INNE - FORUM
mordercza piosenka
22 października 2006od razu zastrzegam, ze nie wiem czy taki wątek sie juz pojawił na forum, dlatego od razu przepraszam, jeśli się powtarza.
czy macie jakąs piosenkę, któą was "morduje", każe się słuchac niemalże bez przerwy, taka co wpadła,a wypaśc za cholerę nie chce.
dla mnie ostatnio- renton "hey girl"
pozdrawiam
-
bo od tego się zaczęło, to był taki utwór, który tkwił cały czas na replayu przez ohoho, tochę dni, tytuł jak najbardziej adekwatny:)
hermenegilda (22 października 2006) -
No Doubt - Don't Speak. Cholera mnie bierze, ale nie mogę nie czuć, nie robić tego, co ta piosenka powinna kazać mi czuć, czy robić. Nie ma przed nią ucieczki, a często mi się takie uwięzienia nie zdażają.
homek_toft (22 października 2006) -
myślałem, że to wątek o TCTC :> 'Murder Song'
dżdżawka (22 października 2006)