INNE - FORUM

Najgorsze gatunki muzyczne.

22 września 2006

Screamo: komu się może podobać darcie ryja zamiast śpiewania?
Juz wole słuchać Wiśniewskiego czy hip hopu niż darcia ryja jakiegokolwiek zespołu, nawet jeżeli muzyka jest genialna to darcie mordy ją przekreśla.
To najgorszy gatunek wszech czasów!

Hardcore, ja pierdole to samo, tylko troszke mniejsze darcie mordy.

Psytrance, trance, kazdy kawalek brzmi tak samo, bo powstal na tym samym programie, samplach, syntezatorze.

jebiedronke
  • bardzo przemyslane, poczatek klipu moze kojarzyc sie z 'intergalactic', czlowiek nastawia sie na cos fajnego i niespodziewanie dostaje zawartoscia nocnika po gebie: http://www.youtube.com/watch?v=MxGMU1slnwo czyli co by sie stalo gdyby '2:47' naprawde przepoczwarzylo sie w gatunek muzczny. na miejscu boga zrobilbym potop bis.
    em c (26 listopada 2009)
  • battle for the sun to gdzieś tak top 50 najgorszych płyt jakie słyszałem w swoim życiu. poważnie, z pełną wagą tych słów. przebrnięcie to była katorga. to nawet nie ma w sobie żadnej własciwości guiltypleasuropodobnej. jestem zdruzgotany.
    Low (15 czerwca 2009)
  • zresztą w każdym (no mmoże prawie każdym) gatunku można znaleźć jakiegoś zajebistego wykonawcę
    fuckyouall (15 czerwca 2009)
  • Najgorsze gatunki? Włączcie radio... Co do Placebo i death metalu to się kurwa mylicie.Posłuchajcie sobie Cynic. A Placebo zawsze kochałem i kochać będę, zwłaszcza BATTLE FOR THE SUN. Jest genialna!
    fuckyouall (15 czerwca 2009)
  • choreografia na wysokości 0:59 - czysta dziesiątka. z wykrzyknikiem. –shitty bicker, 12/6/2009 15:47 http://img38.imageshack.us/img38/6396/jewydance.gif
    em c (12 czerwca 2009)
  • > http://www.youtube.com/watch?v=wr0-9MHYTuQ choreografia na wysokości 0:59 - czysta dziesiątka. z wykrzyknikiem. –shitty bicker, 12/6/2009 15:47 2:47 ..........................................
    17 (12 czerwca 2009)
  • > http://www.youtube.com/watch?v=wr0-9MHYTuQ choreografia na wysokości 0:59 - czysta dziesiątka. z wykrzyknikiem.
    shitty bicker (12 czerwca 2009)
  • Placebo i "Battle For The Sun" dopiero za trzecim razem udało mi się wysłuchać w całości. Najgorsze pięć minut życia i trauma na długie lata.
    wyczerpałem temat? (12 czerwca 2009)
  • folkstepy
    ej (12 czerwca 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=M99QTBEAxew
    123 (12 czerwca 2009)
  • indie. nie dość że słuchają same cioty to jeszcze brzmi strasznie pedalsko. nie wiem tylko co z czego wynika.
    0_() (12 czerwca 2009)
  • zgadzam sie z jednym komentarzem pod klipem - to MUSI być żart. i jeśli nim jest, to jest całkiem niezły. jeśli nie, to o kurwa...
    nie_pamietam (12 czerwca 2009)
  • http://www.youtube.com/watch?v=wr0-9MHYTuQ http://www.youtube.com/watch?v=-TH5ibABP4U bonus: http://www.youtube.com/watch?v=QJOH0zf9Fq0 mniej wiecej 10 minut (lacznie) waszego zycia ktore zmieni wszystko. na zawsze. nie wiem jaki to jest gatunek, electro emo death, ale jestesmy w rejonie syfu tak syfnego ze.. no wlasnie, jezyk przestal wystarczac duzo wczesniej. naprawde, ja wiem ze wszedzie wszyscy pisza 'najgorsze gowno ever' etc. ale to powaznie jest najgorsza muzyka jaka w ogole mozna bylo zrobic. nie, ta muzyka jest gorsza niz najgorsza muzyka jaka mozna bylo zrobic. ona jest niemozliwie zla. byc moze istnienie tej muzyki to dowod, ze bog istnieje.
    em c (11 czerwca 2009)
  • housecore - cokolwiek to znaczy i o ile w ogole istnieje
    r (8 października 2007)
  • progressive disco polo downtempo italo disco neue deutsche pop muzik magyar molo russian dark ambient hardcore
    krecik (8 października 2007)
  • post-rock i emo
    indie (7 października 2007)
  • wszyscy się kurwa mylicie. nie ma najgorszego/ych gatunków muzycznych? posłuchajcie terrorcore'u, speedcore'u, lub extratone'u. niezależnie od wykonawcy (obalam) ...
    ... (7 października 2007)
  • alternative indie rock
    Pelagia (7 października 2007)
  • rege po ślonsku disco polo
    klark (30 lipca 2007)
  • zgadzam się z jebiedronke - darcie ryja ssie. takie darcie ciągłe. bo jak jest miejscami to ok.
    pan alo (30 lipca 2007)
  • pop-rock
    hard (29 lipca 2007)
  • em c, jesteś idiotą. nawet happy harcore to fajna muzyka.
    Eazy (29 lipca 2007)
  • jazz ssie i rock też
    juhu (28 lipca 2007)
  • widzicie, jaka chujnia? az sie z wrazenia post zdublowal.
    em c (28 lipca 2007)
  • elektro. to ze ludzie z wlasnej woli nawiazuja do tej estetyki, do tego brzmienia, do tej niesamowitej chujowacizny... nie ogarniam, nie rozumiem, brzuch mnie od tego boli.
    em c (28 lipca 2007)
  • elektro. to ze ludzie z wlasnej woli nawiazuja do tej estetyki, do tego brzmienia, do tej niesamowitej chujowacizny... nie ogarniam, nie rozumiem, brzuch mnie od tego boli.
    em c (28 lipca 2007)
  • hahahaha, niemieckie szlagiery są dobre, nie znacie się ;D a jakbyście słyszeli taki bawarski albo tyrolski, olala sacropolo, czy jak to się zwie u nas :) a kto, to wiadomo :)
    sivi (28 lipca 2007)
  • hey hey c'mon. rozmawiamy o gatunkach nie o wykonawcach. Wkonawców dominujacych w danym gatunku, ktorzy są fatalni mozna wyciagac tysiace, dla psychodelii, rocka progresywnego, alternatywy i trance'u tyle samo. Co nie przekresla geniuszu innych. ten watek ssie pałę. Jest wyliczanką antypatii muzycznych dokonywana przez anonimowych snobow. Macie wieksze ego ode mnie (a mam ogromne) jesli uwazacie sie dosc kompetentni to wyznaczania najgorszych gatunków. Ale, zapewne słyszeliscie juz wszystko.
    chopinpederasta (28 lipca 2007)
  • polski hip-hop-pop typu werba , 18l - nikt mi nie powie że w tym gatunku jest cokolweik fajnego
    juhu (28 lipca 2007)
  • jest!niemieckie szlagry.miałem kiedyś okazje w niemczech byc na festynie piwnym.już wole Bayer Full!!!
    Nik i jego trzy diabelskie szóstki (6 listopada 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)