INNE - FORUM
Najlepszy dziennikarz sportowy
8 października 2006telewizyjny: Dariusz Szpakowski
prasowy: Rafał Stec
-
ten stec wygląda ze swoją fryzurą trochę niepoważnie. za stary na takie zabawy.
wiktor (13 grudnia 2007) -
mam takie wrazenie, ze stecowi tez ciezko zniesc teksty tych lamusow z tvp. kurewski stara sie byc elo spontan ziom i rzucac grypsami, ale mu nie wychodzi.
vkasz (13 grudnia 2007) -
ej, ale ten pajac który wczoraj prowadził ze stecem skróty, masakra. nie mógł uwierzyć, że glasgow dostało od lyonu itd. itp. pała mu na powieki
17 (13 grudnia 2007) -
stec po dwakroć. od kiedy jest regularnym gościem skrótów ligi mistrzów w tvp2 zaczęły one być żelaznym punktem mojego programu mimo ze we wtorki zajebiscie późno nadają.
wojtekte (13 grudnia 2007) -
nie mam jakos okazji ostatnio czytac jego felietonow. nie kupuje pilki noznej. dalej tam pisze zdaje sie? specjalnie jakos do mnie nigdy nie trafial. kojarze go glownie z faktem, ze cyklicznie, co roku odbieral pilkarskiego oscara. borek i rokokoko w swoim czasie to byl dla mnie niezly duet. tak jak borka da sie jeszcze sluchac, tak na romana zle reaguje moj organizm. mati faktycznie troche kolezkuje sie z dawna ekipa bankietowa (czyt. swierszczu, ajwan, gianni). prawde mowiac pasuje do nich. a co powiecie o iwanowie? drazniacy czy da sie lubic?
vkasz (13 grudnia 2007) -
Naprawdę nikt nie lubi Atlasa?W Przeglądzie Sportowym też trzymał poziom... Z tą dresiarnią to trafione,zresztą Borek to ponoć się kumpluje z co bardziej rozrywkowymi piłkarzami z kadry (żel,skóry,szybkie fury),choć dziennikarzem rzeczywiście jest niezłym
kacperski (13 grudnia 2007) -
pracuje z zarzecznym, faktycznie to postać mało kultowa.
bgsh (13 grudnia 2007) -
jakos ostatnio mniej andrzeja "ręce splecione i dotykamy palcami" strelaua widać
wywrotki naczepy (13 grudnia 2007) -
z tego co ogarniam zarzeczny ma chyba ostatnio coraz mniejsze zwiazki z pisaniem o sporcie. ostatnio raczej widuje go w jakims programie na tv4 bodaj czy tvn7, nie pamietam, gdzie razem z jakims drugim ziomkiem komentuja "smieszne filmiki". zalosc, zalosc, zalosc. twaroski i nahorny rzeczywiscie maestria. ja lubie tez, nie zartuje, koltonia i borka, mimo ze wiadomo ze ten ostatni dresiarnia troche.
tomek wasko (13 grudnia 2007) -
duet twarowski i nahorny komentujacy mecze premiership jest dla mnie nie do przebicia. pol jest swietny! mowie to glownie w kontekscie wystepowania przed kamera. zajebiscie pozytywna postac. a teraz stec. ok, chlopakowi moze troche sie w glowie poprzewracalo (to w kontekscie calej tej wojny z kibolami, slusznej skadinad), ale niektore jego felietony naprawde to naprawde mistrz. zarzeczny skonczyl sie dla mnie na kill em all. kiedys, jak wystepowal jeszcze co tydzien w lidze plus (ladnych pare lat temu) byl naprawde dobry. obecnie zalosna postac. tomasz wolek jest dla chyba najwiekszy w tej chwili. nie wspominajac juz o jego znajomosci futbolu amerykanskiego, to swietnie sie tego czlowieka slucha. mowi z takim jakims namaszczeniem. pamietam jak na dzien przed otwarciem mistrzostw wm 2006 goscil chyba u tomka lisa w co z ta polska i zaczal mowic o naszych nadziejach zwiazanych z turniejem, o szansach, o naszej druzynie. kurwa! myslalem, ze sie poplacze ze wzruszenia. nie lubie szczeplka. odpychajacy dla mnie jest. ma taki dziwny wyraz twarzy, jakby non stop byl wkurwiony.
