INNE - FORUM

007

22 października 2006

W przyszłym miesiący premiera nowego bonda. Co sądzicie o tej serii? Czy są tu jacyś ludzie darzący te kultowe filmy choćby odrobiną sentymentu?

Jefferson
  • i może oglądnę wreszcie do końca odcinek z tym Australijczykiem, którego nikt nie lubił w roli Bonda. –paj, 11/3/2010 18:53 Lezenby "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości". Jeden z moich ulubionych Bondów - zupełne zaprzeczenie tej niesławnej badziewności objawiającej się głównie pod postacią śmiesznych przeciwników 007 w wielu odcinkach serii. Można powiedzieć, że to takie Casino Royale 40 lat wcześniej.
    sas (15 marca 2010)
  • >http://cdn1.ioffer.com/img/item/846/891/31/o_PP31105.jpg kapitalny plakat. ja glosuje za 'action!'.
    em c (15 marca 2010)
  • a oglądaliście te dodatki do dvd, gdzie bywają smaczki, że Gert Fröbe zna angielski tak jak ja i w całości był dublowany? *** ps. ja oglądam też na jesieni, żeby mieć ciągłość, kiedy tvp zacznie serię od nowa
    mat (15 marca 2010)
  • no to tym razem zacznę oglądać od Rogera Moore'a dla odmiany i może oglądnę wreszcie do końca odcinek z tym Australijczykiem, którego nikt nie lubił w roli Bonda.
    paj (11 marca 2010)
  • otóż można bez końca.
    MOSTY ŁÓDŹ S.A (9 marca 2010)
  • nie mówcie, że oni to puszczają jeszcze raz. ile razy można oglądać bonda?
    paj (9 marca 2010)
  • no proszę: http://cdn1.ioffer.com/img/item/846/891/31/o_PP31105.jpg (właśnie wczoraj zajrzałem na nieocenioną telewizję) (a co u Was przez ten rok?)
    mat (9 marca 2010)
  • I Wojtek Olejniczak po raz kolejny w roli głównej: http://www.sci-fi-online.com/Features/02-10-21_Bonds10.jpg porownać z: http://i.wp.pl/a/f/jpeg/11643/wp_zel_wojciech_olejniczak_450.jpeg
    Mosty Łódź S.A (9 marca 2009)
  • na dzisiejsze zakończenie *** odcinki z Borysem Bestią są tak kuriozalne (ci, pożal się boże, antagoniści 007), że z ulgą powitałem wesołe szarże Brosnana piękne lata 80.: http://pro.corbis.com/images/AX933255.jpg?size=67&uid=%7B39A83660-AED0-4A32-A113-191E3A33B559%7D http://pro.corbis.com/images/42-19092163.jpg?size=67&uid=%7B6A33E1CD-9CDD-4469-BD52-D4A86FECAB3E%7D http://www.vampilore.co.uk/images/models/talisasoto003.jpg na szczęście Benicio wyrósł z gejowskiego image http://scifipedia.scifi.com/images/c/c4/Benicio_Del_Toro.jpg na pożądnego aktora
    mat (9 marca 2009)
  • kobieta kauczuk, blond schwarzcharakter, żabnica a la Moore, koszmarne fotomontaże; oj niedobrze, niedobrze *** http://www.sexy-celeb-photos.com/pictures/TanyaRoberts6.jpg
    mat (23 lutego 2009)
  • panie,to nie uryna lecz feromony robią różnicę.żeby w późnym wieku starczym wyrywać takie panie.ho ho!
