INNE - FORUM
Porozmawiajmy o The Breeders
23 sierpnia 2006Kapela mimo wszystko raczej gdzies z boku, malo popularna, bo rzadko o sobie daje znac. Po 9-cio letniej przerwie wydali trzecia plyte i chyba juz ostatnia. Niby proste granie, a pozbawione gowna, jakie czesto sie zdarza u kapel grajacych prosto i nazwijmy to "skocznie".
Wlasnie odswierzam TITLE TK i micha mi sie cieszy, bo tak lekko lamia kawalki w fajny i przyjemny sposob.
Porozmawiajmy o The Breeders...
-
Dla mnei Breeders to "całosciowo" zespół własnie "z boku" ale mam dwa ukochane fragmenty. jedne oczywisty czyli CANNONBALL i drugi jak dla mnie jeden z najpiekniejszych momentów w rocku w ogóle czyli kawałek IRIS. Znam go tylko w wersji ze składanki NO ALTERNATIVE i jak go słucham to zawsze odpadam
Michal (6 września 2006) -
no, będzie jak chciałem. breeders weszli do studia z albinim i pracują nad nową płytą.
Low (6 września 2006) -
The She, exactly. Kapitalny kawalek! Mysle, ze jakbym nie znal Deal i spolki i bym to zobaczyl abo uslyszal gdzies w radiu, to bym sie jaral, ze dokonalem muzycznego odkrycia roku. Ile razy puszcza,m ten numer, tle razy zaluje ze tak nie gram. Proste i kurewnie dobre!
'ixi' (26 sierpnia 2006) -
mi sie main theme z buffy postrach wampirów podobał jeszcze bardzo. tylko 1:12, a jakie fajne.tak szczerze to bym chyba wolał nowe breeders od koncertujących po świecie pixies bez celu :>
Low (26 sierpnia 2006) -
3:50 to już czwarta minuta.
bleble (26 sierpnia 2006) -
Ten numer to The She.http://www.youtube.com/watch?v=0HqPGggh7RUZwróćcie uwagę na trzecią minutę i pięćdziesiątą sekundę tego występu. Czyli po polsku 3:50.
waj (26 sierpnia 2006) -
a mnie sie podoba z title tk ten numer, w ktorym spiewa "dear traveller". idealna (z podkreśleniem) prostota!
'ixi' (piesek) (25 sierpnia 2006) -
Utwór "Safari" faktycznie kopie... ale i tak najlepszy jest "No aloha" - zwłaszcza jak przyśpieszają...miodzio!
Onion Tears (25 sierpnia 2006) -
ja w Breeders lubie te mniej "jazdowe" numery. Huffer i cannonball troche za bardzo takie la-la-la sa. Na POD jest wiekszosc wg mnie lepszych. Na title tk tez kilka. Na pierwszy rzut oka-ucha zwykly numer, ale jak sie tak wsluchac, to mieszaja troche.
Dawca (25 sierpnia 2006) -
Mother superiour jumps the gun. Zero profanacji, zero obciachu. Dowód na zajebistość, czyli.
waj (24 sierpnia 2006) -
Dla mnie to nie zespół "z boku". Jestem fanem. Słucham zawsze i ożeniłbym się z Kim gdyby była młodsza. Płyty to tam pikuś w sumie. Epka Safari jest cudowna. Zwłaszcza numer tytułowy. Mój ulubiony. Za nim jest Opened, Cannonball i Huffer. Moja ulubiona grupa. The Amps też zajebiste bo to przecież właściwie to samo co Breeders.
waj (24 sierpnia 2006) -
Title TK wbrew powszechnej zasadze, ze im pozniejsza plyta tym gorsza - jest calkiem przyjemny i na poziomie. Posluchaj Title TK w wolnej chwili. Moglo Ci troszke umknac moim skromnym zdaniem.
Dawca (24 sierpnia 2006) -
nie znam title tk ale raczej nie sądze żeby mi coś umkneło, jesli chodzi o dwa pierwsze albumy to Last Splash > Pod - tako rzecze Zaratustra
paweł, po prostu paweł (24 sierpnia 2006) -
odświeżam oczywiście przez Ż. przepraszam, r sie wcisnelo
Dawca (23 sierpnia 2006) -
debiut bardzo lubię. uwielbiam ta surowośc tam zawartą. last splash podobało mi się fragmentami mocno bardzo. title tk ostatni raz słuchałem ze 3 lata temu. i to chyba tyle. jak dla mnie z twarzą wyszli z próby grania beatelsów.
Low (23 sierpnia 2006)