INNE - FORUM

Patriotyzm. O co w tym chodzi? aka- Maryjo królowo Polski

10 listopada 2006

No właśnie, niech mi ktoś wytłumaczy jaki jest sens w umiłowaniu swojej ojczyzny. Dlatego od dzieciństwa wpajano mi, że za ojczyne warto ponieść ofiary.

"Patriota na co dzień dba o pomyślność i dobre imię swojego kraju i narodu. Dba o symbole narodowe takie jak flaga, godło i hymn swojej ojczyzny. Nie pozwala na obrazę swego kraju. Ma wysoko rozwinięte poczucie dumy i godności narodowej zarazem jest daleki od megalomanii. Nie wstydzi się bycia obywatelem swojej ojczyzny i przynależności do swego narodu. Gdy potrzeba manifestuje swoje przywiązanie do ojczystej kultury, języka, tradycji."


I czemu religie łaczy sie patriotyzmem.
Durne to.

Jesteś patriotą?
(po chuj?)

paweł z małej
  • uważam za zidiociałych tych biednych, zindoktrynowanych samobójców. co do religii - wszystkie są takie same.
    lelek (10 listopada 2006)
  • ten wątek będzie straszny
    17 (10 listopada 2006)
  • dlaczegóż to, lelek, uważasz religię muzułmańską za zidiociałą? masz na mysli fale atakow terrorystycznych na tle religijnym czy zglebiles tajniki Koranu i procesów wielbienia Mahometa?
    złośliwy (10 listopada 2006)
  • mimo wszystko wątpliwe uwielbienie dla tego kraju i brak szacunku do niego i symboli z nim związanych sprawia, że jest tu nadal chujowi i wieśniacko. im mniej osób będzie ten kraj miłowało i wpajało to swoim dzieciom, tym większy syf tu będzie i tym mniej będziemy się czuli dumni z tego, że coś tu wszyscy razem osiągnęliśmy. wystarczy spojrzeć na skandynawów, francuzó, nawet hiszpanów - tam duma narodowa nie ma nic wspólnego z prymitywnym oddawaniem czci symboli, tam się po prostu swój kraj wielbi. tam prawie nikt nie chciałby się zamienić np. z niemcem czy amerykaninem.co do wartości religijnych - w obliczu zidiociałych hord ze wschodu, które chętnie budowałyby w europie więecj meczetów niż stoi carrefourów, będą one, czy tego chcemy czy nie, odgrywać w najbliższej przyszłości kluczową rolę. i na nic tu zda się lewicowy lament. w dzisiejszej rzepie piszą już o zmianach postawy współczesnej lewicy, któa przyznaje, że polityka przyzwalania tym kretynom na wszystko przynosi opłakane skutki. niewykluczone, że polska będzie ostatnim bastionem wiary, który powstrzyma muzułmańskie hordy.
    lelek (10 listopada 2006)
  • istnieje wiele rodzajów patriotyzmu. na przykład patriotyzm-idiotyzm. ten cechuje chociażby część naszej ukochanej ekipy rządzącej tudzież kakaoka. przejawia się to między innymi deklarowaniem bycia dumnym z własnego kraju tylko dla bycia dumnym i tylko z powodu tego ze się pochodzi z tego a nie innego kraju. patriotyzm ten przejawia się podwyższoną temperaturą i wypiekami na twarzy, gdy o naszym pięknej ojczyźnie mówi się źle, mimo iż często jest to krytyka słuszna. innym przejawem jest nie-przyjmowanie do wiadomości podstawowych faktów, i fakty te są nazywane "wściekłym oczernianiem Polski". faktem takim może być na przykład to, iż w Jedwabnem mordowali Polacy. jeśli to publicznie oświadczysz, to w oczach patriotów-idiotów jesteś wrogiem Polski i najkrócej mówiąc lumpem. w czasach mniej zdominowanych przez polityczną poprawność możnaby ten patriotyzm nazwać nacjonalizmem. nacjonalizm w bardziej dzikich czasach kończył się faszyzmem.
    ryba (10 listopada 2006)
  • "Przyglądając się z zaciekawieniem, lecz nie bezkrytycznie, różnym systemom myślenia o rzeczywistości, paradygmatom, strategiom towarzyszącym organizowaniu społeczeństw, nietrudno zauważyć, że systemy i formy monocentryczne generowały szereg zjawisk jak ortodoksja, fundamentalizm, socjocentryzm, dyktatury, egocentryzm, tyrania, absolutyzacja, totalitaryzm, idealizacja, demonizacja, itp. prowadząc do koncentracji, różnorodnych potencjałów i dóbr (energia, forma) w określonej przestrzeni (scena), w posiadaniu określonych grup lub jednostek, stwarzając nierównowagę, podziały ekonomiczne, rasowe, wyznaniowe, wyzysk, ekspansjonizm, konflikty i nadużycia we wszelkich postaciach w odniesieniu do Człowieka i Świata jako całości.Zróżnicowanie, podziały, granice to zjawiska na pewnym poziomie (forma) naturalne i nieuniknione, lecz realizowane (sterowanie) w oparciu o jawny lub ukryty wzorzec monocentryczny, bez świadomości i wizji całości, a także bez poszanowania