INNE - FORUM
"Trójka" znów stawia na dobrą muzykę
29 sierpnia 2006TRÓJKA ZNÓW STAWIA NA DOBRĄ MUZYKĘ
Zamiast muzyki z komputera, utwory wybrane przez >>Akademię Muzyczną Trójki<< - tak ma być już od września w radiowej Trójce. Stacja powraca do formuły rozgłośni dla inteligencji stawiając na publicystykę, fachowe dziennikarstwo i dobrą muzykę.
Jak informują Wirtualne Media, powołując się na dziennik "Rzeczpospolita", na antenę wrócą programy zlikwidowane przez poprzednią dyrekcję. Są to: sobotnie muzyczne wydanie "Zapraszamy do Trójki", które poprowadzi Aleksandra Kaczkowska (ostatnio w Radiu BIS), "Tanie granie" Grzegorza Wassowskiego i Wojciecha Manna, "W tonacji Trójki", "Muzyczna poczta UKF" w dawnej formule. Wojciech Mann prowadzi już także piątkowe poranne "Zapraszamy do Trójki".
http://muzyka.wp.pl/g,0,id,24744,niusy.html
-
tak czułem,że niedźwiecki też żyd.
nos i pejsy (30 lipca 2007) -
kurwa, ale mi smutno. Agora rządzi.
palczak90 (30 lipca 2007) -
http://wiadomosci.onet.pl/1580587,327,item.html
ide se (30 lipca 2007) -
Joy Division & Interpol & Editors dzis 22:05
nasłuchiwacz (12 lipca 2007) -
Eeee, Borys dla Trójki pracuje, gdzie obiektywizm?
baba o'riley (30 maja 2007) -
metz vs tymon http://www.zshare.net/audio/2066798d80c622/
shitty bicker (29 maja 2007) -
sluchalem w pracy. audycja Metza & Tymona byla zawalista. zaluje ze nie nagrywalem. jesli znajde w necie to zapodam
klancyk (29 maja 2007) -
dziś cały dzień obchody 40 rocznicy wydania Sierżanta już było zajebiście (rano Tymon jako gość), a jeszcze 21:00-22:00 oraz 22:30-23:00 natomiast od 22:00 do 22:30 w MBK pojawi się reprezentacja zespołu Kobiety w związku z Amnestią
borys d (29 maja 2007) -
http://www.polskieradio.pl/trojka/najblizej/default.aspx?id=7190 no to postawili na dobrą muzykę... trójka w dzień to noc.
?? (16 maja 2007) -
We czwartek od 6-ej dzien brytyjski w 3. Maja byc grani tylko brytyjscy wykonawcy.
Czlowiek Ucho (17 kwietnia 2007) -
wrzuciłem dla kolegi offsesje afro kolektywu, to sie z wami postanowiłem podzielić jakby ktoś nie znał: http://www.zshare.net/download/afro-kolektyw-rar.html
Low (2 kwietnia 2007) -
Dzis zamiast Artura Andrusa w Powtorce z Rozrywki jest... Józef Oleksy
hłe hłe (26 marca 2007) -
ten reportaz o Niedzwieckim jest w necie:http://m.onet.pl/_m/2a4e2626389ff19368a936d0aebbda87,0,1.wmvNatomiast przed chwila w 3 puscili "wrzeszczacych facetow"http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34861,3959077.html
klancyk (6 marca 2007) -
reportaż o Niedźwieckim na TVN leci
borys d (4 lutego 2007) -
dobrze, ze to bleble zauwazyles, ale jak widac niektorzy wciaz tego nie kumaja (pozdro sivi i sorry, ale nie chce mi sie tracic czasu na gadanie z Toba, skoro nie rozumiesz prostych zdan pisanych po polsku)
tomek wasko (4 lutego 2007) -
(hm, założę się, że przez te kurwy ktoś nam zaraz zarzuci niski poziom :>)
bleble (4 lutego 2007) -
Co do Szpakowskiego: kurwa, nikt tu przecież nie wartościuje postaci Hawryluka!
