INNE - FORUM

Łossskot!

13 września 2006

najwyższy czas poswiecic watek temu programowi kulturalnemu TVP 1 - tydzien temu w czwartek byl odcinek 1-szy, jutro jest 2-gi regularny epizod o 23:25, ale z programu wynika że DZIS o godzinie 23:30 jest specjalne wydanie festiwalowe z Gdyni.

program prowadzą - Tymon, jakis łysy gość ktorego nie kojarze oraz koleś pamiętany przeze mnie i Tomka Gwarę z zajęć "HKP XX wiek - Film", kiedy miał jeszcze długie włosy, laseczkę przy boku i nieformalny wsrod wspolstudentow pseudonim "hrabia".

borys d
  • to był najepszy program yehaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    koala (16 lutego 2007)
  • panowie ja was kocham!!! czy łossskot nie mógłby chodzić w tv codziennie? śmiałam się jak chmiel i tymon wymieniali uwagi na temat tego meksykańskiego filmu, hihi"(...) jakich rustykalnych? to jest syf!(...)" pomysł z butami świetny!
    sivi (16 lutego 2007)
  • kurwa to jest zajebiste, najlepszy
    wsk (15 lutego 2007)
  • widziałem zajawkę bedzie spoko
    kruk (15 lutego 2007)
  • chyba będzie przesunięty bardziej niż 10 minut ale czekambo uwielbiam:)
    mks (15 lutego 2007)
  • brawo, klancyk!
    karambol (15 lutego 2007)
  • klancyk, ożenisz się ze mną?
    Demi Moore (15 lutego 2007)
  • rządzisz klancyk
    yeahnot (15 lutego 2007)
  • no jak to kto? MY ! ;-)
    sivi (15 lutego 2007)
  • Kto mnie lubi? Bo znalazłem Łoskoty w necie. Chyba wszystkie są.http://v2.itvp.pl/portal/page/portal/main/video?channel=452&form_id=-1&genre_id=504&site_id=-1&page_size=12&page_no=3&sort_direction=2&sort_by=1
    klancyk (15 lutego 2007)
  • dziś łossskot przesunięty o 10 minut widziałem zwiastu w tv będzie grubo;) pozdro
    koala (15 lutego 2007)
  • kurwa, jasiu śmietana z onetu się tu przypałętał?
    wcm (15 lutego 2007)
  • musze powiedziec ze dzieki łosssskotowi strasznie rozwinolem sie<goryl:D> w sensie kulturowym.jakby mnie kto kiedy spytal czy bylem w galerii albo teatrze<chociarz u mnie w City nie ma teatru>to powiedzialbym ze mu mlotek na łeb upadł. a teraz bardzo chetnie odwiedzam rozne wystawy.Odcinki łosssskotu sa na prawde swietnie zklepane. a propo's odcinkow - ten ostatnie byl bardzo zajmujacy choc zgadzam sie troche z Kuba ze moze jednak brakowalo troche tego tempa.Do tej pory najbardziej podobaly mi siem dwa odcinki. Ten z kostnica i świateczny z mikolajami:D . Ogolnie to nie widzialem nigdy lepszego programu kulturalnego. nie moge siem doczekac dzisiejszego odcinka:D:D
    ThierRy (15 lutego 2007)
  • Dehnel w Machinie-fajna fota
    sivi (10 lutego 2007)
  • Ostatni łosskot dla mnie był trochę za spokojny, jednak faktycznie konstrukcja była zaskakujaca i bardzo fajnie wymyslona jednak, brakowałao mi tego klimatu z odcinka z Bondem czy z odcinka w którym J.Dehnel był "hannibalem" takze tempo trochę było za wolne w porównaniu z tym w którym Tymon np łowił ryby.Ale przyznać musze ze konstrukcyjnie ten odcinek był jednym z lepszych łoskotów jak nie najlepszym.
    kuba (10 lutego 2007)
  • moim zdaniem było obiektywnie ,francuskiej dziennikarce minimax sie podobał, natomiast tymonowi nie i już dwa sady dwie oceny, ksiązka lewandowskiego sie podobała temu dziennikarzowi natomiast dehnelowi nie dwie oceny kazda rózna.Film Królowa podobał sie Dehnelowi studentom dziennikarstwa nie.Szkoda ze nie było oceny Tyma no ale film dopiero od dzis na ekranach.Dla mnie program bardzo obiektywny.rózne oceny rózne sądy, natomiast czy twórcy wiedza ze ich ich zjedzą tego faktycznie chciałbym sie dowiedzieć(ale czy twórca wie jak cos tworzy czy bedzie sie podobało czy nie ?)Pozdrawiam łosskot,który zaskoczył mnie nową forma,gratula panowie.
    fan2 (9 lutego 2007)
  • yeahnot masz rację,cos takiego zaświtało mi przy rozmowie z kaczkowskim i tym zespole, no bo wyszło na to, ze w sumie ta płyta (nie wiem nie słuchałam, ale po po ogladnięciu programu)jest h....owa i żal wydać nawet te 15 zeta, a przeciez po jednym słabym zespole nie możemy tego powiedzieć! może są na niej jakieś perełki a ten obraz zabierze nam możliwość zweryfikowania tego. może faktycznie lepsza byłaby otwarta polemika z np. lewandowskim-oczywiście nie na zasadzie przekrzykiwania się-niż "prezentowanie" go w programie, facet z rodziną dzisaj oglada/nagrywa na video, że w łossskocie będzie-a tu taki zimny kubeł na głowę. Nieładnie panowie, nieładnie <grozi> ciewkawy głos w dyskusji yeahnot:)