    paj (17 lutego 2009)
  • można wybrzydzać, ale uryna Jamesa Bonda robi różnicę *** http://www.famouswhy.com/pictures/people/barbara_carrera.jpg
    mat (17 lutego 2009)
  • Nie no coś ty, przecież zaczesani na inną stronę:P
    sas (10 lutego 2009)
  • stara żaba Moore nie wygląda lepiej niż Connery w konkurencyjnym "Never say never again"; szlachectwo coraz bardziej jest przykryte niezamierzonym kiczem; Kajagoogoo, Sabrina, Basinger - może ja po prostu nie lubię wczesnych lat 80.; choć filmy jadą po bandzie - mają kilka elementów, które z przyjemnością się ogląda *** najbardziej bezczelny tekst jaki słyszałem w bondach, kiedy Moore rozdaje rupie i rzecze: - starczy wam chłopaki na curry? *** trochę mnie ubawiło (podobieństwo może nie dokładne, bardziej stylistyczne) to: http://www.mi6.co.uk/images/stills/op_21_280.jpg http://www.mi6.co.uk/images/stills/cr_24_280.jpg
    mat (10 lutego 2009)
  • Pościgi najlepsze chyba z dotychczasowych Bondów. Tej maszyny to nic nie przebije, dzięki niej dałoby się wyszukać każdego człowieka na świecie za pomocą 5 cech jego twarzy :D Gdyby teraz zrobili taką scene to byłaby to idealna parodia nierealnych gadżetów MI6
    sas (3 lutego 2009)
  • Pod względem żartów, jeden z najlepszych odcinków. Właściwie całość imo bardzo dobra. NRDowscy sterydo-mordercy, dużo pościgów, narty, kasyno, Lotus, Q i maszyna do tworzenia portretów pamięciowych w 3D! I o ile dobrze pamiętam, pojawi się potem polski motyw - MI2 z logo PZL Świdnik.
    MOSTY ŁÓDŹ S.A w kryzysie (2 lutego 2009)
  • na jedynce moore wlasnie rozwala motocyklistow za pomoca szlabanu, a towarzyszy mu piekna brunetka, ktora powinna byla byc zwerbowana do roli bezwzglednego cyborga zabojcy, lub czegos w tym stylu, generalnie czlowieka bez duszy. szkoda, ze terminator3 byl tyle lat pozniej.
    em c zastanawia sie czy forum porcys zna liczby ujemne (antyspam) (2 lutego 2009)
  • http://soundtracks.pl/reviews.php?op=show&ID=111 panna może nieszczególna: http://jamesbond007.net/galerie/lois11.jpg ale (jak już było wyżej), odcinek wyjebany w kosmos: http://farm3.static.flickr.com/2004/2416276419_8dc8d1e35f.jpg
    mat (26 stycznia 2009)
  • Buźka przecież komiczny!scena z zagryźieniem rekina-super.Miny Moore'a i gadki z panią major też świetne.jeden z lepszych Bondów.nawet strawna fabuła trzyma się kupy(o to właśnie chodzi,że Bond ma znaleźć siedzibę złego i ją zdefragmentować w widowiskowy sposób)Barbara Bach rewelacyjna-jedna z najładniejszych dziewczyn Bonda jak dla mnie.
    paj (20 stycznia 2009)
  • z tym ponowny nagrywaniem muzyki "filmowej" to niezłe: http://soundtracks.pl/reviews.php?op=show&ID=204 *** mnie Barbara Bach nie przekonuje - za chuda, za chuda
    mat (20 stycznia 2009)
  • Agent XXX to jedno wielkie WOW! Wspaniale się prezentowała, w przeciwieństwie do zapodanego zdjęcia, na którym wygląda jakby była 10 lat starsza niż w filmie. Jeden z, powiedzmy 6,7 lepszych Bondów. Motyw współpracy Rusków z Anglikami świetny, jedna wszystko popsuła końcówka w której obowiązkowo trzeba przez pół godziny rozpierdolić statek Złego i totalnie z dupy wzięty Buźka.