bleble (4 lutego 2007) -
Co do Autechre: http://www.toazted.nl/download.php?interview=989 - tu macie wywiad, w którym nazwa pada z ust członka zespołu (choć podobno można wymawiać, jak się komu żywnie podoba ;)).Co do Hawryluka i Tortoise: nie czaję szczerze mówiąc, jak można odmawiać komuś prawa do poprawienia dziennikarza, który źle wymawia nazwę zespołu. Argumentacja na zasadzie "zna się lepiej od was, więc nie musi sobie tym zawracać głowy" nie ma sensu, no.
bleble (4 lutego 2007) -
argument ze szpakowskim jeden z bardziej idiotycznych, jakie mialem okazje czytac ostatnio. akurat u niego wrecz te pomylki, przejezyczenia tworza swoisty klimat, to juz przerabialismy. poza tym zdaje sie wtedy pisalem, ze za wiedze i przygotowanie do transmisji najbardziej cenie borka, a szpaku mistrz ze wzgledu na to jak zajebiscie oddaje to, co sie dzieje na boisku i emocje jakie potrafi wywolac. (aha, tas, dobre dobre, ale ja bym nie mogl komentowac, chyba ze mecze jakis neutralnych ekip, bo jak gra "moja" druzyna to troche za duzo "kurew" lata w powietrzu i bym sie pewnie nie mogl przestawic na komentowanie bez miesa hehe).
tomek wasko (4 lutego 2007) -
no tak właśnie widzę, ze niektórzy mają problem zrozumieniem tekstu czytanaego. No tomaszu, to który z dziennikarzy tak poprawnie wymawia "bjork" albo "sigur ros"?(he, ciekawe jak Ty wymawiasz) jak zespół ma nazwę pisaną cyrylicą to dziennikarz nie może polegac na swoim uchu, tylko ma lecieć wygrzebać jakis słownik i nauczyć się cyrylicy? boję się pomysleć, co musiłąby biedny dziennikarz zrobić by wymówić jakąś nazwę zespołu żydowskiego lub dajmy na to tureckiego. No chyba, ze wasza teoria dotyczy tylko nazw anglojęzycznych-te trza wymawiać hiperpoprawnie, by nie gwałcić przez uszka cowrazliwszych melomanów-a resztę wumawiamy jak nam się żywnie podoba.Czy świetny dziennikarz(tu pomyślcie o tym, który spełnia wg was te kryteria)jeżeli popełni błąd fonetyczny, traci coś na swojej fachowości? merytoryce itp? tylko przez tak błachy błąd? sorrry, dla mnie naprawdę jest to czepainie się na siłę. Wątpię by Hawrylku cierpiał na zbyt dużą ilość wolnego czasu-wolę by zamiast wertować ksiązki do fonetyki z angielskiego, islandzkiego itp przesłuchał płyty, które zaprezentuje słuchaczą.Szkoda dyskutować z ludźmi, którzy twierdzą, zę księżyc jest zrobiony z żółtego sera.
sivi (4 lutego 2007) -
kiedy bedzie mozna uslyszec historie powszechna metza?gdzies w necie jest dosepna ta audycja?http://new.radiopolska.pl/forum/index.php?s=e9c096497b2ccc2c252f251955aa3927&showtopic=6996&st=60tam tego nie ma–spryt, 4/2/2007 01:03 chodzi mi o piatkowa audycje slowa "wczorajsza" zabraklo [:
spryt (4 lutego 2007) -
ja zawsze stałem w rozkroku między [o:tekr] a [otekri], ale gdybym miał postawić na to rodziców, wybrałbym tę pierwszą wersję.
