INNE - FORUM
porcys/czytelnicy/najczęściej/oryginał
4 listopada 2006prawie pierwsza myśl z dzisiaj rano (ta, należy mi się odszkodowanie) jaka przyszła do głowy zaraz padnie brzmi:
czyli wersja full tytułu:
jaką płytę, sądzicie, jako ORYGINAŁ ma największa liczba czytelników porcysa? co się sprowadza do opisu "najbardziej popularny niezal-prog-album portalu".
nie do zweryfikowania, ale postrzelać można.
-
W ogóle jeśli coś cie obraca to fatalnie bo od jakiegoś czasu jestes wyraźnie niedodupcony.
rough (6 listopada 2006) -
złe kręgi cię obracają
rudar bailamos (6 listopada 2006) -
swoja droga nie mam nic kultu (ale mam kasete knz). –em c, 6/11/2006 0:19 ja też mam, maszyny śmierci. a z kultu miałem debiut na winylu ale już upłynniłem. kult coś podupadł na publice, albo się obracam w złych kręgach.
Low (6 listopada 2006) -
dni wiatru raczej odpada(ja) nawet kiedy plyta byla w obiegu bywalo srednio z obecnoscia w sklepach.swoja droga nie mam nic kultu (ale mam kasete knz).
em c (6 listopada 2006) -
tylko allegro pozostało. jeszcze rok temu normalnie było w sklepach, ale ludzie szybko wyczuli pismo nosem i wykupili resztki nakładu.
Low (5 listopada 2006) -
hehe,dni wiatru to ja nie wiem,ale jak mozna gdzies dostac to dajcie namiar.
dys (5 listopada 2006) -
wg mnie "Loveless" może być wysoko
dobko (5 listopada 2006) -
powodem nieposiadania tych zagranicznych, dobrych, niedostępnych..ok. trochę się zamotałam, lepiej skończę.
p. z leśniczówki (5 listopada 2006) -
Jestem przekonana, że "to" jest w pierwszej piątce.hehe
p. z leśniczówki (5 listopada 2006) -
Dni WiatruUwaga! Jedzie Tramwaj-rzeczywiście, jakby się zastanowić... w tym przypadku ogólna dostępność krażka jest podyktowana niską ceną, a płyty te są na tyle dobre, ze można je potraktować na równi z zagranicznymi, do których ciężko dotrzeć z wymienionych powyżej względów. Tak więc powodem nieposiadania z pewnością nie jest jakość.
p. z leśniczówki (5 listopada 2006) -
napewno wszyscy to maja wiadomo co.
-||- (5 listopada 2006) -
pewnie OK Computer bo szeroko dostepna w PL i w niezlych cenach. Potem pewnie Closer i The Queen is Dead. Reszta faworytow odpada bo albo drogie (Beatles) albo nie dostepne tradycyjnymi kanalami (Moon and Antarctica) albo nie do konca pasujace profilem do portalu (grunge). Za to mysle ze Dni Wiatru i Uwaga, jedzie tramwaj... sa w czolowce.
juniorb (5 listopada 2006) -
ok zabawnie skacze z ceną, przynajmniej w łodzi. było 34.99, potem 54.99, teraz 39.99
Low (5 listopada 2006) -
ja do ok.. prymierzałem sie juz kilka razy, ale nie wiedziec czemu nie kupiłem
ryba2801 (5 listopada 2006) -
ja nie mam
artois (5 listopada 2006) -
nie mam nevermind. przedawkowałem tę płytę sto lat temu i oddałem jakiejś koleżance. więc to musi byc ok computer. kid a nie bo mam tylko na kasecie ;pno jest ktoś bez ok computer?
Low (5 listopada 2006) -
ja tez mam bardzo mało, ale z tych wymienionych mam brygade i unknown pleasures, wiec cos musi byc na rzeczy.
ryba2801 (5 listopada 2006) -
wstyd się przyznać, ale w oryginałach mam tylko kilka płyt:storm and stress, oraz the "queen is dead", "closer", "unknown pleasures", "disintegration" na vinylach....ale za to dużo książek oryginalnych z obrazkami ;)
mateusz.w (5 listopada 2006) -
nie mam żadnego kultu !! nigdy nie byłem fanem (chociaż raz byłem na koncercie)
tygrysia maska (5 listopada 2006) -
co do tych cen beatlesów to są w chujdrodzy. po 7 dych. a wześniej wspomniane queen is dead w empiku za 3dychy
machu p (5 listopada 2006) -
Eleni - to jasne
Kostas (5 listopada 2006) -
nevermind albo ok computer.
em c (5 listopada 2006) -
nie mam żadnej płyty kultu ani brygady kryzys. za to mam nevermind więc coś może być na rzeczy.
szafi (5 listopada 2006) -
Ja nie mam. Mam za to mame ktora mnie kocha.
Doktur_Szatan (5 listopada 2006) -
czarna brygada k i kultyzałożę się że wszyscy mają
Qba (5 listopada 2006) -
a propos: orientuje sie ktos, dlaczego plyty The Beatles są tak drogie? tzn. jakies warunki dyktuje cieżkie wytwórnia czy co? wprawdzie w Polsce dawno się tym nie interesowałem, ale w Anglii absolutnie nie ma szans na jakieś masowe przeceny ich płyt do 5 czy nawet 7 f., podczas gdy obok leżą dylany, bowie, drake'i, velvety i pełno innych płyt z 60/70 do tych cen obniżone... nie mówię o komisach, itd...typ: a może "ten" albo "nevermind"?
yeahnot (4 listopada 2006) -
nie każcie mi przytaczać tomkowej formułki o lennonie.
Low (4 listopada 2006) -
zdecydowanie coś smithsów lub morrrrriseja
Beno (4 listopada 2006) -
"ok computer", "kid a", i może... The Beatles - "Revolver"
p. z leśniczówki (4 listopada 2006) -
jak dla mnie bardziej kid a niz ok computer.na pewno m&a. +mbv? +prml scrm?
m (4 listopada 2006)