autonomii jednostek oraz społeczności, prowadzą do rozbicia całości, napięć, a także deformacji istot ludzkich (psychopatie, socjopatie) jak i też całych społeczności i systemów zarządzania (sterowanie).Bunty, herezje, rewolucje, schizmy, rozłamy, antagonizmy, konflikty wszelkiego rodzaju (czasami zbrojne), to przejawy naturalnych tendencji do wyłamania się spod monocentrycznego sterowania prowadzące do ujawnienia i wyrażenia innych wartości, idei, zasad, metod czy też sposobów istnienia, widzenia i rozumienia rzeczywistości (dwucentryczność, policentryczność) zarówno tej tzw. zewnętrznej jak i też wewnętrznej. Mogą wtedy zostać dopuszczone i ujawnione nie odkryte lub nie używane, a także blokowane i hamowane czy tłumione przez dominującą ideologię potencjały, możliwości i wzorce."Część pierwsza - a propos popularnego postrzegania "patriotyzmu" - utożsamiania się z pewnym wzorcem, formą itp, bronieniu jej i podtrzymywaniu jej mitu."W ten sposób dochodzi do głosu i wyraża się instynkt indywiduacji. Popęd czy też instynkt indywiduacji obecny jest we wszelkich formach życia co oznacza, że nie istnieje na Ziemi życie, które nie byłoby indywidualne. Każda forma życia z samej natury przejawia się w aspekcie zróżnicowanym, w przeciwnym razie życie by nie istniało. Umożliwia to urzeczywistnienie tego, co w człowieku na dany czas jest istotnie żywotne (aktualizacja). W zdrowym układzie społecznym to, co żywotne w indywidualnym procesie jednostki jest również żywotne i przydatne w społecznym wymiarze.Ruch i zmiana są nieodzowne lecz nie mogą opierać się już dziś na przypadkowości i nieświadomości. Muszą rozwijać się w oparciu o dogłębne wglądy i zrozumienie podstawowych, fundamentalnych faktów psychicznych i społecznych z uwzględnieniem uczuć, emocji oraz intuicji i prowadzić do jak najpełniejszego, świadomego i kreatywnego uczestnictwa w kształtowaniu społeczności (socjokreacja). Każdy człowiek i każda społeczność ponosi odpowiedzialność za całość i jest całością. Czasy dzisiejsze, jak nigdy wcześniej, wymagają otwartości i wsparcia dla Świata jako całości. Stanie się to możliwe gdy będziemy wspierali każdą z jego części (policentryczność).Stoimy przed koniecznością wypracowania takich form współistnienia społeczeństw, społeczności (właściwa polityka, ekonomia, etyka, ekologia) i jednostek ludzkich, które umożliwią jak najlepszą organizację złożonych struktur społecznych (policentryczność, wzory) z uwzględnieniem dynamiki faz rozwojowych, w jakich znajdują się ludzie i ich systemy w dążeniu do pełnej tożsamości.Nieuwzględnienie pełnych, wielowymiarowych całości (wielocentryczność) i uleganie monocentrycznym pokusom oraz przyzwyczajeniom będzie nadal stwarzać zagrożenia na wielu poziomach egzystencji."- część druga o innym postrzeganiu świata jako całości, a nie zlepku konkurujących ze sobą form... "Jeśli rozpoznaje się istnienie tylko pewnego układu energii, tylko jemu podporządkowuje, reszta energii niszczy całkowicie ten układ."Joseph Campbell Na koniec tak wiecie ;) intelektualnie ;) cytat ;)
    mateusz.w (10 listopada 2006)
  • >w rywalizacji narodów chodzi o coś potężniejszego niż gol, chodzi o niezależność, wolnośćnic z tego nie rozumiem i nie chce chyba rozumiechttp://www.porcys.com/Forum.aspx?id=2218tu byla dyskusja cala o patriotyzmie pamietam, nawet zdaje sie sama zaczelam, hihi. mz napisal wtedy ze to 'wartosc minusowa', pozostaje sie z tym zgodzic.
    z (10 listopada 2006)
  • To samo pytanie zadaję sobie od lat.
    bleble (10 listopada 2006)
  • >Jesteś patriotą?nie
    taki koles (10 listopada 2006)
  • no tak to już jest, że istnieją na świecie "wartości wyższe", z których istnienia zdają sobie sprawę nieliczni. gdyby w polsce nie istnieli przez wieki wyjątkowi w skali światowej patriotyczni ludzie (innymi słowy zdający sobie sprawę z wyższych wartości) polska zostałaby zmiecona w geopolitycznym uścisku. tak to już jest, że poszczególni ludzie ze soba konkurują, w związku z czym narody ze sobą konkurują, w związku z czym trzeba stać po stronie naszych. i o ile sportowa analogia nasuwa się automatycznie (kibicujemy swojemu zespołowi), o tyle w rywalizacji narodów chodzi o coś potężniejszego niż gol, chodzi o niezależność, wolność.
    kakaok. (10 listopada 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)