INNE - FORUM
Hot Emo Boys Kissing
22 sierpnia 2006Wpisałem w wyszukiwarkę hasło "emo boys" i pierwszą pozycją na licie była nastepująca strona :
http://s4.photobucket.com/albums/y118/EmoBoysKissing/
Co czujecie patrząc na te zdjęcia ?
emo boys kissing
When two guys, who can be described as emo make out and kiss. This is not because they are gay and NOT for publicity. Its hard to know why unless you ask them yourself but they mainly just do it because they feel like it and fair enough.
just take a look at the photos of emo boys kissing *woooah* hot.
============
Are those kids bi or gay or WHATthefuck?
Dude, that's just emo boys kissing.
=========
Girl 1- Oh look over there! two emo boys kissing!!
Girl 2- OMG!
Girl 1- I know!!! Hot!
Girl 2- *drool* I must have one!
-
wypierdolcie ten temat także
robie porządki (26 października 2007) -
http://widelec.org/poplacz_sobie_emo,id,1500.html
i (25 października 2007) -
hehe, dobre.
bgsh (18 października 2007) -
http://pl.youtube.com/watch?v=4nRNYG_xM2U pewnie juz wszyscy widzieli ale nie moglem sie oprzec.
pulse mavens (17 października 2007) -
Raczej nie......;p
Lenin8pol...=) (17 października 2007) -
''O nie, jakieś gnoje wyganiają bgsh z forum! Naszego bgsh! Dawajcie chłopaki, wysyłamy iumi na meila recki Borysa! Ciekawe jak długo wytrzyma :> '' Ani mi sie ważcie!!! Debile,gnoje itp. –Iumi, 1/10/2007 14:57 (itp=emo.) –Nielegalna, 1/10/2007 16:00 Ej, bo prawie zrozumiałem oprócz jednego: ten jazgot to jakieś połączenie jazu i gotyku? (Kocham ten wątek.)
- (15 października 2007) -
nie zpószczaj s tonó bgsh. weś sje w garść!
zpuszczony (14 października 2007) -
pisze się "spuścił". ort, pała.
bgsh (14 października 2007) -
Siemka Iumi....Bywam tu dosyć rzadko gdyz nie mam za dużo czasu..... Jeżeli mam takowy czas to jestem na forum... A ono coraz bardziej schodzi na psy..... ale cieszy mnie jednk fakt że Bgsh zpuścił z tonu...;)
Lenin8pol.....=) (14 października 2007) -
Lenin czemu tak zadko wpadasz na to śmietnisko?? mam dośc niektórych osób..to forum rzeczywiscie coraz bardziej sie pogrąża...
iumi (13 października 2007) -
eee tam.
bgsh (9 października 2007) -
aha.
co? (9 października 2007) -
To co przeczytałeś/aś....;p
Lenin8pol...=) (9 października 2007) -
eee
co? (9 października 2007) -
Ciekawe rzeczy się dzieją na tym forum..... Widać iż BGSH delikatnie spuścił z tonu lecz jego poziom inteligencji nadal stoi na tym samym poziomie, i cóz się dziwić ze czepia się guzik wartych szczegółów. Najbardziej przybiła mnie jego wypowiedź do Nielegalnej....jezeli nie chce mu sie czytać dłuższych wypowiedzi...(ta akurat była bardzo ciekawa) to niech tego nie robi i nie zawraca głowy.A wracając do twojej meliski i rumianku...on tobie najbardziej sie przyda...gwarantuje....:)mała wpiska... do rozmowy.... dlaczego ty jesteś taki nietolerancyjny? Co byś zrobił gdyby twoj najleprzy ziomek powiedział ci ze jest homo...? Zlałbyś go po kufie za to że ma inną orientację seksualną...? Rozdmuchałbyś to po całym osiedlu niszczac jemu i jego rodzinie zycie..? Zastanów sie chwile nad tym....moze da ci to cos do myslenia...ze ludzie są różni.... nie koniecznie tacy jakich ty chcesz ich widzieć... Ps:Trzymaj się ciepło Iumi...;p
Lenin8pol...=) (9 października 2007) -
wszystko w happysadzie jest złe.
