INNE - FORUM

NIN-Fragile

16 listopada 2005

Czy komukolwiek udało się przesłuchać te dwie płyty w całości po sobie? Bardzo trudna muzyka, cięzko przez nia przebrnąć.

young man&yw
  • całego fragila przesłuchać jest ogromnie cieżko (polecanym z autopsji sposobem zapoznawania sie z ta plytą jest przyjmowanie malych dawek generalnie, a nie odrazu całości jak leci, bo można sie stosownie/niestosownie zrazić), ale warto raczej. nie jestem w stanie obiektywnie określić jako, że chyba słucham reznora muzyki stanowczo za często i w za duzych ilościach..
    psychocandy (18 listopada 2005)
  • Wczoraj z kumplem wracaliśmy do Warszawy samochodem z koncertu Porcupine Tree w Łodzi. Czasowo mniej więcej 0:00 - 2:00, trochę deszczu, o dziwo prawie pusta droga, klimat po koncercie (bardzo udanym)dość szczególny, a zgłośników lałya się właśnie dźwięki "Fragile", najpierw z 'left', potem 'right'. Na codzień NIN w zasadzie nie słucham, nie robią na mnie w środku dnia wrażenia, ale w takim szczególnym momencie.. Przedziwne obrazy przed oczami się pojawiają.
    Antoni (17 listopada 2005)
  • bez przesady, super trudne to nie jest. ale dwie płyty po kolei są nużące.co do fragile to nie ma startu do Downward gdyz nie zaskakuje tak jak ona.
    enedue (17 listopada 2005)
  • Pamiętam że w liceum się tym dosyć podjarałem na pewien czas, i to zdecydowanie jako dwupłytową całością właśnie. Ale nie przesadzałbym że to aż takie trudne - dziś powiedziałbym raczej że nudne.
    elliot crane (16 listopada 2005)
  • Temu sie zdziwilem, ze "Broken" nie slyszalem a "Downward" az tak mi sie nie spodobal. "Fragile" natomiast wrecz przeciwnie.
    d_nac (16 listopada 2005)
  • Czemu aż dziw? Czyżby Downward spiral i Broken nie wskazywały, że to twórczy człowiek potrafiący pisać dobre piosenki? Tak czesiek, Pan Tadeusz. Kazali czytać w liceum, a to przecież taka trudna lektura.
    young man&yw (16 listopada 2005)
  • Ja nic trudnego nie poczulem - wrecz przeciwnie - swego czasu namietnie sluchalem tej plyty, bo pelno niezlych numerow tam jest, az dziw, ze Reznor potrafil takie piosenki ponagrywac.
    d_nac (16 listopada 2005)
  • > to tak jak z Panem Tadeuszem.no chyba jednak nie tak.
    tcm (16 listopada 2005)
  • Hehehehe.. to tak jak z Panem Tadeuszem. Wymieklem na drugiej ksiedze.... no nie da sie... wszyscy ci mowia ze to dzielo wybitne a tu nic...
    czesiek (16 listopada 2005)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)