INNE - FORUM

"Prison break" i inne seriale

29 sierpnia 2006

czy moze ktos mial taką przyjemność ogladac plan Michaela Scolfielda w tym serialu?Polecam serial wszystkim faną ksiazki "skazani na shawshank"

k.
  • Przykłady seriali dobrze łączących elementy komediowe z dramatycznymi: The Simpsons (S2-6) Parks and Recreation (S3) Futurama (original run) The Office UK i US (S2-3) Eastbound and Down (S1-2) The Venture Bros (S3-4) Girls (S1-2) Louie to trochę inna kategoria.
    szczur (24 lutego 2013)
  • Co do "wizji" etc., ziom, ja tu o telewizji piszę. The Wire to bezsprzecznie "wizja" Davida Simona, co nie zmienia faktu, że odcinki, wątki i sezony w których miał największy udział porażały swoją słabością. Dobry showrunner nie zawsze jest dobrym writerem i przykład Harmona pokazuje to najdosadniej. A oto dlaczego. Do pozbawionego "żarcików, skeczy i punchline'ów" character drama, do którego Community aspirowało w późniejszych sezonach (czasy absolutnej kontroli Harmona), potrzeba dobrych postaci, a te, ktorymi dysponowali scenarzyści, mimo, ze odgrywane bezbłędnie, pisano niekonsekwentnie i zwykle jednowymiarowo. Co do fabuł poszczególnych odcinków, największym problemem stały się trzecie akty. Policz, ile razy zwieńczeniem odcinków Sopranos było przemówienie Tony'ego na temat wartości przyjaźni. Raptem parę. I jako wisienkę na torcie mamy skrajnie "meta" klimat serialu, który utrudnia inny niż całkowicie zdystansowany odbiór. Piszesz o humorze, jakby to było coś wstydliwego. Jak dla mnie, to właśnie stanowiło o wielkości wczesnych odsłon tego serialu - nadzwyczajna kreatywność writerów w wynajdywaniu sposobów na rozśmieszanie widza i jeden z najlepszych komediowych ensambli w dziejach telewizji. To z czym skonczylismy, to dziwaczna hybryda, w której elementy dramatyczne nie poruszały, a komediowe nie śmieszyły.
    szczur (24 lutego 2013)
  • harmon scenariuszowo rzeczywiście nie był zbyt dobry ale to on wymyślił ten serial, on był producentem wykonawczym, trzymał całe towarzystwo obsadowo-scenariuszowe w ryzach i ja cenię community przede wszystkim za tą wizję, otoczkę, klimat (co samo w sobie było bardzo było śmieszne, pozytywne też), a nie kurwa ilość żarcików, skeczy, punchlin'ów na odcinek, sory ale community w 80% to dan harmon
    ale jednak trzeci sezon wcale nie najlepszy (23 lutego 2013)
  • http://www.youtube.com/watch?v=OJu0SyNbYTk 2deep4me
    szczur (23 lutego 2013)
  • http://24.media.tumblr.com/tumblr_m4afieSYhH1r9y4e0o1_250.gif
    trzeci sezon najlepszy (23 lutego 2013)
  • ostatnia edycja "Ojca Mateusza" była fatalna.Jestem rozczarowana- to sama z rodzinką.pl, da sie zauważyc ewidetne zmęczenie materiału. Teraz przerzuciłam sie na "Wszystko przed nami" i dałam sobie spokój z "Galerią". Oczywiscie Nad Rozlewiskiem nadal daje rade - tam jest tem przystojny lesniczy... no wiecie który ale ciii !
    porcysowa mamuśka (22 lutego 2013)
  • "(...) jak ktoś lubi okołolarssonowskie klimaty. " ej, ale nie obrażaj całkiem fajnego serialu porównaniem do wytworów tego faceta a Community? Dałem sobie spokój po 1. sezonie. Dziwie sie ze ktos to dalej oglada
    tonic (22 lutego 2013)
  • Denerwuje mnie sarkanie na czwarty sezon Community. Owszem, jest tragicznie, ale jest tak już od dobrego półtora sezonu. A najbardziej autorskie odcinki Harmona z trzeciego są śmiesznie słabe i nieśmieszne, aż słabo (jego magnum opus, Virtual Systems Analysis, nie miało JEDNEGO żartu).
    szczur (22 lutego 2013)
  • Polecam duńsko-szwedzki "Most nad Sundem" jak ktoś lubi okołolarssonowskie klimaty.
    lisbeth, ładne imię (20 lutego 2013)
  • teskni sie za takimi fajnymi serialami, kiedy ogląda się wspołczene produkcje http://www.youtube.com/watch?v=AhyDHOM6_5U
    japa (19 lutego 2013)
  • a, jeszcze veronica mars była zajebista ale nigdy nie udało jej się przebić do mainstreamu. i można tylko żałować że ten serial nie był produkowany przez nbc tylko przez upn a następnie cw. oni dali by się namówić na czwarty sezon i byłby jakiś closure.
    nate (18 lutego 2013)
  • sorry ale to trochę takie pierdolenie. dopiero dwa odcinki z czego jeden był niezły a drugi przeciętny (nawet lepszy od niektórych wcześniejszych jeszcze z okresu creator owned - np wszystkich chang-centrycznych z wyjątkiem końcówki trzeciego sezonu i tego z magnitude's first appearance), ale za słabo poszli w homage. ze scoobyego na pewno dało się więcej wycisnąć.
    nate (18 lutego 2013)
