INNE - FORUM
Dzicz w szkołach
26 października 2006Nie wiem ile jest prawdy w tej historii molestowania i samobojstwa 14 latki, ale troche przeraziła mnie ta cała sytuacja i zjebała mi wczoraj nastrój, który musiałem naprawiać godzinami pozytywnej muzyki.
Nie ogarniam tego, zajebiście groteskowe wypowiedzi dyrektora szkoly, rodziców, kurator, bierność kolegów z klasy.
Nie przypominam sobie takich akcji w podstawówce. Jak mialem 14 lat to bardzo bałem sie nagosci i kontaktu fizycznego, a tu takie jazdy młodych siusiaków.
Jak to sie wszystko zmienia, kurwa.
-
tak pomyślałam, widząc zajwkę w teleexpresie(chyba wczoraj) ZERO LITOSCI, nie ma co tu mówić, że jeżeli ci biedni (sic!) chłopcy pójdą siedzieć do zwykłyego więzienia to wyjdą stamtąd jeszcze gorsi; a figa! takie łagodne podejście nic nie dało, gówniarze za nic mają policję (pamiętaćie motocykilste, który został zastrzelony bo pędził i nie zatrzymał się na rozkaz policji?)i inne autorytety, wiedzą, że pójda do poprawczka-a to przecież nie więzienie-i nie będzie AŻ tak źle. nie należę do elektoratu Pisu ani LPRu ale popieram ich działania w tej kwesti-powinni iść do normalnych więżień, posiedzieć z TYPAMI, tak by po wyjściu bali się schylić po mydło. Może "kuracja" jaką przeszedł Alex z Mechanicznej Pomarańczy(o której już ktoś wspominał) też by im nie zaszkodziła. W USA robili ankietę, z której wynikało, że Amerykanie negatywnie oceniają tzw "bezstresowe wychowanie", dlaczego to chyba sami wiecie z obserwacji.
sivi (29 października 2006) -
Zawsze się oburzałem, gdy ktoś wyjaśniał przyczyny podobnych tragedii z udziałem dzieciaków poprzez wpływ filmów, czy gier pełnych nieuzasadnionej przemoc pokazywanej w naturalistyczny sposób, czy hardcorowego porno. Koronny argument: "Przeciez ja też oglądałem takie filmy i nic mi się nie stało, nie jestem świrem". Trudno przychodzi zrozumieć, że nie każdy ma takich rodziców i jest tak wychowywany, że w tym wieku potrafi oprzeć się temu, posiada minimalną chociaż dozę empatii, czy wrażliwości. Małolat, który jest pozostawione samo sobie, bo starzy muszą(albo tak im się wydaje) zapieprzać na nową komórę, siedzi głównie przed monitorem czy ekranem. I jeśli z każdej strony jest bombardowany tego typu obrazami, a rodzice, czy ktokolwiek, nie uzmysłowia mu co jest dobre a co złe, że tego i tego robić po prostu nie wolno to nie ma bata, w końcu musi się wydarzyć coś takiego. Nie jestem żadnym zgredem, ale uważam że, jak ktos już wcześniej wspominał, winna jest też w jakimś stopniu panosząca się wulgarność i nagość. Duża część wykonawców hiphopowych i nie tylko, w teledyskach pokazuje dziewczyny zredukowane do roli dziwek, traktowne jak szmaty z którymi się robi co się chce. Nie dziwmy się potem że gówniarz tak traktuje swoja koleżankę z klasy.
