INNE - FORUM
Folds & Rhizomes
22 września 2006gdy gilles deleuze był umarł, jego oblubieńcy nagrali mu płytę, o której niewiele można przeczytać, a jest dostępna dość łatwo w polandusie i to za nieduże pieniądze. czy warto je wydać?
-
ech, moje znajome z filozofii były znacznie mniej ambitne od tych twoichz niską ceną za poziom lansu się zgadzam –naphta, 22/9/2006 19:26 koledze dyskursowi zapewne chodziło o starą prawdę, że koleżanki są generalnie głupsze od kolegów. kiepski lans
dyrdum (23 września 2006) -
dobra, ale ja i tak nikomu poza wami nie powiem, że kupiłem. to opłaca się?
sukurs (23 września 2006) -
ech, moje znajome z filozofii były znacznie mniej ambitne od tych twoichz niską ceną za poziom lansu się zgadzam
naphta (22 września 2006) -
na miejscu fanów GD zaryzykowałbym te 20 złotych plus przesyłka, wszak to niezły poziom lansu. kultowi mniej lub bardziej artyści elektroniczni vs. czołowy ulubiony autor studentek 3 roku filozofii
dyskurs (22 września 2006)