INNE - FORUM
Kubica Rządzi!
11 września 2006Mmmmmmhhhhmmmzzzzziiiiiiąąąąąąąąąąąąą!
-
mieszkasz w Rosji? :)
rojalista (25 marca 2008) -
dobra tam a ja znam grona, w których mówienie czegoś pozytywnego o papieżu jest znacznie bliższe linczu niż jego krytykowanie. ale to żadna nowość przecież obudź się
17 (25 marca 2008) -
Jakby miał Che na kasku to byłby argentyńskim patriotą tak btw. A to z Janem Pawłem II to jawne pod publiczkę, pokażcie mi kogoś ze znanych ludzi (aktorów, muzyków, polityków z prawa i co gorsza - z lewa) kto nie uważa papieża za swojego mentora i Największego Polaka. No pokażcie. Albo powiedzcie coś negatywnego o papieżu w obojętnie jakim gronie. Lincz gwarantowany, alienacja gwarantowana. "Nie lubisz papieża, nie jesteś Polakiem, spierdalaj".
rojalista (25 marca 2008) -
Jej Andrzej, z Ciebie to prawdziwy człowiek renesansu! Słuszne, przejrzyste opinie na każdy temat! Jesteś pro- jeździsz dla siebie. Jan Paweł II = patriotyzm. A gdyby miał Einsteina, to byłby żydowskim patriotą? A gdyby miał koszulkę z Che- kubańskim patriotą? Słusznym jest, co wedle anegdoty stwierdził onegdaj Słowacki: "o patriotyźmie twoim stanowi obrazek głowy kościoła katolickiego na kasku, clear?".
szczur (24 marca 2008) -
ale w wywiadzie z Andrzejem Borowczykiem Robert powiedział, że jako pierwszy Polak w F1 czuje się patriotą. To widać, bo Robert jeździ w biało-czerwonym kasku z napisem Jan Paweł II. Kubica jeździ tylko dla siebie - to fakt. Ale takie podejście ma każdy profesjonalny sportowiec.
Andrzej (24 marca 2008) -
A ja właśnie cenię Kubicę za to, że nie jest patriotą i że jeździ tylko dla siebie.
obiektywny (24 marca 2008) -
widać ktoś od PR'u (albo ze zdrowym rozsądkiem) zdążył już mu wytłumaczyć, że tak nie można;)
flott (24 marca 2008) -
Pierdolicie , dzisiaj na konferencji dziękował polskim kibicom przecież
GM (24 marca 2008) -
ale sam kubica trochę gasi polaków, nie chce mówić kibicom jacy są wspaniali i że dzięki nim tylko odnajduje siły do jazdy. powiedział nawet wprost, że liczba kibiców oglądających wyścig nie ma wpływu na to jak pojedzie. czym natychmiast zyskał sobie miano bufona a nawet buca wśród osób komentujących wypowiedź. te nasze kompleksy narodowe, to smutne. –mz, 12/9/2006 01:08 tak, pamiętam kiedyś jak na pytanie w stylu jak radzi sobie z tą 'odpowiedzialnością' przed polskimi kibicami, że jest jak Małysz itp. odpowiedział, że kibice go w ogóle nie obchodzą, a z Polską ma mało wspolnego bo całe życie mieszka gdzieśtam za granicą;)
flott (23 marca 2008) -
chyba gazu
ender (23 marca 2008) -
kubica to pedał
fru go (23 marca 2008) -
Brawo Robert !!! Pojechal jak Porcys po MWM !!!
Afgan (23 marca 2008) -
KURWAAAAa CO SIĘ DZIEJE?!?! GENIALNY WYŚCIG
17 (21 października 2007) -
Taki Massa, czy Alonso są atrakcyjni na torze, ale tacy Kubica czy Raikonen (choć typowy Fin gbur) jeżdżą równo i to chyba jest ich większy +
Quid (7 sierpnia 2007) -
z hamiltonem i alonso to jest tak ze najpierw hamilton probowal pozbawic dodatkowego okrazenia alonso poprzez nieprzepuszczenie go na torze, a pozniej alonso (tudziez jego ekipa) zrewanzowali sie tym samym, tylko w bardziej widoczny sposob. co najdziwiniejsze po cichu przyznal to nawet ron dennis. szefu wkurwil sie na obu kierowcow, i nic dziwnego, ale publicznie obarczyl wina hamiltona zeby uratowac alonso od kary, co sie nie udalo. niezaspecjalnie dla maclarena cala ta sytuacja wyglada. a kubica podjal najmadrzejsza decyzje ze wszystkich kierowcow na torze (bez przesady) - wyjechal na oponach uzywanych juz w kwalifikacji, i nie zmienial ich az do obowiazkowej przesiadki na miekki komplet niedlugo przed koncem, bo nie musial sie martwic o rozgrzewanie i graining. dzieki temu uzyskal 4 czas wyscigu i awansowal o dwie pozycje, naprawde rispekt. ah, i w koncu polsat przestawil sie na 16:9! hura!
em c (7 sierpnia 2007) -
jebac kubice
kulfon (6 sierpnia 2007) -
robert kubitz to żyd.
marek gacejk (6 sierpnia 2007) -
A chyba że tak
GM (6 sierpnia 2007) -
uzasadanienie decyzji o przesunieciu Alonso było takie, że to niesportowe zachowanie godzące w ducha sportu i rywalizacji. Fakt, jest taki, ze rzeczywiście nie wypuścili Hamiltona na decydujące okrążenie, tylko, że przed Q3 nikt tego nie planował. http://www.youtube.com/watch?v=SB6GFNyDHho - ten koles w drugim kółku zadecydował kiedy wyjedzie Alonso.