  • bez Dana Harmona to się nie mogło udać :/ mam nadzieję, że nie będą ciągnąć #sixseasonsandamovie i zakończą z godnością po 4. sezonie
    3 pierwsze sezony i tak forever in my heart (18 lutego 2013)
  • Co się stało z Community? Otwarcie sezonu było NIEZŁE, ale drugi odcinek jest już, kurwa, najgorszy. Oglądam tylko dla Annie :(
    kurwa twoja mac (18 lutego 2013)
  • community już zwyczajnie zbędne, house of cards sprawne, ale przehajpowane (hej, "wszystko już było"), natomiast... "The Americans" - serial o miłej rodzinie 2+2 z amerykańskich przedmieść na początku ery Reagana - z tym urozmaiceniem, że rodzice są śpiochami KGB i w wolnych chwilach robią różne niesympatyczne rzeczy. Ameryki nikt tu nie odkrywa, ale dla scen takich, jak spacer typiary z dzieckiem w środku miasta, który obserwuje zespół FBI, obserwowany z kolei przez zespół Murzynów na usługach Ruskich - warto. Na razie wyszły trzy odcinki, oglądalność nie imponuje, więc pewnie będzie szybki kill po pierwszym sezonie. Polecam.
    c-u (18 lutego 2013)
  • nie mogłem spać po community. było nie śmieszne i nie angażujące. boję się oglądać dalej.
    arturo (11 lutego 2013)
  • community mocne ale to dopiero pierwszy odcinek. jest animowana wstawka, gościnna rola, specjalne intro, moment z dziekanem i lekkie przesunięcie ciężaru z gagów na emocje.
    nate (9 lutego 2013)
  • I są już nawet napisy, to rzecz niespotykana..
    Madristas (8 lutego 2013)
  • Wystartował 4. sezon Community, widział już ktoś ?
    hunger dean (8 lutego 2013)
  • "House of Cards" anyone? jestem po pilocie i zapowiada się pysznie, polityczne klimaty.
    świerzak (5 lutego 2013)
  • "Girls" zajebiste, choć ma męczące wątki (ten gej męczy w drugim sezonie prawdziwie strasznie). Klimat fajny. I dziewczęta fajne. Allison Williams jest o kurczę. Zosia Mamet jest przecudna. Porównania do "Sex and the City" są oczywiście nietrafione. To nie jest serial jakiś pokoleniowy, tylko historia czterech dziewczyn. I czasem jest depresyjnie, jak w "The Sopranos" normalnie, a nie jakieś tam komedie.
    risotto z rukolą (5 lutego 2013)
  • Tzn, jest jeszcze kablowka, z rewelacyjnym Girls, świetnym Archerem i czasami dziesiatkowym Louie (finale zeszłorocznego sezonu to są poziomy najlepszych, najbardziej eksperymentalnych odcinków Sopranos, think Funhouse). I reunion Arrested Development dla Netflixa. Ale w mainstreamie? http://www.youtube.com/watch?v=x7kdDeGXUjI
    szczur (25 stycznia 2013)
  • btw, - koniec 30 Rock, - nieunikniony koniec przeciętnego juz zresztą Community, - spadek formy Parks and Recreation, - koniec przeciętnego/b. złego (od paru lat) The Office, - siodemkowe Happy Endings na wpół pogrzebane, - JEDYNY dobry z nowych seriali w tym roku, Ben & Kate, anulowany - ZERO nowych, ciekawych projektów na horyzoncie, - wielki powrót tradycyjnych, wielokamerowych sitcomow z laugh-trackiem Golden Age of Television dobiega końca. Shit sucks.
    szczur (25 stycznia 2013)
  • 30 Rock kończy się za tydzień. Mają za sobą bardzo dobry sezon, warto nadrobić.
    szczur (25 stycznia 2013)
  • Prop Joe zmarł "Like many in the Wire company, Chew was a born-and-bred Baltimore resident, a local who, from 1992 until just last year, spent much of his time working as an acting coach at various theater programs for inner-city kids while also turning up in bit parts on other Simon-spawned projects The Corner and Homicide: Life On The Street. Chew has said that around 22 of his students ended up landing roles on The Wire, most notably the four young leads who were called upon to carry its fourth season. He continued that mentoring on set, even extending his expertise to Felicia “Snoop” Pearson in helping her and the rest of the show's raw, authentic-yet-inexperienced talent find the natural characters within themselves."
    szczur (19 stycznia 2013)
  • justified zajebiste ale 3 sezon ssał pałę trochę. czwarty zapowiada się nieźle ale to dopiero pierwszy odcinek.
    nate (11 stycznia 2013)
  • już prawie zapomniałem, dlaczego tak lubię justified. najlepszy pulp w mieście, ciągle.
    szczur (10 stycznia 2013)
  • ok, odwoluje, co napisalam o Walking Dead. Od 3 odcinka wciaga jak orzeszki i do 8 obejrzalam w jeden wieczor :> Homland zajebiste, nie wiem, co sie czepiacie drugiego sezonu. nie moge sie oderwac :>
    sivi (4 stycznia 2013)
  • ten przedostatni?
    mailman (30 grudnia 2012)
  • boardwalk empire miało w tym sezonie najlepszy odcinek serii, co?
    szczur (30 grudnia 2012)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)