INNE - FORUM

radiohead z warnerem

19 września 2006

radiohead podpisali kontrakt z wytwornia warner... niezbyt niezalezna. koniec eksperymentow muzycznych i poczatek komerchy?

trułmen
  • tak zapewne bylo jak tu szlomo i low piszecie. elo.
    tomek wasko (27 lutego 2007)
  • Z tego co wiem, z tym Matadorem sprawa jest taka, że oni mieli prawa do wydawania płyt MM na UK (a pewnie i na całą Europe). Gdy się poszpera można zauważyć, że już LCW została w UK wydana pod szyldem Matadora (w USA Up! Records, ja też taką wersję posiadam). Prawdopodobnie zespół miał jakoś dziwnie skonstruowany record deal, umowa z Matadorem na 2 płyty na Wyspach czy coś takiego. To mogłoby też wyjaśniać sens reedycji przez Epic M&A, w nowej, "ogólnoświatowej" wersji z nową okładką.
    szlomo bąbelsztajn (27 lutego 2007)
  • A wiadomo w ogóle kto będzie produkował nowy album? Miał być Mark Stent, pozniej powiedzieli, że niekoniecznie, ale nic nowego nie dodali. Ktoś wie?
    wcm (27 lutego 2007)
  • (rate your music mówi, ze matador wydał w UK (july 17), a epic wydał ogółem (june 13).)
    Low (24 lutego 2007)
  • Radiohead z Marylinem Mansonem? To może być ciekawe.
    domyślny (24 lutego 2007)
  • –tomek wasko, 24/2/2007 02:36(heh, wersja z matadora "starczy". eot. pozdro)
    yeahnot (24 lutego 2007)
  • hehe, no nie "ktos" podal tylko lokis zapewne sam wyjawil tajemnice z obozu blue raincoat, czy tez raczej marzenia zespolu hehe. (a wersje dla epic i matadora nie roznia sie niczym) pozdro
    tomek wasko (24 lutego 2007)
  • czyli przykład Moon and Antractica, najlepszym dowodem na to, że trułmen faktycznie zaśmiecił forum:)
    szafi (24 lutego 2007)
  • ja mam wersję epicką:) i nawet nie wiem czy się różni czymś od tej wydanej dla matadora, może lokiś wie, w końcu negocjują kontrakt, jak ktoś w innym wątku podał:>oczywiście jest to niegroźny joke;)
    szafi (24 lutego 2007)
  • (takze "m&a" slusznie uwazana za debiut dla majorsa, ale o co chodzi z ta wersja dla matadora, ze jakby skad sie wziela? jak ktos wie i mnie oswieci w koncu, to bede wdzieczny, elo elo)
    tomek wasko (24 lutego 2007)
  • szafi ale Cie naszlo na oswiecanie ludzkosci czym jest alternatywa, lol. i ciekawa kwestie tu mimochodem poruszyles, mianowicie czy majors rzeczywiscie wydal "m&a". znaczy jest oczywiscie wersja epica i to ona jest uwazana za te jakby glowna, ale ja mam na przyklad egzemplarz matadorowy. zreszta kiedys zalozylem taki idiotyczny watek w ktorym staralem sie ustalic jak to jest do konca z tym "m&a" - kto pierwszy: czy epic, czy matador i w ogole skad dwie wytwornie, ale to dawno temu bylo i juz nie pamietam co tam ustalilismy, a nie chce mi sie sprawdzac hehe(ale chyba nie ustalilismy nic w sumie, bo inaczej to bym pamietal).
    tomek wasko (24 lutego 2007)
  • jeszcze taka luźna uwaga:moim zdaniem główną różnicą pomiędzy mainstramem a alternatywą jest min. to, że w kręgu alt powstają płyty które mają znamiona pewnej ponadczasowości: wg. junga są to dzieła wizjonerskie, w których odbijają się różne niepokoje społeczne zbiorowej nieświadomości, moim zdaniem takimi płytami są Ok computer i Moon and anatrctica (obie płyty wydane przez majorsów), a Thom Yorke i Issac Brock to jednostki o szczególnej (specyficznej) wrażliwości, zdolne wyrażania niepokojów i problemów milionów ludzi.
    szafi (24 lutego 2007)
  • Lubie was –Mietal Waluś, 19/9/2006 18:41bingo :)
    bgsh (24 lutego 2007)
  • specyficzna czyt. zantagonizowana z mainstreamowym podejściem (zob. Modest Mouse - Moon and Antarctica)
    szafi (24 lutego 2007)
  • specyficzna, aha
    kblau (24 lutego 2007)
  • ...
    em c (23 lutego 2007)
  • muzyka alternatywna to specyficzna wrażliwość i sposób bycia, a nie mała, czy duża wytwórnia.
    szafi (23 lutego 2007)
  • radiohead to muzyka komercyjna.hah xDtwierdzenie niemal jak pitagorasa.
    m. (23 lutego 2007)
  • emi goodbye to zrobili juz po hail
    !??! (19 września 2006)
  • EMI goodbye
    Johny Rotten (19 września 2006)
  • Lubie was
    Mietal Waluś (19 września 2006)
  • nie no to miala byc niby taka zartobliwa prowokacja - że z EMI do Warnera i koniec eksperymentow, poczatek komerchyswoj stosunek do jakosci tego zartu juz wyrazilem wyzej
    borys d (19 września 2006)
  • a emi (parlaphone) to niby niekomercyjna wytwórnia?zastanów się co piszesz
    machu p (19 września 2006)
  • hmm.. widzisz.. nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale:1. radiohead to właśnie muzyka komercyjna 2. członkowie zespołu raczej mają pieniądze, biorąc pod uwagę... z resztą... zastanów się najpierw. dołączam się do bi-dej'a...
    mateusz.w (19 września 2006)
  • Mowie o wygladzie. Poza tym to zarcie z fast foodu, a tam nawet sushi jest tanie. Kawioru nie podaja.
    Jonasz (19 września 2006)
  • sushi do najtańszych potraw nie należy
    PK (19 września 2006)
  • Tak apropos. Mysle, ze chlopaki potrzebuja pieniazkow troche.Zobaczcie jak wygladaja - http://www.radiohead.com/deadairspace/images/_0576.jpgBida jak czapka.
    Jonasz (19 września 2006)
  • wow, ale smieszne, boki zrywać. i po co tak śmiecić na forum?
    borys d (19 września 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)