INNE - FORUM
Łossskot!
13 września 2006najwyższy czas poswiecic watek temu programowi kulturalnemu TVP 1 - tydzien temu w czwartek byl odcinek 1-szy, jutro jest 2-gi regularny epizod o 23:25, ale z programu wynika że DZIS o godzinie 23:30 jest specjalne wydanie festiwalowe z Gdyni.
program prowadzą - Tymon, jakis łysy gość ktorego nie kojarze oraz koleś pamiętany przeze mnie i Tomka Gwarę z zajęć "HKP XX wiek - Film", kiedy miał jeszcze długie włosy, laseczkę przy boku i nieformalny wsrod wspolstudentow pseudonim "hrabia".
-
Śmieszny pomysł z domem wariatów dla bankowców, dobry odcinek.
krata (20 lutego 2009) -
dobrze, że tak zjechali "włatcuf muh" czy jak to się pisze. bardzo cienka bajeczka świadcząca o ubogich umysłach i wymaganiach polskiej publiczności. świetne też komentarze a propos nowej komedii meyersa
mailman (20 lutego 2009) -
–Olsztyn Olsztyn, 19/2/2009 11:18 twoja wypowiedź bardziej pasuje mi do recenzentów z porcys niż Chmiela.
jo (20 lutego 2009) -
osobista nienawiść bez odwagi i anonimowo, słabe. Wczoraj świetnie duzo lepiej niż tydzień temu dobry, bardzo dobry łoskot.
adam.a (20 lutego 2009) -
Nie ma o czym mówić. Łoskot to dla mnie od paru miesięcy najlepszy program kulturalny. Ze względu na formę, śmieszne lub poważne historie, zróżnicowanie a także ze względu na kompetencje i odpowiednie narzędzia jakie posiadają prowadzący. Mam jednak problem z panem Chmielem, szanując go za ogromną wiedzę i język polski. Jestem przekonany, że gdyby zgodził się być honorowym dawcą nasienia, to na widok żadnych pornograficznych scenek nie uzyskałby wzwodu. Tylko urywki z Łoskotu i to wyłącznie z jego wypowiedziami byłyby w stanie wykrzesać z tego półwiecznego padalca jakieś czternaście śmierdzących zajadłością i chamstwem a pachnących narcyzmem plemników. Dla mnie nie ma wątpliwości. Wiedza którą posiadł służy do zadawania ciosów i obnoszenia się przed ludźmi jak przed tysiącem luster, nie odbijających wnętrza tego złego człowieka a tylko powłokę. Powłokę na której funkcjonuje ten sam żabi wytrzeszcz oczu, co u Szpakowskiego. A tak na marginesie. Co skomponował, co napisał, co wyreżyserował, co wystawił, co namalował, co wyrzeźbił ten człowiek? Co więcej za nazwiskiem Chmiel niż Chmiel się kryje? Nic!
Olsztyn Olsztyn (19 lutego 2009) -
"Po godzinach" - nie czaje głupoty ludzi odpowiedzialnych za unicestwienie tego programu, imo najlepszego programu w pamiętanej przeze mnie historii polskiej TV. Jak bardzo żałuję, że nie widziałem wszystkich odcinków. Teraz nawet nie można powtórek nigdzie zobaczyć. Chyba że ktos ma namiary? Wątpię...
quid (14 lutego 2009) -
CO WY GOSCIA PO ŁBIE LEJECIE WIDAC ZE MU SIE PROGRAM PODOBA TYLKO ODCINEK MU SIE NIE PODOBAŁ, ZRESZTA DLA MNIE TEZ ZA MADRY NIE BYŁ, ALE OD RAZU INFORMUJĘ ZE KOCHAM TEN PROGRAM
MAJA (14 lutego 2009) -
Dokładnie. Sama nie wiem o co chodzi krytykantom. Uważam, że to bardzo dobry program w tym ostatni odcinek. A pamiętacie jak Tymański chodził przebrany za płetwonurka? To była żenada i nie wiadomo po co zabieg! A teraz jest ok!
lovju (14 lutego 2009) -
Co ci przeszkadza gra Tymona? Może o pierwszej masz już do dupy percepcję. Obejrzyj jeszcze raz jak dadzą na internet. Co się czepiasz? Pokaz inny tego typu program, który się tak dobrze ogląda! To jest kraj narzekaczy, frustratów i wariatów. Jak macie coś co pachnie, to musicie akurat szczać i srać w tę stronę. Trzeba sprawdzić co silniejsze - kwiatek czy nasz smród!
