INNE - FORUM

"Prison break" i inne seriale

29 sierpnia 2006

czy moze ktos mial taką przyjemność ogladac plan Michaela Scolfielda w tym serialu?Polecam serial wszystkim faną ksiazki "skazani na shawshank"

k.
  • (SPOILER) dobrze, że skończył z rudą. heh, blondyny nawet nie pamiętam minus się należy za pokazywanie tej syfiary sekretarki, fuu a plus za Karen. Plus-gigant z kolei, za Karen w okularach przeciwsłonecznych(!!). Kręcenie sutów (Twister) był epokowy jak i kilka innych scenek hehe
    17 (23 listopada 2007)
  • californication zajebisty, całą noc oglądałem. –17, 23/11/2007 06:02 No Californication daje rade, i Duchovny sie odnalazl bardzo dobrze, co mnie dosc zaskoczylo. (SPOILER) Minus nalezy sie za to, ze Ruda zniknela w polowie sezonu i skonczyl z ta pohipisowska uduchowiona rozemocjonowana blondyna.
    Zły Człowiek (23 listopada 2007)
  • californication zajebisty, całą noc oglądałem. z jednej strony szkoda, że na drugą serię będzie trzeba sporo poczekać (zdjęcia zaczynają się w kwietniu), z drugiej strony jeśli druga seria utrzyma poziom, to naprawdę duży respekt dla scenarzystów, szczególnie mając na względzie zakończenie pierwszej.
    17 (23 listopada 2007)
  • po trudnym starcie zapowiada sie w Dexterze swietna koncowka sezonu
    czytam rozne spoilery (13 listopada 2007)
  • Ostatnio odcinek Dextera - dla mnie znakomity. Scena od 41 minuty bajerancko zagrana, me like it!
    kacpr (13 listopada 2007)
  • czworka DH jedzie calkiem dobrze od poczatku, nawet ogladalnosc ma praktycznie taka jak Grey's Anatomy (ogromny hit wygrywajacy czwartki w demo 18-49)
    programming insider forum participant (12 listopada 2007)
  • z dzisiejszymi łącznie/włącznie
    17 (12 listopada 2007)
  • 13-16 to łącznie z tymi dzisiejszymi? bo mnie rozpierdolił wątek orsona, ale fakt, następny odcinek to były jakieś smuty i ponury narrator.
    a psik! (12 listopada 2007)
  • jej, ostatnie kilka odcinków (13-16 z trzeciej serii) desperate housewifes niestety na żenująco niskim poziomie. musieli zmienić scenarzystę jeśli widział ktoś późniejsze, niech poinformuje czy to tylko chwilowy zastój (jak w środku drugiej serii) czy śmierć tego wyjebanego serialu, chlip. yo
    17 (11 listopada 2007)
  • pierwsze objawy przesilenia sa pod koniec czwartej (storyline z klopotami malzenskimi Turka i Carli bardzo malo oryginalny i niestety nie najlepiej zrobiony), ale do mniej wiecej polowy piatej serial jest znakomity szosta poza paroma wyjatkami to totalna porazka
    dżedajte (5 listopada 2007)
  • scrubs? czy my mowimy o tym samym serialu? obczajam serie trzecia i, jak wszystkie do tej pory - wymiata.
    taven (5 listopada 2007)
  • siodmy jak na razie idzie znacznie lepiej niz poczatek szostego, ktorego poziom byl dramatycznie wrecz cienki
    w (5 listopada 2007)
  • It's Always Sunny in Philadelphia obecnie najlepsza komedia w tv http://pl.youtube.com/watch?v=RSJGro_iZPs co do scrubs- gdy juz myslisz, ze po szostym sezonie osiagneli dno, od dolu puka nowy sezon
    simon (5 listopada 2007)
  • A co do sequeli to na razie raczej nie - Whedon robi teraz serial z Elizą Dushku dla hmm Foxa. A Fillion w Desperate Housewives. Ale wszyscy są chętni więc może kiedyś...
    ao (5 listopada 2007)
  • taven, tam była przeciez masa wątków do rozwinięcia, jedni Reaversi i jedna River wiosny nie czyni :)
    ao (5 listopada 2007)
  • Prison Break'iem jaralam sie po 1 serii teraz juz mi sie wogole nie chce ogladac ale za to mam zajawke na "Weeds" tez juz coraz mniejsza po ostatnich odcinkach z 3 serii
    monika.laura (5 listopada 2007)
  • odnosnie Dextera sprawa jest bardzo prosta: udalo im sie stworzyc swietnego bardzo ludzkiego protagoniste, ktory zabija ludzi, kroi ich na kawalki i wrzuca ich ciala do zatoki
    dżedajte (3 listopada 2007)
  • Serenity odbębnione już dawno, choć mnie rozczarowało. Wiadomo, nagle rozwiązanie tajemnic, ratowanie świata, 'niedysponowanie' niektórych bohaterów. To, co miało być w planach umiejętnie wszyte w kilka kolejnych sezonów i powoli odkrywane, zwaliło się na łeb na szyję w półtorej godziny. Zdecydowanie niesatysfakcjonujący ending. (a podobno przebąkuje się o kolejnym filmie, bo serial i film całkiem zacnie się sprzedają)
