INNE - FORUM
seba rejwer w wersji alt.country, czyli coldness can't be colder (graftmann)
20 listopada 2005graftmann. ktos zna?
cierpiacy kolezka spod opola, dla mnie absolut.
polecam serdecznie i zapraszam do dyskusji.
www.graftmann.prv.pl
-
ej sorry ale ps jescze. ostatnie zdanie biografii, heheheeh
mz (20 listopada 2005) -
bo to taki seba aleternatywnego folku, dokładnie tak jak napisałeś. genialne, że po dwóch latach chyba wciąż pamiętam ten hit jego, strasznie charakterystyczny. utwór ironiczny, żartobliwy. HAHA
mz (20 listopada 2005) -
hehe, ale najlepsze jest to, ze na stronie pisze o swoich fascynacjach: molina, oldham, jurado. a reklamuje sie jako polski james blunt. ja wymiekam.
tomek wasko (20 listopada 2005) -
Ej no koleś ze składanki Kostrzewy z kawałkiem "Candidate For A Star", w-i-a-d-o-m-o. Analogia z Sebą stuprocentowa.
mz (20 listopada 2005) -
Heh ... No nie uda sie ukryc, ze to troche przekorne takie porownanie smutkowe, ale niech bedzie :) Moze zatem to nowe wcielenie Seby - taki jakby David Bowie by sie z niego zrobil wtedy. Czekam zatem na Sebe w wersji Ziggy Stardust.
d_nac (20 listopada 2005) -
Graftmann mi się coraz bardziej podoba... hehe. Raverowi czegoś zabrakło (lol).
Low (20 listopada 2005) -
no ej, jak nie widac analogii? a ten przerazliwy smutek u obu artystow?
tomek wasko (20 listopada 2005) -
Ei no kawalek nie jest zly. Calkiem mily jak na polska muzyke. Tylko nie widze tu analogii z Seba - ze koles ma stronke chyba jedynie, bo jednak Raver to dawal czadu w kazdej kwestii - od muzyki, przez teksty, po bloga i postrzeganie siebie.
d_nac (20 listopada 2005) -
aa no tak, juz sobie nawet przypomnialem jak to lecialo, nawet przyjemna pioseneczka to byla :)
ti (20 listopada 2005) -
Jak się doczytałem, candidate for a star.A co do tej pioseki, nawet fajna.
Low (20 listopada 2005) -
Graftman, graftman to ten co moze kiedys byl na jakiejs skladance Kostrzewy? tylko co to byl za kawalek?
ti (20 listopada 2005)