:O (8 października 2007) -
a co złego w happysad jest?
kijak (8 października 2007) -
takie emowanie to fajne jest, lepsze od jakiegoś punkowania w polskim jabol stylu. uważam, że fall out boy jest fajniejszy od jakiegoś ło boże happysada. tak więc polecam tę subkulturę!
homm (4 października 2007) -
iumi dziecko, poćwicz ortografię.
bgsh (4 października 2007) -
Chania - prawda wyszła na jaw - my wszyscy jesteśmy emo, pół-emo, czy pozerzy-emo xD Przecież ta grzywka xD
Nielegalna (4 października 2007) -
"Emo nie poznaje sie po minie czy sposobie jak patrzy i czy ma grzywke czy nie. Może sie smiac i wyglupiac." Mój kolega ma grzywkę, trochę dziwnie się patrzy, szczególnie na moje cycki, i czasem się śmieje, czy on jest emo, czy pół-emo, czy nie-emo, czy pozerem-emo? Proszę o odpowiedź fachowych fachowców!
chania (4 października 2007) -
Kim jestem? Człowiekiem jak i ty. I wcale nie uważam się za znawcę tej subkultury, bo do znawcy mi jednak dużo za dużo brakuje. To, co napisałam oparłam na wiedzy o tej subkulturze, którą miałam okazję wyczytać z różnych źródeł, miałam okazję dowiedzieć się podczas rozmów z różnymi ludźmi EMO, oparłam się też na tym, co widzę dookoła mnie. A nie jak zapewne niektórzy na Wikipedii. Jeśli zdanie "Dlaczego niektórzy tego nie rozumieja?? pomimo tego że uwazaja sie za znawców tej sub kultury i wogule sie wymadrzaja jak tylko moga zeby przypodobac sie innym..." odnosi się do mnie, a mam niejasne wrażenie, że właśnie tak jest, to rozczaruję cię - nie napisałam poprzedniego posta, aby się wymądrzać, a tym bardziej przypodobać innym, a żeby wyrazić swoje zdanie na ten temat, zadać pytanie, zaznaczyłam też, że w pewnych sprawach mogę się mylić i jeśli ktoś posiada większą wiedzę ode mnie, to niech mnie poprawi. Więc proszę cię, nie zachowuj się jak pięciolatek, który szanuje tylko swoje zdanie.
Nielegalna (4 października 2007) -
Ja przeczytałam i zastanawiam sie kim ty jestes,ze wypisujesz takie rzeczy. Ostatnio styl EMO stał sie modny,co sprawiło że teraz naprawde trudno jest odróżnic prawdziwą osobowosc Emo,od zwykłego pozera czy pozerki którzy stylizują sie na ten styl bo chcą byc modni,chca byc fajni i wyrużniający sie. Dlatego osoby wciąz chodzace smutne,włuczące butami,nie zawsze musza byc Emo.I na odwrót,prawdziwego Emo nie poznaje sie po minie czy sposobie jak patrzy i czy ma grzywke czy nie. Może sie smiac i wyglupiac. Dlaczego niektórzy tego nie rozumieja?? pomimo tego że uwazaja sie za znawców tej sub kultury i wogule sie wymadrzaja jak tylko moga zeby przypodobac sie innym...
iumi (4 października 2007) -
szafi: respekt. –-, 27/9/2007 21:27
Burek dobry pies (1 października 2007) -
Niestety nie potrafię skrócić mojej wypowiedzi do jednej linijki, bo musiałabym pominąć zbyt wiele Bgsh. Może inni będą bardziej wytrwali i przeczytają ;)?
Nielegalna (1 października 2007) -
nielegalna, skróc post do jednej linijki, bo nie chce mi sie czytać. Dzieki, buziaczki :* :) :P :D
bgsh (1 października 2007) -
Właśnie się doszukałam, że osobą mówiącą o tych pocałunkach był Pleurant.