złoty (28 października 2006) -
Ej, wyczytałem dziś, że efekt Wertera będzie w Polsce. Poza tym Fakt przedstawił niedawno linię obrony tych młodziaków i moim zdaniem, w tak skurwiałym kraju, mają szansę się wybronić. A trzy, że bez kitu największa wina tych, co nie zareagowali w klasie. Widzieliście ich zdjęcia? Spodziewałem się dwumetrowych spasów, a to zwykłe, cioterskie wymoki :/
homek_toft (28 października 2006) -
Zgadzam sie z tymi, co twierdzą, że winni są przede wszystkim sprawcy i uczniowie, którzy patrzyli na to makabryczne zajście... Jednka uważam, że w dzisiejszych czasach młodzież zachowuje sie, jak obłąkana! Zero szacunku i tolerancji.. Dziś np. u mnie w sQl (chodze do 3 gim.) ktos rzucił w prawie 55-letnią kobietę szklaną butelka. Dostała w skroń, przewróciła sie, lecz nic jej nie było. To tylko świadczy o uczniach... beznadzieja... --'
AguŚ (27 października 2006) -
moj brat nalezy do takiej "zorganizowanej" grupy gimnazjalnej. jezeli wyliczyc srednia z zachowania jego ziomków, to są to dzieciaki lansujace sie, empetrójki, hwdp, markowe ciuchy itd. tyle ze to co sie rozpowszechnilo strasznie szybko w ostatnich dwoch-trzech latach to zdanie o seksie. do sprosnych zartow i ogolem normalnego zachowania w tej sprawie dochodza pornole (i to nie ze raz w zyciu obejrzeli- dzieciaki maja po 20gb w domu), coraz bardziej przedmiotowe traktowanie dziewczyn i, heh, puszczanie sie szybciej niz kiedys. ogolem mlodziez zbyt szybko wszystko dostala i wlasciwie nie ma hamulcow.tyle ze ww. ziomale mojego brata to dzieciaki z tzw. dobrych domow, a co wnioskuje z ubran (hehe) i zachowania (ponoc "probowali sie stawiac" przy zatrzymaniu) dzieciakow z gdanska pochodzili z znacznie gorszego srodowiska. czyli, jak to ujmuje temat- dzicz totalna.(nie obrazam oczywiscie ludzi z, hm, "gorszych" domow, ale sami przyznajcie ze to ma duzy wplyw)imo dlatego doszlo do takiej sytuacji.przemoc w szkolach jest spora i bedzie jeszcze wieksza. niedlugo bede sie po ulicy bal chodzic.(btw niektore wypowiedzi w tym watku to troche szokujaca lektura)
mt (27 października 2006) -
do gazu. albo kastrować
kotłowniczy (27 października 2006) -
efekt wertera. norma.
bs (27 października 2006) -
wlasnie przeczytalem na interii ze jest nastepna dziewczyna. 16 lat. Samobojstwo w sali katechetycznej w Elblagu.no comments
klancyk (27 października 2006) -
mam chyba receptę na rozwiązanie tych problemów z młodzieżą,dziećmi i innym chujostwem:przez przypadek wpadło mi w ręce baaaaaaaardzo fajne hasełko,które,jeśliby je realizować,przyniosłoby wiele dobrego.Otóż ono:NIE BąDź PIZDą!BIJ SWOJE DZIECI!
ups (27 października 2006) -
martwi mnie jeszcze jedna rzecz, giertych po tym zajsciu zyskal spoleczne poparcie na organizacje tych nowych osrodkow poprawczych. To jest zle, tylko dlaczego w naszym kraju musi wydarzyc sie najpierw jakas tragedia zeby cokolwiek sie zaczelo zmieniac?
scarab (27 października 2006) -
wiecie, tak sobie wspominam i za moich czsów dzieciaki mimo ograniczonego dostępu do internetu, multipleksów, kółek wszelakich, bardziej umiały zorganizować sobie czas wolny niż teraz, no i trzymaliśmy się razem.
sivi (27 października 2006) -
Totalny brak emocji, brak obwiniania kogokolwiekA co miała zrobić? Szaleć przed kamerą z pianą na ustach, miała zostać nagrana jak się rzuca z pazurami na tych trzech kolesi, a może jak gasi sobie pety na rękach. Kurwa, satysfakcjonowała by cię taka reakcja? Ogólnie to kary nie są normalne za takie rzeczy. Powinno się kolesi zamknąć i zrobić im codziennie przez te trzy miesiące specjalnie opracowany sajgon, taki, żeby im się po wyjściu na wolność słowa "nagość", "rozbieranie się", "seks", "ciało" kojarzyły z przemocą, strachem, traumą, śmiercią, żylastym mięsem i krwią. Powinni po takiej sesji czuć się winni za każdą erekcję i pluć w lustro ilekroć by zdjęli z jakiejś kobiety choćby gumkę do włosów. Ale to pierdolenie, w pierwszym odruchu. Tak naprawdę nie ma sensu karać, ścigać, nagradzać. To i tak tej dziewczyny do życia nie wróci, takie akcje były, są, będą, te najgorsze i tak dzieją się poza ekranami telewizorów. Poproście dziesięciolatka z mojej dzielnicy o opowiedzenie fajnych historii to wam jebnie takie story że włosy wypadają. Trzynastolatki normalnie się pieprzą, w gimnazjum niedaleko mnie w każdej klasie laska w ciąży. No i co zrobisz? Nic. Chyba, że zostaniesz superbohaterem i zaczniesz rozpierdalać tych, których uznasz za łotrów. Nie wiadomo jak zaostrzone kary, nie wiadomo jakie boruty w tv i prasie nie zmienią myślenia tych ludzi. To jest nadzieja idioty - stawianie widma na drodze ślepego.Gorzej, że za parę lat, paręnaście będzie się z tymi ludźmi pracowało, będzie się samemu uczyło ich dzieci itd. Chciałbym być nauczycielem, uczę się na to, ale nie wiem czy będę przygotowany na takie akcje jak powyższa. Kurwa, jak mają mnie zamknąć i opisać w fakcie za to że wyjebię na korytarzu kolesiowi, który akurat gwałcił koleżankę pod kaloryferem... to będzie trochę źle bardzo.