Pola (13 lutego 2009) -
"Po godzinach" pamiętam. Jeden z najlepszych programów w TVP.
scorsese (13 lutego 2009) -
o czym oni mówli? o czym to było? chyba popili sobie trochę, jaki sens ma ta histeryjka? słabszy dzień się trafił, dlaczego nie było Jacka Dehnela. Wstydziłem się jak na to patrzyłem, a Tymański ty nie udawaj aktora lepiej jak jesteś sobą bo jak grasz to oczy bolą. Dobrze że pierwsza w nocy bo bolą oczy.
razdwa (13 lutego 2009) -
Pięknie powiedziane. Ps. Golisz Bobra?
Hugh P (9 lutego 2009) -
Łoskot moim zdaniem jest eliminowany przez publiczną bo zupełnie nie pasuje do tej nudnej telewizji, program jest nie tylko dobry ze względu na fabułę ale także na trzy osobowosci prowadzących, w żadnym programie, w żadnej stacji nie ma tak oryginalnego zestawu ludzi o tak róznych poglądach i osobowościach. Program również jest bardzo dobry ze wzgledu na formę. Ostatnie odcinki zdjęciowo i montażowo były dużo lepsze niż niejeden polski film. A odcinek z powrotem do przyszłosci był bardzo dobra powtórka monthy pythona - wcale nie gorszą. Tylko w tym beznadziejnym kraju nikt tego nie widzi poniewaz program emitowany jest o beznadziejnej porze. W każdym innym kraju stworzono by z tego format jak taniec z gwiazdami i zarabiano by pieniądze. Na małym portalu jakim jest porcys nie jestesmy w stanie zmienić godziny. Tego typu programy nigdy nie zaistnieją w żadnej stacji bo kazdy z szefów komercyjnych stacji nie zdecyduje się na wykupienie tego programu z publicznej i emitowanie go o wcześniejszej porze. Jakieś dwa lata temu w tej samej telewizji emitowany był program który był wydarzeniem formalnym i dokumentalnym, chodzi o program po godzinach, po raz pierwszy w życiu kiedy oglądałam telewizję nie miałam wrażenie ze ktoś mnie oszukuje czułam całkowicie prawdę . Program został zdjęty bez słowo, nie ma i już. Jestem dziennikarką pracująca w stacji komercyjnej znałam prowadzących, powiedziano im ze z dnia na dzień że programu nie ma. Nikt im nawet nie podziękował. Szkoda ze w tym kraju powstają programy dobre mogące dostawać nagrody i tworzyć nową formę, niestety slepota kasy to zabija. Pzdr.
AGA.Z (9 lutego 2009) -
Uwielbiam antyfeministyczne smaczki Dehnela w rozmowach z innymi literatami (zwł płci żeńskiej) oraz obrzydzenie malujące się na jego twarzy gdy od czasssu do czasssu rzuci mu się w objęcia gnusna białogłowa (patrz odcinek 5.02 - motyw ślubu).
maniak wyścigów (9 lutego 2009) -
Chmiel świetny przecież, te jego lakoniczno-ironiczne komentarze.