ar (6 sierpnia 2007) -
a, jeszcze jedno. McLaren posiadał 780 stron dokumentacji technicznej zespołu Ferrari. Został uznany winnym, ale kary nie dostał żadnej. Retoryczne wydaje się być pytanie dlaczego.
ar (6 sierpnia 2007) -
a dlaczego Hamilton nie dostał czarnej flagi w GP Europy w Niemczech? (a wg wielu obserwatorów powinien). Jak myślisz? Z tego samego powodu, dla którego wczoraj cofnęli Alonso o 5 pozycji w dół: rynek hiszpański dostarczy FIA nieporównywalnie mniej kasy niż rynek angielski, mistrzostwo dla Hamiltona jest bardziej opłacalne. Kasa nie tylko dla szefów FIA, także dla całej f1. Wierz mi, że za długo oglądam ten sport (od kolizji schumachera z hillem w ostatnim wyścigu 94 roku), więc wiem o co tam też chodzi (TEŻ, bo kasa to jednak nie wszystko, ale ważna jest). poza tym hiszpan nie przyciąga sponsorów, jest nielubiany przez kibiców, przez ludzi w swoim zespole, jest arogancki, małomówny, skryty i tacy ludzie nie przynoszą kasy dla tych co pociągają za sznurki, kontrakty z tv, sponsorzy itp. Sport potrzebuje bohaterów. RTL nawet się bał o skoki gdy Hannawald się skończył (i mieli racje, dochody spadły ostro). to nie pierwszy raz kiedy Alonso został wyrolowany, na Monzie w tamtym roku też został przesunięty za blokowanie Massy, tym razem na torze, w kwalifikacjach: http://www.youtube.com/watch?v=VcUGC_GoVnc - tu masz filmik z tego zajscia, kamera na bolidzie Massy, przed nim Alonso - sam ocen czy Alonso blokował Massę czy nie. A sytuacja z wczoraj jest niejednoznaczna, ale Alonso, tak jak mowie, czekał na sygnał kolesia z ławki (który mógł go puścić wcześniej, ale postąpił zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami)
ar (6 sierpnia 2007) -
To dlaczego Alonso przesuneli na 6 pozycje ?
GM (6 sierpnia 2007) -
Alonso i tak jest tam traktowany jak pies, więc myślę, ze po sezonie sam wykupi konkrakt i wróci do Renault (lub co gorsza pójdzie do BMW).
ar (5 sierpnia 2007) -
Nie, szefu sie wkurzyl na Hamiltona, bo ten go zwyzywal wczoraj przez radio i nie trzymal sie ustalen zespołu, co już zostało nawet na autosporcie powiedziane. Gdyby hamilton w Q3 trzymal sie ustalen zespołu, to na decydujaca zmiane opon zjezdzalby PRZED Alonso, wiec Hiszpan by go nie zdołał 'zablokować'(btw, kazdy kto uważa, że Alonso specjalnie odczekał tyle ile trzeba, żeby Hamcio nie zdążył wyjechać jest ignorantem, bo Alonso nie ma zegarka przed sobą i nie ma pojęcia ile ma czasu, robi tylko to co mu każe zespół). Lolipopman machnal lizaka do góry, ale Alonso czekał na sygnał od kolesia z lawki (gdybyście oglądali poprzednie wyścigi dokładnie, to byście zauważyli, że zawsze gdy Alonso kończył okrążenie w Q3 (a więc w domyśle także wczoraj, bo miał kończyć), to Alonso CZEKAŁ nawet po machnięciu lizaka do góry, czekał do momentu, w którym koleś z ławki da mu znak do odjazdu). Hamilton wszystko spartolił, bo miał wjechać do pitstopu przed Hiszpanem, wtedy tej sytuacji by nie było. Oczywiście człowiek Alonso mógł go puścić, bo widział, że Hamilton jest za nim, ale twardo trzymał się wcześniejszych ustaleń co do wypuszczenia Hiszpana.
ar (5 sierpnia 2007) -
Szefu się wkurzył ale na Alonso
GM (5 sierpnia 2007) -
http://www.newsoftheworld.co.uk/story_pages/sport/sport2.shtml to jest najlepsze. Widac, ze mlokos ma niezly ryj, nie dziwne ze szefu sie wkurzyl.
ar (5 sierpnia 2007) -
Z tych wszystkich ludzi, którzy się zajmują w Polsacie F1, z Zientarskimi i ojcem-Kubicą włącznie, to tylko ten komentator Sokół gada rzeczowo. Reszta bredzi i liże się po dupach.
Quid (5 sierpnia 2007) -
http://sport.onet.pl/0,1248769,1583967,wiadomosc.html o fajnie, chujowość komentatorów polsatowskich, którzy jeździli po alonso nic nie wiedząc. w ogóle CHUJOWOŚĆ tych dwóch kretynów prowadzących program w studio warszawskim (szczególnie synka, no ja pierdolę).
17 (5 sierpnia 2007) -
ja tez sie ciesze, ze miałem kiepskie przeczucie
darw (5 sierpnia 2007) -
a słyszeliście że Kubica będzie emokidem?
alfons (5 sierpnia 2007)