INNE - FORUM

Najlepsze płyty z poszczególnych dekad

11 listopada 2005

Jak dla mnie są to :

50's - Miles Davis - Kind of blue
60's - The beatles - Sgt pepper
70's - Pink floyd - Dark side of the moon
80's - The stone roses - The stone roses
90's - Radiohead - OK computer
00's - Trail of dead - Source tags and codes

mr.mailman
  • jak niezauwazyles napisalem ja na koncu, plyta dekady byla pierwsza .
    luk (9 września 2008)
  • 60s - Forever Changes 70s - Dark Side Of The Moon 80s - Remain In Light 90s - OK Computer 00s - Illinois
    I Zimbra (9 września 2008)
  • Jeżeli ktoś uważa, że pierwszy RATM to płyta dekady, to naprawdę nie ma o czym dyskutować.
    anglista (9 września 2008)
  • ~anglista, czyzby powszechne przekonanie, ze wszystko co nin nagral jest zle, chujowe i skazane na krytyke? tak, pierwszy ratm, 'lol' wedruje do ciebie. herbatnikk
    luk (8 września 2008)
  • co do dyskusji powyżej - Signify to dobra płyta, ale bez szans na załapanie się do top powiedzmy 50 lat 90. no chyba że jest się fanem Porcupine Tree. szczerze mówiąc wracam sobie do tego albumu raz na jakiś czas i ogólnie mam sympatię do tego jednego z nielicznych zespołów z lat 90., które w ramach ogólnie pojętego art-rocka dostarczały muzyki dającej się słuchać (w kontekście takiego Dream Theatre i innych "progresywnych" wynalazków to wręcz skarb był), ale jeśli przyjmiemy, że tutaj wymieniamy najlepsze płyty danych dekad no to faktycznie LOL. a w temacie po jednej płycie: 60s - The Velvet Underground & Nico 70s - Ege Bamyasi 80s - Daydream Nation 90s - Loveless 00s - Spirit They're Gone, Spirit They've Vanished czyli jak większość w tym wątku.
    pv (8 września 2008)
  • RATM, NIN => LOL
    anglista (8 września 2008)
  • 50's 60's - Abbey Road 70's - London Calling 80's - The Queen is dead/the Stone Roses/Doolitlle 90's - Ok Computer/13/in the Aeroplane over the Sea 00's - Moon & Antarctica/Greetings From Michigan, The Great Lake State
    jason (8 września 2008)
  • 50s- mingus ah um / kind of blue 60s- revolver / vu & nico 70s- marquee moon / unknown pleasures / born to run / ege bamyasi / animals / low / berlin 80s- daydream nation / doolittle / treasure / born sandy devotional / let it be / rain dogs / atomizer / bleach / closer / surfer rosa 90s- loveless / ok computer / the bends / spiderland / laughing stock / nevermind / 13 / siamese dream / ratm / repeater 00s- kid a / think tank/ nin-still / the argument / mount eerie / dead cities, red seas & lost ghosts troche za duzo chyba
    luk (6 września 2008)
  • Co złego jest w Porcupine Tree - Signify? Oczywiście, że to nie najlepsza płyta lat 90, ale żeby się z niej śmiać? Signify to jeden z pomników rocka progresywnego/art rocka, i podważanie jej wielkości świadczy tylko o zacofaniu i ignorancji. Już dawno nie słuchałem Porcupine Tree, i mało mnie interesuje co teraz robią, ale Signify to rejony 9.0, i bez wątpienia album klasyczny. Co do Dark Side Of The Moon na liście do wyśmiewania - bez komentarza.
    ekhm... (10 sierpnia 2008)
  • http://www.nasa.gov/externalflash/50th/main.html
    kosmonauta (9 sierpnia 2008)
  • absolutnie zgadzam sie z uzytkownikiem powyzej
    nj (19 kwietnia 2008)
  • Nie można wybrać "najlepszych płyt poszczególnych dekad". Można powybierać z tego tematu ultra-haha-nieporozumienia: London Calling - LOL Pink floyd - Dark side of the moon - LOL Urban Hymns - LOL Nirvana - Nevermind - ROTFL & LOL Sex Pistols 'Nevermind The Bollocks' - LOL { 80's - Michael Jackson - Thriller 90's - Oasis - Defenitely Maybe 00's - The Strokes - Is This It } LOL x 3 Ulver - Perdition City - mega LOL Arcade Fire - FUNERAL - LOL Porcupine Tree - Signify - LOL
    I (19 kwietnia 2008)
  • oczywiscie dark side jeszcze wiekszy :D
    nj (19 kwietnia 2008)
  • london calling najlepsze w sewentisach? LOL
