INNE - FORUM
lektury z podstawówki - sie powzruszajmy
14 września 2006jako ze zaczelo sie robic nie na temat w pewnym watku, przenosze dyskusje nt. naszych szkolnych lektur tu.
ktos wspomnial "Ucho, dynia 125" - ta ksiazka rzadzila! uwielbialam "Szatana z siodmej klasy" i "Wakacje z duchami" i chyba jako jedyna w klasie lubilam "Pana Tadeusza". "Stara basn" i "Atlandyna, wyspa ognia" - ledwo zaczete, zabily moj czytelniczy zapal na ladnych pare lat... Marzy mi sie przeczytanie - moze nie wszystkich, ale czesci z tych dawnych lektur ponownie. Niedawno czytalam znow "Dzieci z Bullerbyn" i jak wiekszosc ksiazek niby dla dzieci okazala sie wcale nie dla dzieci (cos jak "Maly ksiaze" lub "Shrek" - dzieciom sie podoba, ale tylko dorosli moga w pelni doznac). Usmialam sie.
jakie byly Wasze ulubione lektury, jakich nie cierpieliscie? powspominajmy, moze ktos lze uroni.
-
kurde moze mam skleroze ale znaczna czesc jakze zajebistych ksiazek wymienionych w tym watku na penwno nie byla w mojej klasie lektura... i dobrze, zreszta. ksiazki edmunda nizurskiego - rewelka. naprzod wspaniali, osobliwe przypadki cymeona maksymalnego.. eh. winnetu bankowo nie bylo lektura ale kiedy mialem od 8 do 11 lat przeczytalem wielokrotnie. ulubione fragmenty to srodek pierwszego tomu kiedy old shatterhand walczy o zycie w obozie apaczow - walka z winetu, przymierze krwi... o kurwa. dzieci z bullerbyn - bardzo mi sie podobaly. jest tam bardzo prawdziwy fragment o tym ze czlowiek staje sie dorosly kiedy przestaje odczuwac laskotanie w zoladku w dzien wigili. szatan z siodmej - super.w momencie w ktorym pies ktory jezdzil koleja staal sie psem ex psem ktory jezdzil koleja plakalem rzewnie.janko muzykant - co za motyw z wsadzaniem dziecka do pieca! czytam sobie ta ksiazke myslac o czym innym (wiadomo: lektura) a tu nagle ktos kogos do pieca wsadza? bo mial goraczke? nie wiem jak adekwatnie wyrazic moje oslupienie.probowalem przeczytac ktoras z czesci anii z zielonego... po prostu nie dalo sie. winnetu byl sto razy lepszy i ide o zaklad ze jest nadal.
em c (15 września 2006) -
>i gdy umarl mateusz! [ania z zielonego wzgorza]No.. w której to było częsci..? Pózniej Ania wyjechala sie douczac na uniwersytet i miała córke.. Rile? Byla wojna, miłosc, znalezione dziecko, schorowana Ania, śmierć syna, pies czekający na dworcu na przyjazd żołnierzy.. To była lektura!!
małgosia (15 września 2006) -
A przypomnijcie sobie imiona i nazwiska drugoplanowych bohaterów większości książek Niziurskiego - toż to absurd w czystej postaci!! dla przykładu: maciek kwękacz, kocio kocemba, wieńczysław nieszczególny i wiele innych kwiatków tego typu.
wakacje u rzeźnika (15 września 2006) -
>z kolei ja w podstawowce mialem za zadanie domowe napisac sequel ksiazki "ten obcy". Też to miałem, moja praca okazala się najlepsza w całej klasie.
Doc (15 września 2006) -
z kolei ja w podstawowce mialem za zadanie domowe napisac sequel ksiazki "ten obcy". przypomnijcie, jak sie nazywal glowny bohater - zenek?
tomek wasko (15 września 2006) -
>btw - ja grałem w klubie piłkarskim pod koniec podstawówki,nie nie, pomyłka - to JA grałem, hehe
borys d (15 września 2006) -
>?Ten Obcy = studium psychologiczne porażające swą głębią czerep piątoklasisty spędzającego 90% zycia na boisku pilkarskim pamiętam, że mieliśmy na polskim w 5 lub 6 klasie napisać wypracowanie i ja sobie wziałem sposób jakby to były pamiętniki i potem wychowaczyni czytała to innym klasom, że *idealne* oddanie charakteru książki :>troche szkoda, że zapamiętąłme tylko to, jak mu robił mięte. (btw - ja grałem w klubie piłkarskim pod koniec podstawówki, haha)/koniec bloga/
Low (15 września 2006) -
Ten Obcy = studium psychologiczne porażające swą głębią czerep piątoklasisty spędzającego 90% zycia na boisku pilkarskim
borys d (15 września 2006) -
http://www.oeiizk.edu.pl/wczesno/sobiecka/scenkla1.htmDoznajcie tego jeszcze.