    sivi (9 lutego 2007)
  • Wiedzialem, ze chlopaki nie zostawia tej kapeli samopas i tymon spelnil moje oczekiwania. Szkoda tylko, ze zabraklo jasnych sadow na temat Rysia (no chyba, ze TYM razem inaczej to pomysleli i wywiad mial byc podstawa dla innych historyjek bo nie bylo pokazu dla dziennikarzy czy cos).
    wielki b (9 lutego 2007)
  • kilka wątpliwości (nie wszystkie moje!), które pojawiły się przed chwilą w jednej rozmowie:1. czy warto mówić o rzeczach, które się za chwilę skrytykuje (np. składak minimax, książka Lewandowskiego)? czy nie lepiej zamiast tego pogadać o czymś, z czym warto się zapoznać (pomijając myślenie "naokoło", że warto by się z czymś słabym zapoznać, żeby mieć punkt odniesienia..., itp.)?2. czy jest jakaś moralna dwuznaczność w tym, że zaproszony twórca wczuwa się w rolę, itp., a w ocenie dostaje w mniej lub bardziej dosłowny sposób kubeł zimnej wody na głowę (ten frontman rockowy i Lewandowski)? jak myślicie, czy przygotowując z kimś takim materiał, mówi się mu, że my tu Pana pokażemy, zareklamujemy, ale skrytykujemy, czy raczej stara się być jak tylko można neutralnym, a co wyjdzie w programie, to-się-okaże?3. czy była zaznaczona jakaś wyrazista ocena "Rysia" (zła była akustyka w pokoju w tv...)? skł. minimax, królowa, magnetyzer, przedstawienie teatr., biografia Potockiego - wszystkie taką ocenę dostały, mam wątpliwości przy "Rysiu". i dalej - czy jest sens mówić o "Rysiu", gdy jest on wszędzie na tapecie? padł głos, że zabrakło fajnego pomysłu do prezentacji tego filmu (choć jasne, że rozbita na części rozmowa z Tymem wpisywała się konstrukcyjnie w całość)...ogólnie było ciekawie.
    yeahnot (9 lutego 2007)
  • dlaczego tak lubię czawrtowe wieczory ;-) choć u lisa była niezła dyskusja, nie wiem jednak jak się skończyła:)no fajnie, że wpuścili kogoś "z zewnątrz"czy dzisiajeszy odcinek był dłuższy? czy póżniej się zaczął?
    sivi (9 lutego 2007)
  • odcinek ok
    kubate (9 lutego 2007)
  • konstrukcyjnie rewelacja, choc szkoda ze chlopakow bylo tak malo, ale odcinek bardzo inteligentny.
    wanat (9 lutego 2007)
  • dzis faktycznie nietypowo, ale rozsadnie i juz wiem co to konstrukcja szkatulkowa.Wywiad z Tymem bardzo ok.
    kawa (8 lutego 2007)
  • bardzo fajny pomysł i rzeczywiście dzisiaj konstrukcja głównym bohaterem. mierził mnie tylko odcinek muzyczny z jakąś kompletnie słabą piosenka, ale na szczęście na koniec tymon to skomentował ambiwalentnie
    mz (8 lutego 2007)
  • Świetny odcinek, naprawdę. W porównaniu z poprzednim ogromne zaskoczenie. Panowie nabierają wprawy. Pan Dehnel coraz bardziej swobodny przed kamerami. Tymon plus p. Chmiel też trzymają poziom. Oby tak dalej. Brawo :-)
    macierzanka (8 lutego 2007)
  • Zaskakującą konstrukcja ,nietypowy łoskot, najlepsze były końcówki każdej historyjki. Dobry Tymon, ale tym razem to nie chłopaki byli najważniejsi ale ułożenie historyjek, odcinek mnie zaskoczył In plus, zero głupoty i trochę zabawy z „szkatułkami” .Gratuluję.
    fan2 (8 lutego 2007)
  • Ej,A Tymon szprechający po serbsku na samym początku? Muj impresiwo! może humoru było mniej niż zwykle, ale czy zawsze musi być kurna "boki zrywać"? I po co te nerwy, kolegi?
    zbulwersowany (5 lutego 2007)
  • A ja umię, bo lubie ten program i faktycznie ostani odcinek nie był najlepszy, rwał sie faktycznie, dowcip tez pierwszej marki nie był a pomysł z samoobroną taki nie dokońca zrealizowany o reszcie nie piszę(niech se Tymon zjada sto kilo jaszczurek dla mnie to troche przygłupie - wole Monthy Pythona tam tez głupio ale mniej obleśnie a jak juz jest obrzydliwie to inteligentnie(Pan Gruby)) dla otuchy powiem ze poprzedni odcinek był niezły szczególnie Hannibal - Dehnel(ale to juz pisaliście) czekam na nastepne.I do fanów faktycznie czasami krytycznie wobec ulubieńców tez mozna byc.
    Pan Gruby raz jeszcze (5 lutego 2007)
  • dlaczego ja mam być obiektywny skoro jestem subiektywny. skoro pan możesz być naraz obiektywny i subiektywny to gratuluje i zazdroszcze. ja tak ni umię.
    Jan (5 lutego 2007)
  • to jakas absurdalna pomyłka, ostatni program to nudy i bałagan na potege, a te forum jest naprawde koszmarnie nieobiektwne.
    wlot (5 lutego 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)