homek_toft (27 października 2006) -
Samonaprawa? jedynym czynnikiem mobilizującm naprawę społeczną - w obecnej sytuacji - byłaby całkowita eliminacja zwyrodniałych (zaznaczam: zwyrodniałch) elementów.i nie ma przebacz.problem ze sprawiedliwych wyegzekwowaniem tego, samą ideą itd itp
Ego (27 października 2006) -
nie no, faktycznie jedna rzecz mnie najbardzie rozpierdoliła w tym wszytskim. reakcja matki tej dziweczynki. Totalny brak emocji, brak obwiniania kogokolwiek, chłodne przyjęcie faktu. nie rozumiem i nie zrozumiem tego. ci ludzie w tym kraju już mają ładnie nasrane do głów....
onomatopeja (27 października 2006) -
>Laski zawsze trzymały sie razem i były święte, i gdyby ktoś skrzywdził *ładną laske* to by go zabili doslownie.lol, bo takie brzydkie to oczywiście można było krzywdzić bez ograniczeń. pewnie ta z gdańska też najpiękniejsza w klasie nie była, kółka wzajemnej adoracji, które by ją wsparło, nie miała, i dlatego jej się dostało. późna podstawówka (teraz gimnazjum) i liceum to dość paskudny okres w życiu człowieka. jak chodziłam do szkoły (dresiarska podstawówka i "elitarne" liceum), to przemoc, czy to taka, jak w tym gdańsku, fizyczna, czy też psychiczna typu "nie lubimy cię, więc nie istniejesz." były na porządku dziennym, i zdaje się nic się od tego czasu nie zmieniło. poza dostępnością telefonów komórkowych, na których można te dokonania uwieczniać. zauważcie, że gdyby nie to nagranie, to byłoby to po prostu samobójstwo nieletniej.
bh (27 października 2006) -
matka to pewnie co pietnascie minut musi lykac relanium dwusetke, wiec nie rozdzieram szat po jej wypowiedzi. nie pomysleliscie ze jest troche otepiala po prochach uspokajajacych? innego wytlumaczenia nie widze.
taki koles (27 października 2006) -
ale oni mieszkaja w tej samej wiosce, ich jest 5, ona jedna (w dodatku chyba ojca nie ma "around"), tak racjonalnie patrzac to jej sie nie dziwie, bo co by wskorala oskarzeniami
www.rasiak.pl (27 października 2006) -
po prostu jeden czy drugi tatuś z mięśniem piwnym i wąsem sam jest upośledzony mentalnieto niech nie robi dzieci, bo nie sztuka jest zrobic a wychować na uczciwego człowieka; szkoda, że tatusiowie nie dostrzegają winy w swoich dzieciach tylko w ...szkole, dramat; wypowiedź "mamusi" to szkoda wogóle komentować-no tak zrobi sobie następna córeczkę.
sivi (27 października 2006) -
moje gimnazjum było szkołą integracyjną.niepełnosprawni byli w klasach a i tam byli dobrze traktowani,chodzilem kiedys do takiej klasy, dobrego traktowania nie dostrzegalem, z niektorymi niepelnosprawnymi obchodzono sie wrecz nieludzko , nawet tzw. wzorowi uczniowie w tym uczestniczyli, chyba zboczylem troche z tematu, ide posluchac meadowlands bo sie denerwowalem nieco.
kblau (26 października 2006) -
te łebki na filmikach z reportaży nie wyglądają jakos groźnie. Zwykłe szczyle.W podstawówce w najgorszej dzielnicy w Krakowie, miałem gości ponitowanych, pociętych, do których przychodziły grupy 20 latków z nożami, pałkami.Goście się cieli nożem na lekcji, bili do nieprzytomności, wąchali klej, pili denaturat.Jakoś wytworzył sie tam normalny, prosty, falowy system, zapewniający pewną dyscyplinę. Słaby i swierzak dostawał wpierdol jak sie nie podporządkował silnemu. Nikt nie zginął, nie było gwałtów, pobić nauczycieli.Laski zawsze trzymały sie razem i były święte, i gdyby ktoś skrzywdził ładną laske to by go zabili doslownie.Pamietam jak sie panienka rozpłakała przez jednego gostka, bo jej zeszyt zapomniał przynieść na lekcje, to nie przychodził do szkoły z miesiąc, bo się bał. Ale i tak dostał po ryju.Osiłek klasy, teraz siedzi za pobicie, szalikowiec, dresior, osobiście dbał o ich dobro, na zasadzie: "komu wpierdolić kochanie?" Byl to prosty samczy, honorowy system wartości.Dlatego w ogole nie ogarniam tej sytuacji z TV.
