INNE - FORUM

najgorszy zespół new rock revolution

27 sierpnia 2006

wiele złych zespołów z nazwami na "the..." się ukazało w ostatnim czasie, ale który jest najgorszy?
moim zdaniem najgorzy jest zespół bez "the" ale za to wyjątkowo gównany czyli Keane - spedalona podróbka Coldplay bez gitar wtf?

wyżywajcie się

mailman
  • keane, coldplay - to nie nrr tylko new acoustic movement jełopy - znawcy
    ... (29 sierpnia 2006)
  • http://www.daily.art.pl/img/2005-12-14_1134532055.gif
    katz (29 sierpnia 2006)
  • Chyba mylicie pojecia nie wszystko co ma gitare i wyszło w okolicy 2000 to odrazu new rock revolution Bo jak tak to jak coldplay to linkin park też nu-rock revolution? ,jak dla mnie z NRR najgorsi sa kaiser chiefs i ewentualnie the killers choć to jednak troche inny genre z tych znanych nie wiem gdzies w 3 lidze może jest jakas gorsza kapela
    Cook (28 sierpnia 2006)
  • Słit tender hóligan, weno idz na stadion, bo głupotą tu zawyżasz poziom. Jezeli młotku uwazasz srasabian za lepszy od Killersów, to faktycznie za dużo na mecze chodzisz.Aha, tępaku, jest taki znak jak przecinek, jeżeli będziesz go częsciej używał to więcej ludzi zrozumie co piszesz, baranie.
    kacpr (28 sierpnia 2006)
  • >Co wy chcecie od JET.była już o tym mowa ale jak nie trafia to trza powtórzyć, jak cziś jedyny hicior jest bezmyślnie zerżnięty z kawałka który każdy miłośnik muzyki od gimnazjum w zwyż musi kojarzyć, to coś jest na rzeczy, że ten ktoś powszechnie uważany jest za beja
    p4w3| (28 sierpnia 2006)
  • Co wy chcecie od JET.Keane, Casabian, i wiele innych, które mojej uwagi nie przyciągnęły nawet na tyle aby ich nazwy zapamietać...
    zoltan (28 sierpnia 2006)
  • The White Stripes, Kings of Leon, Jet... Bravery i Keane faktycznie bez konkurencji
    Onion Tears (28 sierpnia 2006)
  • The Others
    PK (28 sierpnia 2006)
  • No, a u nas eM, hehehe.Fajna? Wez idz po młotek. –kacpr, 28/8/2006 11:21 i co mam ci nim przypierdolic???to juz nie pomoze stary nie w twoim przypadku
    Sweet and tender hooligan (28 sierpnia 2006)
  • Jak dla mnie to The Subways z tych z "the" i Coldplay z tych bez "the".
    Guernica (28 sierpnia 2006)
  • mnie najbardziej bawi poczucie humoru gościa który wpadł na to całe "new rock revolution" - ani w tym nic nowego, ani ci przestylizowani, wypedaleni jak z żurnala frajerzy mają coś wspołnego z brudnym rockiem, nie mówiąc o rewolucji, bo ta to zaszła co najwyżej w słupkach sprzedaży
    p4w3| (28 sierpnia 2006)
  • No, a u nas eM, hehehe.Fajna? Wez idz po młotek.
    kacpr (28 sierpnia 2006)
  • the young knives!
    bogini (28 sierpnia 2006)
  • Kaiser Chiefs
    mszt (28 sierpnia 2006)
  • stanowczo we are scientists. drugie chyba bravery. trzecie miejsce dla kings of leon.
    mw (28 sierpnia 2006)
  • po pierwsze keane to nie new rock revolution. nie są tu wliczani choć chujowością przebijają wszystko.najgorsze? braveryale są i zajebiste. maximo park czy futureheads są zajebiste właśnie, żadne tam epokowe czy cuś, ale normalnie zajebiste. tyle
    N (28 sierpnia 2006)
  • Jet, Kings of Leon , The killersOdpierdol sie od Kasabian nowa plyta fajna
    Sweet and tender hooligan (28 sierpnia 2006)
  • Keane zdecydowanie, moze somewhere only we know jest nawet fajne, ale reszta to szit w najczystszej postaci. Fajnie Gackowa zjechała ostatnią płyte w TR, hehe az sie smiałem. Było cos, ze "Chris Martin ma charyzmę, Ben Chaplin (wokalista Keane) ma najwyżej nadwagę".Ogólnie miazga. The Bravery tez, spedalone toto takie, błe. Ponadto ja bym dorzucił jak najbardziej Kasabian, poza clubfoot ssą po maksie, jo.
    kacpr (27 sierpnia 2006)
  • the killers naprawde ostro daja we wszystkich kategoriach. ale calego mnostwa w ogole nie znam, wiec nie wiem.
    em c (27 sierpnia 2006)
  • no keane raczej bezkonkurencyjny. zaraz potem The bravery jakoś by było.
    Low (27 sierpnia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)