INNE - FORUM
Nowy Blue raincoat
12 października 2006ulubiony zepsoł porcys - BLUE RAINCOAT- emituje pierwszy song z nowej płytty na majspejsie:
www.myspace.com/blueraincoat
-
o i juz sie to w jakąś sensowną całosć układa, haha
lokita (18 lutego 2007) -
lokis, ale jaki tam ze mnie pilkarz amator? od pazdziernika ani razy pily nie kopnalem kurde. ze fotka na stadionie lecha, to wiadomo haha. w folderze "zdjecia" na kompie mam prawie same takie. a powaznie, to mowiac szczerze troche nie wiem co tu sie dzieje w ogole. chyba sie musimy kiedys browara po prostu napic i tyle.
tomek wasko (18 lutego 2007) -
tak, to on Szczęko-blaszakowiec John
Beno (18 lutego 2007) -
lokis mam do Ciebie pytanie. czy to Ty popełniłeś min artykuł o rein sanction w velvet popie?
grossvan (17 lutego 2007) -
haha
lokita (17 lutego 2007) -
wyrzuć słownik, zacznij myśleć
ryba (17 lutego 2007) -
>kim jest udolny recenzent? –chikita, 17/2/2007 18:42 --------------------------------------------------------------------------------tym czym nie jest recenzent nieudolny nie ma takiego słowa w j. polskim jak 'udolny'
chico latino (17 lutego 2007) -
tym czym nie jest recenzent nieudolny
ryba (17 lutego 2007) -
>lokitakim jest udolny recenzent?
chikita (17 lutego 2007) -
lokis, a może Cię to interesuje jako lokisa dziennikarza muzycznego?
grossvan (17 lutego 2007) -
my nie chcemy zadnej waszej receznzji ni chuja! my chcemy konkretnej receznzji , recenzji pana waśki. nie podlizujemy sie. pan waśko po prostu mnei ciekawi jako osoba.jako kibic, jako recenzent. jako piłkarz amator. a włąsciwie nie nas interesuje tylko mnie to inetersuje . mnie lokisa. nie gitarzysty BR tylko lokisa- również piłkarza amatora ( od 3 lat na ławce)chciałbym poznać opinie piłkarza amatora n/t tej naszej zasranej nowej płyty. tak, to mnie interesuje, a dlaczego? nie wiem. jakos wszyscy tacy napompowani groźnie tutaj, a ten se beztrosko robi fote na stadionie lecha. byc moze stad. a może widze w nim udolnego recenzenta? kto wie?a moze nudze sie? a moze sie najebałem czy coś?
lokita (17 lutego 2007) -
>jakie kryteria selekcji? –Beno, 17/2/2007 12:37 Mamy załozony podsłuch w redakcji Porcys. Selekcja wygląda tak, że redaktorzy warszawscy umawiają się w swoim biurowcu, łaczą się internetowo z pozostałymi słuchaczami i wspólnie wybierają płyty. Debatę prowadzi Michał Zagroba, ale to Borys Dejnarowicz ma prawo veta - może przegłosować wszystkich. Reszta pilnie śledzi zagraniczne serwisy i wyłapuje co lepsze kawałki. Czasem redaktor prowadzący zleca kontrybutorom napisanie recenzji. Części kontrybutorów może nawet wpadły w ucho piosenki Blue Raincoat, ale jeśli wódz nie dopuści recenzji do publikacji nici z promocji.
tajne służby (17 lutego 2007) -
(a propo samego koncertu: pomimo moich wcześniejszych zachwytów - koncert dobry, zagrany zawodowo, jednak troszkę nierówny, zdeko za mało życia)
Beno (17 lutego 2007) -
"rocznie ukazuje sie kilka tysiecy plyt" to nie jest odpowiedź.jakie kryteria selekcji?
Beno (17 lutego 2007) -
>DLACZEGO? na podstawie jakich kryterii?takich, ze rocznie ukazuje sie kilka tysiecy plyt, wiadomo wiec ze nie da sie tu zrecenzowac wszystkich stad trzeba dokonac pewnej selekcji. a w wyniku takiej selekcji dla blue raincoat, bez urazy, mogloby zabraknac miejsca. tyle.
tomek wasko (17 lutego 2007) -
>>szczerze mowiac to smiem watpic, czy recka Waszego nowego >>albumu w ogole sie pojawi na tej stronie, ale to nie mi >>decydowac.>>–tomek wasko, 16/2/2007 18:33DLACZEGO? na podstawie jakich kryterii? z tego co zauważyłem jest na tej stronie WSZYSTKO (od las ketchup i paris poprzez ściankę do pearl jam)>>faktycznie nieportrzebne to było, hehhe>>–lokita, 17/2/2007 10:30Lokita, ty w ogóle niepotrzebnie się waśce (waśko?) podlizujesz. co Ci to da? nie można być Reksiem - przyjacielem wszystkich ludzi..
Beno (17 lutego 2007) -
faktycznie nieportrzebne to było, hehhe
lokita (17 lutego 2007) -
(ale o czym mowisz?)
tomek wasko (17 lutego 2007) -
nawet jeśli to jest dwustronny żart, to jest fatalny po prostu.
szafi (17 lutego 2007) -
Jesli koles przed wysluchaniem plyty mowi, ze musi byc fatalna, to po co ma pisac te recenzje?Ale to jest poziom Waśki!
mosquito (16 lutego 2007) -
nie jescze tylko już. już nie mają. wykupiony!
lokita (16 lutego 2007) -
to mi przeslij airmailem do uk kurde, bo w miejscowych sklepach nie maja Waszego nowego materialu hehe.
tomek wasko (16 lutego 2007) -
dobra chuj z porcys slij na maila, hahah
lokita (16 lutego 2007) -
(zebys mnie dobrze zrozumial: ja nadal nie przepadam za blue raincoat i pewnie nigdy specjalnie przepadac nie zaczne, ale teraz juz wiem, ze pewnych rzeczy lepiej glosno nie mowic, bo potem nawet z glupiej uwagi w stylu "musialo byc fatalnie" rozpetuje sie burza i napierdalanie z obu stron wyzwiskami, no i po co? szkoda energii na cos takiego. z ta recenzja to przeciez zartowalem i dobrze wiesz o tym. szczerze mowiac to smiem watpic, czy recka Waszego nowego albumu w ogole sie pojawi na tej stronie, ale to nie mi decydowac. pozdro)
tomek wasko (16 lutego 2007) -
haha, loko kurde peace.
tomek wasko (16 lutego 2007) -
Ty mi tu nagle roli piorunochronu nie odgrywaj kolego. czekam na recenzje i chuj.
lokita (16 lutego 2007) -
hehe, ech loko, no przeciez tak zartobliwie troche napisalem no. znaczy nie wtedy, tylko teraz (ze szkoda).no i juz nie wracajmy do tego ze "musialo byc fatalnie", bo sie zaraz znow rozpeta jakas niepotrzebna burza :)
tomek wasko (16 lutego 2007) -
jak byk napisałeś onegdaj:przypuszczam, ze jesli odbyl sie wystep blue raincoat to musialo byc fatalnie.
lokita (16 lutego 2007) -
jak to szkoda u licha!!!
lokita (16 lutego 2007) -
marcinie drogi, przeciez juz pisalem (post z 16 stycznia), ze mi odeszla ochota na pisania recki. no i wielka szkoda, ze nie gracie koncertu w poznaniu dzien pozniej, bo 28 mnie nie ma, ech.
tomek wasko (16 lutego 2007)