INNE - FORUM

Beenhakker trenerem kadry 2 czyli łups skasowałem nie ten wątek co trzeba

11 października 2006

przepraszam wszystkich zainteresowanych ale wyglada na to, że kasujac kolejne debilne wątki przez przypadek usunąłem ten o ekipie Benhakera. strasznie mi głupio, mam nadzieje, że mimo tej niedogodnosci rozmowa nadal będzie toczyć sie w najlepsze

paweł
  • Czytaliście nowy futbol.pl? Roger zaprzecza tam, że chce grać dla Polski
    lukki (4 marca 2008)
  • No nie no vkasz. Więcej empatii! Każdy z nas by się zesrał na myśl o zagraniu na imprezie typu Euro, a przecież Roger w swojej kadrze nei ma na to szans (pomijając już fakt, że Brazylia jest w Ameryce Południowej), bo za rywali ma graczy pokroju Kaki. Dlatego od razu bym go surowo nie oceniał.
    kuba (4 marca 2008)
  • może Beenhakker jest Żydem? wypada sprawdzić.
    maciorewicz (4 marca 2008)
  • masz rację,roger wyczuł okazję na promocję więc zrobi wszystko dla obywatelstwa.jestem przeciw temu pomysłowi.w ogóle jaki on ma udział w awansie?zerowy!równie dobrze ja mógłbym pojechać,bo też mam dwie nogi do kopania piłki.mnie zastanawia kto podpowiedział rogera benhakerowi i jaki ma w tym interes?
    paj (4 marca 2008)
  • ja tez tym pomyslem zafascynowany nie jestem. a casus olisadebe to zupelnie co innego. dla mnie to troche wyglada tak, ze oto jedziemy na mistrzostwa i w glowie rogera rodzi sie mysl: zalatwie sobie obywatelstwo, wybijam sie na tle pomaranczowej, szarej ekstraklasy, leo mnie wezmie, pokaze sie, moze ktos mnie kupi. a koszulka z herbem? hmm, nawet ladna. a co to za ptak? to bocian jakis czy co? a kogo to obchodzi! wazne, ze gram na mistrzostwach! przeciez to jedne wielkie targi pracy. a ze dzisiaj mowie, ze warszawa jest jak sao paolo? jak trafi do jakiegos bilefeldu tez bedzie tak mowic. troche mi to wszystko smierdzi.
    vkasz (3 marca 2008)
  • legionistą to jest wojtek kowalczyk a nie roger :) ja jestem przeciw
    lukki (3 marca 2008)
  • olisadebe lubil polskie dziewczyny, roger lubi polski zurek :)
    tomek wasko (3 marca 2008)
  • nie, nie, nie Olisadebe to moim zdaniem zupełnie inna sprawa. Polska ukształtowała gościa piłkarsko, u nas się promował od wieku niemal juniorskiego, u nas założył rodzinę (może to śmieszny argument, ale przynajmniej coś za nim przemawia). W przypadku Rogera do nadania mu obywatelstwa nie przemawia nic.
    PKS (3 marca 2008)
  • to co, moze podyskutujemy o pomysle powolania rogera do repry? ja generalnie jestem sceptyczny. zreszta bylem "na nie" juz przy okazji naturalizowania olisadebe (co nie przeszkadzalo mi sie cieszyc z jego bramek, oczywiscie. wiem, troche hipokryzja, ale co zrobic). generalnie denerwuje mnie tendencja do wcielania w zycie hasla "brazylijczyk w kazdej kadrze". a tu nie dosc, ze brazylijczyk, to jeszcze legionista...
    tomek wasko (3 marca 2008)
  • polska estonia.. 88 minuta i komentatorzy podsumowywują mecz jakby się już skończył. jak mnie to wkurwia. -mateusz w
    przeklejam (27 lutego 2008)
  • To nie jest Beenhakker tylko Benhałer http://www.maxior.pl/film/94641/Kim_jest_Leo_Benhauer
    lolczan (25 lutego 2008)
  • po 15 minutach próby dostałem się na stronę kupbiletu główną :) ale dalej już mi wywalało. nie wiem czy to przez początkową nieaktywność (tak jest w regulaminie) czy po prostu dostanie się na stronę gówną jeszcze nic nie znaczy
    17 (22 lutego 2008)