    taven (3 listopada 2007)
  • re: –taven, 28/8/2007 22:15 Fajnie :) Ja chorowałam z miłości do Firefly'a przez wiele miesięcy. Nawet mam kurna NASZYWKĘ z logiem statku. Ogląda się drugi i kolejne razy bosko. Jakbyś chciał rozprzestrzeniać nieanglojęzycznym to służę przyzwoitymi napisami własnego autorstwa. jestem na majspejsie pod hanna_solo. Serenity obejrzał?
    ao (3 listopada 2007)
  • Możecie mi powiedzieć, co wy w tym widzicie? –Twój Stary, 1/11/2007 14:07 Chyba jednak nie możemy, bo to by Ci zepsuło dalsze oglądanie (gdybyś jednak jakimś cudem zdecydował kontynuować). Powiem tylko, że po 15 minutach miałem takie samo zdanie jak Ty, a po całym sezonie uznałem ten serial jako wybitny (na równi z SFU). Tak ogólnie mówiąc, żeby nie zepsuć zabawy: Dexter jest na wyższym poziomie artystycznym (nie jak PB - serial dla mas), gra aktorska głownego bohatera na poziomie rzadko spotykanym w serialach i nie mówię tu o momentach w których zabija śmieci (tych momentów jest wbrew temu co Ci się pewnie wydaje zaskakująco mało).
    eh (1 listopada 2007)
  • >Dexter Ej słuchajcie ja jestem pełen dobrych chęci, lubię dobre seriale, ale pierwszy odcinek wyłączyłem po 15 minutach. Sorry - z tego co widziałem, bohaterem był facet, który z zimną krwią morduje złych gości (w pierwszym odcinku był chyba pedofil?), jest pozbawiony ludzkich odruchów (!!! to czemu morduje złych gości? z nudów?), do tego zajebista laska, żeby było na czym oko zawiesić pomiędzy krwawymi scenami. Możecie mi powiedzieć, co wy w tym widzicie?
    Twój Stary (1 listopada 2007)
  • polecam Deadwood, wg mnie najlepszy serial ostatnich lat, dopracowany w kazdym szczegole realistyczny obraz dzikiego zachodu Dexter pierwszy sezon calkiem znosny, drugi to telenowela z belkotliwym watkiem, psychoanalizą typu ''dexter musisz pokonac zlo ktore tkwi w tobie'' itd. wogole jak na serial o seryjnych zabojcach to troche to wszytko za grzecznie przedstawione
    jj (1 listopada 2007)
  • No niby Buttersa, ale nie pozwalają mu rozwinąć skrzydeł. Widziałeś specjalny odcinek tylko o Buttersie? "The death of Eric Cartman"? Przecież te odcinki to szczyty Sout Park. A odcinek z Bono niezły, chociaż nie umywa się do ogólnej czołówki. "You... Just won't understand." :D
    Twój Stary (1 listopada 2007)
  • No toc sie skupiają, kogo porwali do Imaginationlandu ?! ;) Odcinek z Bono i starym Stana był reweeela ;)
    kacpr (1 listopada 2007)
  • >south park - no wyjebka ciągle. Zdecydowanie się nie zgadzam, obserwacje wciąż ciekawe, ale postacie zdecydowanie się wyczerpały, przede wszystkim Cartman. Powinni skoncentrować się teraz na Buttersie moim zdaniem
    Twój Stary (31 października 2007)
  • dexter w pytkę, bardzo w pytkę jericho widziałem połowę pierwszego, po dobrym początku zrobiło się żałosne. romantyczne uczucia i amerykański duch demokracji, wtf? californication się skończyło. w ostatnim odcinku genialna scena kupowania tamponów + najbardziej wyluzowane "what?" w dziejach
    c-u (31 października 2007)
  • Heroes no wyjebka, ale druga seria na razie jako-taka, ale rozkręca się. Dexter - anyone? Czy to niezal serial?! Supernatural - moze naiwne troche, ale trzyma poziom, akcja, s-f, etc. Invasion - szkoda ze tylko jeden sezon, ale mi się b. podobał. jericho - ponoć ma być drugi, najs. south park - no wyjebka ciągle. discuss.
    kacpr (31 października 2007)
  • 'scrubs', yeah. pokazcie mi lepszy sitcom, a usciskam.
    bumbum (31 października 2007)
  • przy uzyciu wymienionego tvtorrents bede mial nowe Weeds sprzed paru godzin (tez wysoce zajebiste) w ciagu pietnastu minut (lacze 2 MB)
    w (30 października 2007)
  • dzięki, udało mi się już zorganizować płytki. i tak cię kocham (a desperate housewifes, zajebiste zajebiste, zajebiste. niech każdy, każdy, każdy ogląda)
    17, co to prince polo kocha (30 października 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)