Qfwfq (8 lutego 2009) -
fabuła w klanie? –gdzie, 7/2/2009 19:49 to miała być ironia -.-'
entelegenty same tu (8 lutego 2009) -
Dokładnie. Jaka fabuła w Klanie? Wolę tą łoskotową, ale rzeczywiście bez chmiela, bo się sen udziela. Lubie ten program, ale macie rację , pan Chmiel przesadza z tą swoja mądrością. Najbardziej dotknęły mnie jego opinie o Machulskim. No bo tak z drugiej strony patrząc. Tymański genialny muzyk jazzowy. Coś tam zrobił. Denehl poeta, pisarz coś zrobił, wydał. Tylko ta żółć z Chmiela się leje, bo już nad grobem stoi a jedyna jego zasługa to krytyka co kuśtyka. Pozdrawiam łossskotowców. czekam na kolejne odcinki.
nojmen (7 lutego 2009) -
daj śrubokręt.
fascynacja (7 lutego 2009) -
fabuła w klanie?
gdzie (7 lutego 2009) -
jak chcesz fabułę, to idź obejrzyj Klan. Fabuła w Łossskocie to tylko tło.
jam (7 lutego 2009) -
Program bardzo dobry, ale tez mam wrażenie że traci on na gadaniu tego starucha Chmiela. Przez te jego smęcenie i rozpływanie się w formalnych blablaniach traci program. Historie przestają się kleić. Przestaje pamiętać o co chodzi w fabule. Ale ogólnie ok. pochwalam i ściskam wszystkich. Oprócz Chmiela
nim2 (7 lutego 2009) -
Łysy generalnie trochę przynudza jak prymus z 5a, mam wrażenie ze on się uwielbia, ale program ostatni niezły, muzyka tylko średnia.
wanat (7 lutego 2009) -
Nieźle, nieźle. Jednak trochę za dużo gadania, szczególnie chmielowej głowy! Jak on gada i gada i gada to mi się spać chce!
hi-fi (7 lutego 2009) -
Będę się upierał, że odcinek z listonoszami był zajebisty! Można się było pośmiać!
mamamija (2 lutego 2009) -
Nie przesadzaj. Po prostu masz inne poczucie humoru. Nie oceniam - lepsze czy gorsze. Ja z moim bablokiem bawiłem się tamtym odcinkiem doskonale. Ale teraz też nieźle. Uważam że nie ma mowy o powrotach do formy. Forma jest trzymana cały czas.
lolo birig (2 lutego 2009) -
bardzo dobry odcinek , najlepszy z tych co widziałem. Ale dalej bedę męczący, że ten z mama mia był tragedią głupoty.
baltazar (31 stycznia 2009) -
potwierdzam, wczorajszy odcinek - powrót do formy. przy okazji się dowiedziałem, że nowa płyta kapeli ze wsi warszawa wyszła
mailman (30 stycznia 2009) -
Świetnie zrobiony. Zupełnie inny klimat. Jeśli zarzut to tylko z pytaniem, czemu w tej saunie nie było pary? To sucha sauna czy co? Powracając: to bardzo dobrze, Że twórcy sięgają po różne narzędzie. Ale pan Dehnel miał czapkę hehehehe.
koki bloki (30 stycznia 2009) -
genialny odcinek dziś!
ktoś (30 stycznia 2009) -
Od urodzenia mieszkam na gdańskiej Morenie (to takie blokowisko, ale wyjątkowo ładnie położone) obok w bloku mieszkał koleś dziwnie ostrzyżony (miałem wtedy jakieś 12 lat) miał może dziewięc lat. Pamiętam że posiadał jakąś niesamowitą wiedzę na tematy dziwne jak na jego wiek, a mianowicie wiedział jak umierali Święci! Pytaliśmy się go np: św Jadwiga? A on mówił że została powieszona tu i tu, św Klara a on zapodawał że została otruta w tym i tym wieku przez tego i tego gościa! Później go troche nie widziałem, potem moja mama oppowiedziała mi o gościu który chodzi nietypowo ubrany w surdut i melonik! Patrzę a to on już trochę starszy popyla po Morenie. Trzeba tutaj nadmienić że w tamtym okresie Morena była zagłębiem dresiarzy, skinheadów oraz pojebów innej maści. Generalnie w ryj dostawało się za wszystko, a ten gość surdut, laska i nagina na dzielni - To był oczywiście Dehnel - już wtedy wiedziałem że wyrośnie z niego ktoś nietypowy!
Hammurabi (29 stycznia 2009)