iki iki (4 lutego 2007) -
wiadomo porcys chce wygryźć starą gwardię mediów,a właśnie ponoć na stanowisko komentatora szykują już tomka waske, istny gabinet cieni porcysa ;-)
tas (4 lutego 2007) -
> nie no, mi nic nie spedza snu z powiek, tylko po prostu sie dziwie, ze tak trudno niektorym tutaj osobom pojac, ze na pewnym poziomie mozna wymagac pewnego stopnia profesjonalizmu(wlasciwie to jestem zwolennikiem pogladu, ze mozna tego profesjonalizmu wymagac takze na stopniu bardziej amatorskim, w rozglosniach akademickich itepe).warto w tym miejscu wrócić pamięcią do dyskusji zwolenników i przeciwników szpakowskiego i przypomnieć sobie po czyjej stronie stała większość redaktorów porcysa (na czele z borysem d)
jasiu (4 lutego 2007) -
kontynuując offtop (proponuję niedługo modyfikację tematu), tortoise był zawsze w tej kategorii różnorodności wymawiania ex aequo z autechre. zaraz, co ja słyszałem: [otechre], [otechr], [autechre], [otekr], [otekre], [oteszre]... pewnie coś pominąłem? no to jak mówcicie, jak być powinno?
yeahnot (4 lutego 2007) -
przyznam się szczerze, że też miałem wątpliwości, czy nie wymawiać Tortoise "z francuska".
Texas Ranger (4 lutego 2007) -
lepiej zobacz hla co napisalem 2 lutego o godzinie 19:50, bo widze ze jakies problemy z czytaniem wystepuja. to nie sa uwagi majace w jakikolwiek sposob godzic w hawryluka, ktorego cenie za wiedze, a tylko spostrzezenia o radiu w ogolnosci, do ktorych jakis tam impulsem byla uwaga borysa o wymowie slowa "tortoise". uwaga, ktora jak slusznie zauwazyl michal, nie miala przekreslac niczyjego dorobku czy cos. szkoda, ze niektorzy sa tak zacietrzewieni, ze nie potrafia tego zrozumiec.
tomek wasko (4 lutego 2007) -
>"borys d". ten borys to ma chyba jakąś cudowną moc frustrowania ludzi. dopiero teraz zauważyłeś? długo się znacie?>–tomek wasko, 4/2/2007 01:32 tak, profesjonalizm, ofkors,ale Hawryluk pisze do kilku gazet, ma kilka audycji(chyba) i sposób wymowy Tortoise raczej mniej go zajmuje od tego czy zdąży z tekstem do gazety albo nie spóźni się na nagranie audycji,nie pisze jednej recenzji na trzy miesiące,
Hela (4 lutego 2007) -
w ogóle o co halo. to była zwykła uwaga na temat błędnej wymowy nazwy znanego zespołu, nie żadne przekreślanie dorobku, całościowa krytyka etc. myślę, że gdyby ktoś w wątku audycji radia kampus poczynił mimochodem tego typu spostrzeżenie dotyczące naszych wpadek nikt by nawet nie mrugnął, a tu jakaś rzesza samozwańczych obrońców, spontanicznie zawiązany komitet społeczny, i właściwie tylko dlatego, że post sygnowany jest "borys d". ten borys to ma chyba jakąś cudowną moc frustrowania ludzi.
mz (4 lutego 2007) -
(u mnie to przed polnoca jeszcze bylo hehe)nie no, mi nic nie spedza snu z powiek, tylko po prostu sie dziwie, ze tak trudno niektorym tutaj osobom pojac, ze na pewnym poziomie mozna wymagac pewnego stopnia profesjonalizmu(wlasciwie to jestem zwolennikiem pogladu, ze mozna tego profesjonalizmu wymagac takze na stopniu bardziej amatorskim, w rozglosniach akademickich itepe). w przypadku audycji radiowej profesjonalizm = przygotowanie sie do programu. przygotowanie sie do audycji to miedzy innymi takze obczajenie jak sie wymawia nazwy zespolow czy tez slow skladajacych sie na tytul utworu, ktory sie planuje zagrac. ja tu nie widze zadnego problemu, to jest oczywistosc i az glupio mi, ze takie truizmy pisze, ale jak widac czasem trzeba.
tomek wasko (4 lutego 2007)