>< (26 października 2006) -
>low, częstochowa? u mnie była podobna akcja z bezdomnym. nope, łódź. koleś przsytawiał sie do laski w której się "kochał" dres.
Low (26 października 2006) -
>>mailmanmam niepełnosprawnego kumpla, garbaty, podchodzi do tego z humorem, śmiejemy się przy wódce. a żeby nikt go nie atakował i nie wyśmiewał, już gdzieś na etapie gimnazjum zaczął rzucać na wszystkie strony sarkastyczne i ironiczne komentarze. wyśmiewa i sam atakuje, przez to nikt nie śmieje się z niego. i ma spokój.
człowiek-ulica (26 października 2006) -
zobojętnienie. za miesąc, ba, tydzień nikt nie będzie pamiętał
. (26 października 2006) -
jak to jest, że ta sprawa nie porusza tak, jak powinna? mnie faktycznie cała historia obeszła średnio i nic nie pomogą mi autosugestie "bądź poruszony, bądź poruszony". kwestia tego, że uwaga i ekspress reporterów co tydzień serwują kawałki, krzycząc, że wielki skandal, wielka tragedia, wielkie oburzenie. w zalewie tego taniowzruszającego gówna trudno dostrzec coś n a p r a w d ę chorego, patologicznego. to jest przykre. jutro w szkołach w całym kraju ma być dzień żałoby. wszystko można przekuć na promocję przed wyborami samorządowymi, jak widać.low, częstochowa? u mnie była podobna akcja z bezdomnym. ostatnio też jakiś piętnastolatek zgwałcił dwunastolatka. bo tak. i już. kurwa.
człowiek-ulica (26 października 2006) -
moje gimnazjum było szkołą integracyjną.niepełnosprawni byli w klasach a i tam byli dobrze traktowani, natomiast pozostałe klasy (w tym moja) wykazywały się nietolerancją i zwyczajnie robili sobie z niepełnosprawnych obiekt do kpin i złośliwości, wymyślali im przezwiska i szykanowali ich na przerwach. nauczyciele oczywiście nic nie robili, bo to nie ich klasa, bo uczniowie bali się wskazać kto to zrobił itd. w większości robili to ludzie pełni nienawiści, nie wiedzący co ze sobą począć, ale też ci co nie chcieli być gorsi i się przyłączali, zadowoleni że to nie oni są ofiarami
mailman (26 października 2006) -
Przypomina mi się Mechaniczna PomarańczaAlex nie musiał chodzić do gimnazjum, mieć komórki z aparatem, gadu gadu, emule z porno filmikami by popełniać równie podłe występki, był nawet w wieku tych gimnazjalistów.A jakie rzeczy popelniano podczas 2WŚ, że ta sprawa to jest śmieszna, niestety... To nasza natura, zdziczenie jest w genach.
Jo wnica (26 października 2006) -
mowi sie ze to nauczyciele maja reagowac... ale jak niby?? jak jeden szarpnał chamskiego ucznia na lekcji to go wypieprzyli z roboty...a jakas pani od polskiego ma sie bić z dresikiem czy co?? wpierdol dostanie i tyle...kumpel mojej mlodszej siostry z gimnazjum zajebal czujki od alarmow, pozniej sie przyznal, ale przyszedl ojciec i, dowiedziawszy sie że nie ma bezpośrednich świadków zdarzenia, kazał mu wycofać zeznania...i jak tu utrzymać powage zawodu nauczyciela.
mrowkaweed (26 października 2006) -
najgorsze jest to że takie nieprzystosowane jednostki nie czują strachu, respektu przed niczym/nikim
machu p (26 października 2006) -
poroniony pomysł z tym izolowaniem. jak się ich wszystkich zagoni w jedno miejsce to dopiero będzie sajgon jak tą szkołę opuszczą. no chyba, że się ich przeniesie odrazu do pierdla.takie nieprzystosowane indywidum trzeba by ulokować między 10 normalnymi. tyle, że takie proporcje są chyba nie osiągalne
machu p (26 października 2006) -
a pan minister w reklamówce chce izolować fanów metallicki i potencjalnych woodstockowców wiec nic sie raczej nie zmieni... –xox, 26/10/2006 22:28 hehe dokładnie, też mnie to rozbawiło. gratuluje naszemu ministrowi rozeznania
www.rasiak.pl (26 października 2006)