    sas (20 stycznia 2009)
  • Major Anya Amasova http://www.uknet.net/showcase/Signedpics/barbara_bach1.jpg Naomi http://i81.photobucket.com/albums/j223/s96024/Jan16211.jpg a może pani z recepcji? http://bp2.blogger.com/_uKUJj9VMJpA/R7whj49dm6I/AAAAAAAABTo/okN_LlOXZSc/s400/Val.bmp
    mat (19 stycznia 2009)
  • proszę, jak niewiele było potrzeba, aby "quantum" sprostało oczekiwaniom większej części widowni, co prawda Moneypenny zawsze wyglądała bardziej na czyjąś żonę lub babcię: http://img.dailymail.co.uk/i/pix/2007/10_01/maxwellREX3009_468x335.jpg http://dvdtoile.com/ARTISTES/15/15613.jpg (na filmach rzecz jasna, na filmach :) co prawda Craig już wali mieszane vermuty i co prawda liczę, że kolejnym odcinku trochę wyluzuje i zostanie twardzielem z poczuciem humoru (w końcu będzie się zbliżał do statusu wytrawnego 007 z dr. no), ale niedost pozostał, a i przyszłość niepewna - na szczęście w poniedziałek film, a za dwa lata znowu powtórka całej serii tym optymistycznym akcentem - miłego weekendu
    mat (16 stycznia 2009)
  • heh, no właśnie, mój ie już dzisiaj tego nie otwiera :)
    mat (16 stycznia 2009)
  • http://img120.imageshack.us/my.php?image=gemmaartertonblackoildelu7.jpg *** http://img300.imageshack.us/my.php?image=gemmaartertonblackoildeom4.jpg *** wycięli wszystko w pień - tyle co na pulpicie zachowałem
    mat (16 stycznia 2009)
  • Mam!!! http://www.getthebigpicture.net/blog/2008/10/6/bond-girl-gemma-arterton-covered-in-oil-for-quantum-of-solac.html cudo
    sas (16 stycznia 2009)
  • Brakuje mi Moneypenny w Bondach z Craigiem, oj brakuje. Dać tą rolę jakiejś mało znanej, niezbyt ładnej kobitce(czasami marzę o moich boginiach - Johansson, Blanchet, ale to mrzonki, umówmy się, Moneypenny powinna troche odstawać urodą od partnerek łóżkowych Bonda - taka jej rola), napisać dobre dialogi i od razu moja ocena filmu leci w górę. >>>no właśnie widziałem na jakimś blogu całą sesję polanej na czarno Gemmy, ale teraz ni hu hu Masz jeszcze jakieś inne rewelacje tego typu? Bo jak tak to pierdole, nie czytam Twoich postów, ja chcę mieć jeszcze czasami normalne sny :P (swoją drogą jak będziesz miał czas to pogrzeb w historii i zarzuć linkiem)
    sas (16 stycznia 2009)
  • nie, no oczywiście - sceny powinny zostać wyciemnione, wycięte; teraz jest ok; już nawet obściskiwanie się Brosnana za bardzo przeciążało obraz w stronę kiepskiej obyczajówki (a sceny miłosne to tylko u Tinto Brassa trza ogladać) *** jak dla mnie i tak najlepsze i najbardziej "pikantne" były dialogi z Miss Moneypenny *** no właśnie widziałem na jakimś blogu całą sesję polanej na czarno Gemmy, ale teraz ni hu hu *** w ogóle trafne spostrzeżenie "??" z wczoraj - właśnie te dwa odcinki jakoś tak wyróżniają się (choć nie powiem, żeby mnie do końca przekonywały) - pod względem fabularnym wyważone i "niepretekstowe" :) *** w ogóle - znak czasów - sceny akcji z Connerym przyspieszano, żeby były bardziej atrakcyjne; dzisiejszy montaż sprawia, że właściwie chciałoby się, aby je zwolnić, bo przez jakiś czas w ogóle ciężko się zorientować o co cho w tym "teledysku"
    mat (16 stycznia 2009)
  • zapomniałem o tej scenie, chociaż bez przesady, takie coś może być - gra wstępna ok, ale dalszego ciągu bym nie chciał w Bondzie zobaczyć(to znaczy chciałbym, no ale wiecie o co chodzi). W Goldfingerze kobita ma na sobie bieliznę, a z tego co pamiętam z kina to na Strawberry nic nie było widać, ale również nie mogę zneleźć odpowiedniej fotki.
    sas (16 stycznia 2009)
  • yyy, ten, ja tak pisałem? no tak, właściwie chodziło mi tylko i wyłącznie o: "...i gdyby tak pokazać Bonda w prawdziwej akcji to dużo z atmosfery Bondowskiej by stracono" :0 *** aczkolwiek scena "miłosna" była: http://piratecat.net/wp-content/uploads/2008/06/article-1030502-01cbb24400000578-373_468x301_popup.jpg *** natomiast cytat oczywiście pyszny: http://www.bruceongames.com/wp-content/uploads/2008/05/goldfinger.jpg *** (kurcze, nie mogę znaleźć gemmy a. w czarnym)
    mat (15 stycznia 2009)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)