  • nie no, do czegos takiego nawet nie dotarlem, wciaz mam: "Połączenie zostało zresetowane # Witryna może być tymczasowo niedostępna lub zbyt obciążona. Spróbuj ponownie za kilka minut." "tymczasowo"........
    tomek wasko (22 lutego 2008)
  • http://img184.imageshack.us/img184/4951/kupbiletrf8.jpg i tak caly czas kurwa
    gientki_roman (22 lutego 2008)
  • tak, tez probuje tam wejsc i nadal nie wiem jak ta strona wyglada.
    tomek wasko (22 lutego 2008)
  • kupbilet.pl - na tej stronie, jak dumnie informował pzpn, można zamówic bilety na ME. od tygodnia przez jakieś 8 godzin dziennie mam uruchomioną stronę i jeszcze nie udało mi się zalogować. są jacyś szczęśliwcy? bo na kupbilet jest info, że sprzedają 20 biletów na minutę. farsa jakaś.
    lukki (22 lutego 2008)
  • chyba, ze trafi im się drugi hitler
    chistoryk (18 lutego 2008)
  • źródło Onet.pl Na pytanie, czy reszcie drużyny nie przeszkadza to, że napastnicy reprezentacji Niemiec - Miroslav Klose i Lukas Podoldki, rozmawiają w szatni po polsku, Loew odpowiada: - Czasem rozmawiają ze sobą po polsku - głównie w hotelu. Jednak jest to raczej odbierane jako zabawne i jako powód, żeby się z nich pośmiać. --- śmieszny to będzie skład reprezentacji Niemiec na finały w 2020 roku: Ahmed - Wisniewski, Dabrowski, Turkyilmaz, Ivastic - Da Silva, Asamoah, Micanski, Iwanow - Jablonski, Nowak
    lukki (18 lutego 2008)
  • Tylko cały czas mnie przeraża, że my właściwie w każdym momencie meczu możemy stracić bramkę.
    d (7 lutego 2008)
  • Pierwsza połowa zdecydowanie dla nas moim zdanie. Czesi rzeczywiście momentami w środku pola imponowali ale bez przesady. Te ich sytuacje w większości takie w naszym stylu sprzed kilku lat, kończyły się przed polem karnym. Fajnie, że nasi strzelają kolejne bramki w bardzo podobny sposób. Druga połowa tragicznie nudna.
    d (7 lutego 2008)
  • Jaki był wynik, darw, jaki był wyyyniiiik
    PKS (7 lutego 2008)
  • pierdoli jak ci Polacy, którzy jechali do Korei i Japonii po złoto. Przegrali 3:0 ale koleś się tym podnieca. Polacy wygrali z Czechami i się nie podniecają. Taka postawa mi się podoba.
    wiktor (7 lutego 2008)
  • Czesi grali zdecydowanie lepiej, całkowicie dominowali w srodku pola, wchodzili w naszą obronę jak w masło i stworzyli czterokrotnie więcej sytuacji podbramkowych niż my. Wygraliśmy tylko dzięki nieskuteczności Czechów, którzy zmarnowali tyle wyśmienitych sytuacji, ze po prostu smiać mi się chciało... Nie liczmy na to, ze w meczach o 'stawke' ponownie zabraknie im koncentracji w kulminacyjnych momentach - to se ne wrati.
    darw (7 lutego 2008)
  • i jeszcze to: http://www.sport.pl/pilka/1,65046,4908224.html dziwne myślenie
    lukki (7 lutego 2008)
  • nie pierwszy, polecam historię eliminacji do ME2008
    lukki (7 lutego 2008)
  • Czy mi się zdaje, czy to był pierwszy dobry mecz dudki w kadrze, w sensie, że naprawdę robił coś kreatywnego, a nie tylko tracił piłkę/podawał do tyłu, jak to miał wcześniej w zwyczaju. Po tym meczu zacząłem trochę w niego wierzyć.
    metys (7 lutego 2008)
  • 08:50 o tej też zazwyczaj :p Borsuk jak wczoraj wydymał Kollera to szacunek.
    dabljudablju (7 lutego 2008)
  • >już tak wam spowszedniały sukcesy naszej kadry, że nie komentujecie? –wiktor, 7/2/2008 00:55 mimo wszystko o też porze ludzie raczej śpią ;)
    lukki (7 lutego 2008)
  • już tak wam spowszedniały sukcesy naszej kadry, że nie komentujecie?
    wiktor (7 lutego 2008)
  • brawo Polacy!
    pan miyagi (6 lutego 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)