    niezal-jagoda (19 kwietnia 2008)
  • a nieprawda bo VU & Nico, London Calling, Remain In Light, Secaucus, Spirit They're Gone.
    calipso (19 kwietnia 2008)
  • 60' - Abbey Road 70' - Marquee Moon 80' - Closer 90' - Loveless 00' - Lift Your Skinny Fists Like Antennas to Heaven
    rojalista (19 kwietnia 2008)
  • najlepsza płytka lat 90 jak juz kiedys stwierdził jakiś pierdolony magazyn to PJ Harvey - To Bring You My Love tzn. była chyba na 3. miejscu ale chuj 80 - the faLL - nation's saving grace
    radek (6 stycznia 2008)
  • @ Low umierają?
    szczur (6 stycznia 2008)
  • –g, 6/1/2008 19:00 ostatnio namiętnie słucham fantastycznej płyty Can - "Future Days" z bodajze 1973 i juz chociazby z racji tego nie zgodze sie na deprecjonowanie pierwszej połowy lat 70.
    grossvan (6 stycznia 2008)
  • bo więcej zajebistych rzeczy powstało w drugiej połowie ;> chociaż w sumie takie Stooges czy New York Dolls s/t i w sumie Drake, no i Transformer Reeda, to chyba moje ulubione z pierwszej połowy lat 70, ale ogólniej druga połowa lat 60 była zajebista i druga połowa lat 70 też. Więc pierwsza połowa to jakaś biała plama może być
    g (6 stycznia 2008)
  • chciałem kiedyś założyć o tym temat, ale jestem leniwy i spytam tutaj, skoro niby pasuje: dlaczego ludzie tak rzadko sięgają po muzykę sprzed drugiej połowy 70s? any ideas?
    Low (6 stycznia 2008)
  • 80s Swordfishtrombones Remain in Light 90s OK Computer Loveless In the Aeroplane over the Sea 00s Spirit They're Gone Kid A tylko po co?
    szczur (6 stycznia 2008)
  • 60s: Revolver/VU&Nico 70s: Histoire de Melody Nelson/Low 80s: Stone Roses/Remain in Light 90s: Urban Hymns/Agaetis Byrjun 00s: Since I Left You/Echoes
    PKS (6 stycznia 2008)
  • 50s - nie mam ulubionej plyty z tego okresu, przesluchalem moze z 3 ;) 60s - tutaj tez poza Beatlesami i Floydami niewiele poznalem, ale za to mam swoja ulubiona - to The Beatles - Revolver. 70s - zdecydowanie Pink Floyd - Dark Side Of The Moon 80s - proste ze Pixies - Surfer Rosa 90s - no raczej ze Radiohead - OK Computer 00s - definitywnie Radiohead - Kid A ogolnie jak widac nie grzesze orginalnoscia. co zrobic ;)
    qq (6 stycznia 2008)
  • 50s - Sun Ra - Jazz In Silhouette 60s - Rubber Soul/VU&Nico/Pet Sounds 70s - Drums&Wires/Pink Moon 80s - Remain In Light/Double Nickels On The Dime/Doolittle 90s - f#a#oo/Loveless/Secaucus/Bee Thousand 00s - Kid A/Leaves Turn Inside You
    coopa (6 stycznia 2008)
  • 60's Abbey Road 70's London Calling 80's Remain in Light 90's Seacausus 00's Think Tank
    gwen (6 stycznia 2008)
  • 60's: The Velvet Underground & Nico 70's: Pink Floyd - The Dark Side of the Moon 80's: The Smiths - The Queen is Dead / Joy Division - Closer 90's: My Bloody Valentine - Loveless 00's: sam nie wiem, nie powaliło mnie jeszcze nic tak do samego końca... ale chyba najbliżej było The Arcade Fire - Funeral
    glootech (6 października 2007)
  • 50's: pewnie Elvis 60's: Abbeyroad przecież(niemożliwością jest wybrać jedną) 70's: może King Crimson - Red albo Queen A Night At The Opera 80's: U2 - War 90's: Nirvana - Nevermind 00's: Blur - Think Tank
    paj (5 października 2007)
  • 50's - jedna z płyt króla Elvisa 60's - sierżant pieprz 70's - Sex Pistols 'Nevermind The Bollocks' 80's - Joy Division 'Closer' 90's - Nirvana 'Nevermind' 00's - The Strokes 'Is This It'
    pidżama porno (5 października 2007)
  • bardzo mi sie podoba, ze zawsze predzej czy pozniej sie ktos pojawia i ten ktos WIE, ze sztucznie ustalony podzial (w Iranie jest rok 1386 chyba) obowiazujacy od niepamietnych czasow jest IDIOTYCZNY 50s: nie znam 60s: za malo znam 70s: Sparks - Kimono My House 80s: Talking Heads - Remain in Light albo Speaking in Tongues 90s: Bjork - Homogenic 00s: jeszcze nie wyszla
    dżedajte (5 października 2007)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)