawodnikiem slaska byl bez watpienia benjamin imeh, dwie asysty kolo zanotowal, krecil obroncami pelikana jak chcial, jemu w zasadzie slask zawdziecza niezasluzone zwyciestwo (mecz na remis byl) za co kibice slaska mu podziekowali slicznie nucac kilkukrotnie (miedzy innymi jak schodzil z boiska): "jebac murzyna, slask wroclaw biala druzyna" ....
tomek wasko (11 listopada 2007) -
co by nie mówić jak wisła gra z legią to zawsze jest to klasyk ligi. w orange jest tak mało meczy typu lech - legia czy wisła - legia, stąd taki hype. np. w takiej lidze włoskiej co kolejkę jest jakiś szlagier. w sumie sie nie dziwię. jednak dla mnie to jest takie obwijanie gówna w bawełnę. już na pewno nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że wisła gra jak za kasperczaka. dużo jej jeszcze brakuje. natomiast obawiam się, że legia się już nagrała. obym się mylił, ale typuję łatwe zwycięstwo wisły.
lukki (28 października 2007) -
zachowajmy jednak umiar - nius o skladzie Legii podany w piatek w odniesieniu do meczu, ktory jest dopiero w niedziele to jest jednak bzdura troche :)
tomek wasko (28 października 2007) -
no jak to dlaczego ma nie być hype'u, akurat wisła gra niemal jak za kasperczaka, a legia najlepiej od nie pamiętam kiedy. ale wszystko jest na dobrej drodze i liczę na zwycięstwo dzisiaj. tylko żeby wpuścił paulistę w drugiej połowie, wolę jego od boguskiego
mz (28 października 2007) -
grossvan, analiza calkowicie bledna :) hype wokol meczow lecha z legia zawsze drazni mnie jeszcze bardziej, yoyo
tomek wasko (28 października 2007) -
tomek wasko, 28/10/2007 09:11 he,he.zazdrosc, że wiekszy hype niz wokol meczu lech - legia? a jesli chodzi o bilety na mecz wisla-legia, to moge to skwitowac tylko jednym slowem: kompromitacja!
grossvan (28 października 2007) -
a czy jak gra real z barcą, to czy ważne są miejsca, które aktualnie zajmują? wiem, że porównanie cholernie na wyrost, ale do czegoś trzeba się odnieść. swoją drogą, ciekawe czy konie sprzedały te bilety, których wykupili tyle, że w kieszeniach im się nie mieściły. bo jeśli nie - tego kompletu widzów może wcale nie być. i tak źle i tak niedobrze...
tottenhamon (28 października 2007) -
wedlug lokalnej wyborczej jest zmiana przepisow i teraz za takie zachowanie jak domaganie sie zoltej kartki dla przeciwnika, a to ponoc robil henryk, nalezy sie zolta kartka. ale z trybun kompletnie nie skumalismy co tam sie wydarzylo. swoja droga - czy nie uwazacie, ze hype robiony wokol meczu wisly z legia to jest jakies totalne nieporozumienie? od czwartku mowi sie tylko o tym, a juz szczytem byl jakis nius na gazecie z piatku bodajze: "znamy sklad legii na niedziele!" - absurd totalny. tym bardziej, ze to nawet nie jest mecz lidera z wiceliderem.
tomek wasko (28 października 2007) -
są jakieś nowe przepisy dla sędziów? może mnie ktoś oświecić za co dostał drugą żółtą kartkę quinteros we wczorajszym meczu lecha z cracovią? to jakaś farsa była jak dla mnie
lukki (27 października 2007) -
ale buc...
tottenhamon (23 października 2007) -
śja, chciałem napisać o Czesiu M. i o Lechii w czołówce, ale mnie ten filmik od lukkiego przyblokował totalnie ***
mat (23 października 2007) -
http://www.youtube.com/watch?v=C-ycP8yEdYs&mode=related&search= to jest patologia
lukki (21 października 2007) -
sztany szkity chuj przebity siedmiu rannych dwóch zabitych *** i jak tam odbieramy dzisiejszy mecz na zapleczu OE? chyba bardziej jako zjawisko społeczne niż piłkarskie; ja w każdym razie "do miasta" się dziś nie wybieram
mat (10 października 2007) -
że co? kto kogo bił? wtf?
lukki (ja pierdole nie cierpię przęziebienia) (9 października 2007) -
zadne kuriozum. nie sadze zeby byly tam jakies rekoczyny, ale moja reakcja na to gwizdanie i obrazanie legii (w tym akurat meczu) tez jak najbardziej potepiajaca gwizdzacych.
tomek wasko nzlg (8 października 2007)