matka siedzi z tyłu (15 września 2006) -
dzieci z bullerbyn to książka na 10.0. przeczytałem w wieku 9 lat i żadna inna książka do dzis dnia nie sięgnęła u mnie takiej ekstazy jak wtedy
69 (14 września 2006) -
moja dziewczyna za powyzsze porownanie chyba by Cie potraktowala jak szczuka chlopakow z polibudy.
tomek wasko (14 września 2006) -
hahaha dzieci z bullerbyn to jak graftmann, straszne, jakaż to pomyłka.
satanic (14 września 2006) -
chlopcy z placu broni zawsze! wzruszajacei gdy umarl mateusz! [ania z zielonego wzgorza]cudaczek wysmiewaczek nie jako lektura, ale nagroda kiedys moze w drugiej klaesie podstawowki, rzadilo niemilosiernieee.dzieci z bullerbyn 8.0 ale 2 razy czytane, jaralooo sie.
mar (14 września 2006) -
Julian Tuwim - "Wiersze dla dzieci" wydanie z takimi bardzo charakterystycznymi ilustracjami. naprawdę dużo bym dał aby kupić dzisiaj tę książkę.
szafi (14 września 2006) -
ronja córka zbójnika - astrid lindgrento chyba nie była lektura, ale brat dostał w nagrodę;)no i jeszcze filonek bezogonek;)
bogini (14 września 2006) -
Aż się zdziwiłem, że jeszcze nikt nie wspomniał o takim klasyku jak "Akademia Pana Kleksa". To jest chyba najbardziej psychodeliczna lektura szkolna.
Doc (14 września 2006) -
"Sachem" Sienkiewicza
dobko (14 września 2006) -
"Reksio i Pucek" to był czad (nie mylić z Reksiem z tv, choć też o psach było)
Gregoryl (14 września 2006) -
Winnetou (Maya), Awantura w Niekłaju + Szkolny Lud, Okulla i Ja (Niziurskiego), Pan Samochodzik (Nienackiego), Guliwer (Swifta), Do Przerwy 0:1 (Bahdaja)...zreszta tych ksiązek było wtedy od groma i trudno wszystkie spamietac. Teraz przez rok nie jestem w stanie przeczytac tyle co wtedy przez miesiąc...
Onion Tears (14 września 2006) -
był nawet film, produkcji węgierskiej bodaj,ciężko przeżyłem śmierć głównego bohatera (projekcja w nieistniejącym kinie Kosmos na Oruni)
mat (14 września 2006) -
Low, może chodzi o "ten obcy"? –Michał, 14/9/2006 14:45 taaaaaaaak. dzięki, właśnie to o to chodzi.>wymiatał to nemeczek i jego blokerska ekipa z placu broni. pamiętam, że próbowaliśmy z kolegami się bawić tak jak w książce! ale niestety zabrakło nam zapału chyba, albo środków. albo też tylko 20% osób wiedziała o czym jest książka. chetnie bym jeszcze raz przeczytał.
Low (14 września 2006) -
Low, może chodzi o "ten obcy"?
Michał (14 września 2006) -
wymiatał to nemeczek i jego blokerska ekipa z placu broni. a z nadprogramowych to szaftnałem Hobbita no ale to inny swiat był.
padalec (14 września 2006) -
janko muzykant mnie przerażał. dzieci z bulerbyn mnie nudziły niemiłosiernie. o psie, który jeździł koleją - to pamiętam że mnie wciągnęło.nie pamiętam czy to była lektura, ale doznałem w podstawówce przy "innym" czy jakoś tak. ale chyba była, bo nadprogramowo się nie panoszyłem raczej.
Low (14 września 2006) -
Rogaś z Doliny RoztokiMoja ulubiona to "Poczytaj mi mamo"
klancyk (14 września 2006) -
te Low, nie cfaniakuj, gimnazjum się nie liczy***niziurski, niewiarygodne przygody marka piegusa, 8.0***a "szatana" pamiętam bardziej w filmu
mat (14 września 2006) -
szatan z 7 klasy rządziłw pustyni i w puszce ssałoa w gimnazjum miałem fiolwark zwierzęcy i chyba to moja ulubiona lektura była.
Low (14 września 2006) -
"Cudaczek wyśmiewaczek"czyste 10.0
matka siedzi z tyłu (14 września 2006) -
o psie, który jeździł koleją (na plus)
mat (14 września 2006) -
krokodylą chyba.[oczywiscie, że liderem jest 'nasza szkapa' czy takie ciasteczko jak 'łysek z pokładu idy']
not fit state (14 września 2006)