vkasz (13 grudnia 2007) -
A Janusz Atlas? Zarzeczny to pajac,btw...To co on na Interii wypisuje i nie tylko o sporcie,no to ja pierdolę,bez komentarza;kiedyś widziałem go w telewizji(chyba u Pośpieszalskiego,tak jakoś rozmawiali o sporcie,więc posłuchałem) to wypowiadał się jak ostatni buc,plwjąc to na jednych i drugich.Atlas ma własne zasady,trzyma się ich,to widac po jego felietonach i artykułach w "PN"...
kacperski (13 grudnia 2007) -
gowno wiecie. ja jestem najlepszy
Rafał Pantera (13 grudnia 2007) -
wiadomo że Borek i Kołtoń ;)
johny b. good (13 grudnia 2007) -
Stec, Pol pisze nawet fajne rzeczy czasem. Jeśli idzie o NBA to faktycznie Rutkowski i Wujec-niektóre ich felietony są powalające.
Rudestus (13 grudnia 2007) -
Stec sie popsuł. Zachłysnął się chłopak sam sobą.
a nazwisko? (12 grudnia 2007) -
wiadomo że szczepłek –tomek wasko, 12/12/2007 11:23 -> zgadzam się całkowicie
pan miyagi (12 grudnia 2007) -
Szpaka nie ma Steca NIE MA
INTER MEDIOLAN (12 grudnia 2007) -
ja jestem najlepszy
Rafał Pantera (12 grudnia 2007) -
Tomasz Wołek (przypomniałem sobie) w kwestii Am Płd. Stefan Szczepłek Rutkowski i Wujec - nba
mat (12 grudnia 2007) -
stec totalnie stracil w moich oczach po swoich ostatnich wybrykach i coraz wiekszym pograzaniu sie w walce ze "stadionowym zlem". wielka szkoda, bo wiedze i umiejetnosci rzeczywiscie ma, ale to co teraz wypisuje momentami wole o pomste do nieba.
tomek wasko (12 grudnia 2007) -
http://wptv.wp.pl/news.html?wid=9456820&rfbawp=1197453011.008&ticaid=14fbb
main (12 grudnia 2007) -
telewizyjny: Dariusz Szpakowskiprasowy: Rafał Stec–Texas Ranger, 8/10/2006ja osobiscie Szapkowskie sluchac nie potrafie, kiedys utozsamiałem go z pieknem futbolu a teraz az mnie skreca jak widze ze Błaszczykowski przyjął piłkę tak ,ze odleciała 10 metrów dalej pod nogi Kazacha, a on mówi "dobre przyjecie Błaszczykowskiego " pozdr
asd (10 października 2006) -
Gmoch : "Advocat, to dobry ajerkoniak jest"Szaranowicz : "no, tam jeszcze były zarty odnośnie jego imienia .. Dick"Gmoch : "he he he"advocat, jak advocat, ale jako całokształt, to z gmocha prawdziwy absolut!
abn (9 października 2006) -
tv: twarowski/smokowskiprasa: chyba faktycznie stec
naphta (9 października 2006) -
ten pijak?
www.rasiak.pl (9 października 2006) -
no zarzeczny przecież
złoty (9 października 2006) -
i skończmy na tym ten topic moi drodzy, słowa texas rangera nie podlegają bowiem żadnym dyskusyjnym opiniom na temat sportowego żurnalizmu IV RP. Mówimy to my obaj,
wyżej wymienieni panowie (8 października 2006)