INNE - FORUM

Black/death - roznice

6 października 2006

Czesc, chcialbym zadac tutaj pytanie ktore mnie zastanawia od kiedy zaczalem sluchac metalu a nigdzie nie moge dostac konkretnej odpowiedzi (kazdy mowi co innego). Czym sie rozni black metal od death metalu? Wiem ze moze sie wydawac to glupie ale ja naprawde tego nie wiem. Prosze bez glupich odpowiedzi

Andrzej
  • co nie zmienia również faktu, że taki indie rock to w 95% muzyka dla niedowartosciowanych, niedopieszczonych nastolatkow, ktorzy mysla, ze jak sluchaja takiej alternatywnej muzy, są silniejsi i bardziej "true" i cool.
    człowiek-ulica (7 października 2006)
  • powialo mrokiemco nie zmienia faktu, ze black/death metal to w 99% muzyka dla dzieci i niedowartosciowanych, niedopieszczonych nastolatkow, ktorzy mysla, ze jak sluchaja takiej mrocznej muzy, sa silniejsi i bardziej "true".
    lol (7 października 2006)
  • Ulver to już dawno nie jest black metal
    mrowkaweed (7 października 2006)
  • mowienie, ze black sie rozni tym od death, ze sa symfoniczne wstawki, to uproszczenie - co zrobic np. z abyssic hate czy cala masa blackowych kapel, ktore symfonicznych wstawek nie zawieraja (generalnie prawdziwy bm ma wysoki rawness factor), albo z dissection, ktore jest niczym innym jak symfonicznych dm zahacajacym o bm?podobnie uproszczeniem jest, ze death nie zawiera wstawek na temat szatana. co poczac wobec tego np. z deicide?chodzi ci o roznice estetyczne, ideologiczne (ktorej w dm jest w ogole mniej a bm to bardzo silna ideologia poganso-nordycko-satanistyczna i w ogole antychrzescijansko-mizantropiczna) czy jeszcze inne? estetycznych doszukasz sie sam, jesli posluchasz np. death "leprosy" i np. pierwszej plyty burzum albo debiutu bathory. zaryzyzykowalbym teze, ze dm bywa bardziej techniczny od blacku (ale jest od groma wyjatkow, np. cannibal corpse nie jest zbyt technczne, a np. immortal ma dosc skomplikowane), black ma zdecydowanie lodowate brzmienie, ale co ja sie bede madrzyl. pytanie jest zle postawione bo oba nurty sa dosc zroznicowane i jest ogromna roznica miedzy protoplastami gatunku, czyli np. possessed a supertechnicznym meshuggah czy prymitywnym bathory a eksperymentujacym ulver (nawet pita ich remiksuje, hehe) i gay-black-metalem a'la cradle of filth. zatem pole do dyskusji jest szerokie
    AVE (7 października 2006)
  • http://video.google.com/videoplay?docid=2847850834867861438&q=hauntedTo jest chyba blackmetalowy klip blackmetalowego zespołu.
    R. (7 października 2006)
  • death jest o trupach a black o Murzynach... chybaaha, sorry, miało nie być głupich odpowiedzi :P
    /\ (6 października 2006)
  • po mojemu podobnie - death to growling i napierdalanie a w black zdarzaja sie klawisze, damskie wokaly i ogolnie klymaty. ale co ja tam wiem.
    em c (6 października 2006)
  • death - wymioty + ostre gitaryblack - peany na cześć szatana + suymfoniczne wstawki
    człowiek-ulica (6 października 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)