Nielegalna (1 października 2007) -
Z góry uprzedzam, że nie jestem Emo, nie utożsamiam się ogólnie do żadnej subkultury (bo niektórzy mają dziwnie spaczone spojrzenie na świat i dzielą ludzi na dresów i EMO). Przede wszystkim nie rozumiem, dlaczego niektórzy nie mogą zdobyć się na to, aby dyskutować na poziomie, bo swoimi wypowiedziami wskazują raczej na to, iż znajdują się w brodziku intelektualnym. Sama jestem osobą nietolerancyjną i rozumiem, że ktoś może nie tolerować osób EMO, ale czy jest to powód, aby zamiast dobrze dobranych argumentów i zarzutów wprowadzać do tego tematu zamęt, jazgot i wypowiedzi godne pięciolatka? Jeśli chodzi o płacz. Wszyscy tutaj naśmiewacie się z tego, że ktoś płacze. Ale przecież osoby, które nie są EMO też płaczą. Co prawda u mężczyzn rzadziej się to zauważa, bo jest przyjęte, że to nie wypada,aby facet płakał, ale jednak dziewczyny płaczą, jeśli mają jakiś powód, a wtedy raczej się z nich nie naśmiewacie, prawda? I nie jest też powiedziane, że EMO płacze non-stop. Te słabiutkie ironie, że "widzisz rozdeptanego ślimaka i płaczesz" są wręcz żałosne. Zdarza się, że życie da człowiekowi w kość i w takiej sytuacji pojawiają się u człowieka łzy, co jest reakcją na jakieś emocje. Dalej, z tego, co wiem nie jest regułą, że osoba EMO MUSI się samookaleczać (jednak jeżeli się mylę proszę mnie poprawić, bo nie znam się niewiadomo jak na tej subkulturze). Problem samookaleczania się jest problemem, który dotyka dużą część społeczeństwa i nie tylko osoby EMO. I nie chodzi tu o to, że jak ktoś się potnie żyletką, to potem poradzi sobie z problemami. ideę cięcia można przedstawić za pomocą sztuczki - boli cię głowa? uderz się w kolano, to zapomnisz o bólu głowy.' to system zastępczy. łatwiej jest znościć ból fizyczny, niż emocjonalny. przez jakiś czas po cięciu się jest czystka emocjonalna, taki ... "stan nieważkości", o ile można użyć tego określenia w takim kontekście. a jedynie później każda blizna jest pamiątką i zaświadczeniem o czymś, na całe życie. Oczywiście nie mówię tu o trzynastolatkach, które idą tym tropem z mody. Chciałam też zauważyć, że nie każdy EMO musi ukazywać się w stylu EMO, ponieważ styl EMO w postaci grzywki na pół twarzy, oczu czarnych od kredki i tony make-up`u zrodził się około 200/2001 roku. Chociaż na dzień dzisiejszy wiele osób będąc EMO przechodzi na ten styl. I będąc przy tej kwestii - czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć, o co z tym makijażem chodzi? Czy ma on jakieś głębsze znaczenie, wyraża coś, czy oznacza? Ktoś, kto uważa się za EMO polecał tutaj zespół Fall Out Boy jako zespół EMO. Chciałabym jednak sprostować - to nie jest zespół EMO jeśli chodzi o gatunek muzyki. Jedynie jeden z członków tego zespołu charakteryzuje się i stylowo jest EMO. Pozwolę sobie na koniec zacytować : "Kiedy "emo" używamy w odniesieniu do cech i osobowości danej osoby, większość definicji emo określa osobę emo jako mocno emocjonalną, wrażliwą, nieśmiałą, zamkniętą w sobie, ponurą i cichą. Ktoś przygnębiony i ze złamanym sercem jest czasami opisywany jako emo.Istnieje także stereotyp wiecznie nieszczęśliwego emo, płaczącego i okaleczającego się." Jak mówi źródło, które zacytowałam - osoba wiecznie przybita, kalecząca się i płacząca, to stereotyp Emo, tzw. pseudo-EMO, bo w byciu EMO chodzi o coś więcej. Ktoś na początku pisał, że pocałunek między facetem i facetem, to sposób na podziękowanie i to mnie akurat odrzuca. Bo o ile nie mam nic do biseksualistów lub homoseksualistów, to nie rozumiem, co pociągającego jest w całowaniu osoby tej samej płci, w momencie kiedy nas nie pociąga, nawet jeżeli jest to zwykłe podziękowanie?
Nielegalna (1 października 2007) -
''O nie, jakieś gnoje wyganiają bgsh z forum! Naszego bgsh! Dawajcie chłopaki, wysyłamy iumi na meila recki Borysa! Ciekawe jak długo wytrzyma :> '' Ani mi sie ważcie!!! Debile,gnoje itp.
Iumi (1 października 2007) -
czy mi sie wydaja czy emo-dzieciaki maja juz rss ?
moodymann (27 września 2007)