INNE - FORUM
Hot Emo Boys Kissing
22 sierpnia 2006Wpisałem w wyszukiwarkę hasło "emo boys" i pierwszą pozycją na licie była nastepująca strona :
http://s4.photobucket.com/albums/y118/EmoBoysKissing/
Co czujecie patrząc na te zdjęcia ?
emo boys kissing
When two guys, who can be described as emo make out and kiss. This is not because they are gay and NOT for publicity. Its hard to know why unless you ask them yourself but they mainly just do it because they feel like it and fair enough.
just take a look at the photos of emo boys kissing *woooah* hot.
============
Are those kids bi or gay or WHATthefuck?
Dude, that's just emo boys kissing.
=========
Girl 1- Oh look over there! two emo boys kissing!!
Girl 2- OMG!
Girl 1- I know!!! Hot!
Girl 2- *drool* I must have one!
-
Apropo "żegnam się z wami w pokuju" , poprostu pomieszały mi sie przyciski na klawiaturze, co wcale nie znaczy, że musisz odpowiadać w taki sposób: "Czyzby Emo-Ślunzak? W sumie to na sens, oni tez sie ponuro ubierają. Te czarne węglowe obwódki wokół oczu, smutni mężczyzni pod prysznicami. To odłam "Mining-Emo" ?" Twoja wypowiedź swiadczy tylko i wylacznie o fobi wobec slazakow, a jakwiadomo zadna fobie nie bierze się z nikąd. Toteż mam następujące pytanie: Co oni Ci zrobili? Wg. mnie musisz odczuwać jakiś popęd seksualny wobec nich: "smutni mężczyzni pod prysznicami", gdyż jak juz probowalem wam wytlumaczyc pocałunki miedzy emo tej samej plci nie sa nijak zwiazane z popedem plciowym. Więc apeluje do Ciebie moj drogi kolego bgsh nie boj się swoich pogladow, ani "popedow", gdyż one są całkowicie normalne i wytlumaczalne. I niedlugo bedziesz rozumiany w calej Polsce, te wszystkie akcje przeciw homofobi nie sluza przeciez niczemu. Tymczasem, jednak musisz sie opanować z ekspenowaniem swojej inności. Podsumowując, jedni lubia byc emo, metalami, sk8tami, niektórzy nawet wola osoby tej samej plci, co jeszcze bardziej zdegerenowane jednostki: zwierzątka i co gorssza dzieci, a ty lubisz poprostu slazakow. Wszystko jest normalne i to nie twoja wina, że natura Cie takim stworzyła. Posta napisane przez Zdzicha nie będe komentował, bo jest prostacki i nie zasługuje, na zaden komentarz. Emo POWWA!! (gra fonetyczna z dedykacją dla bgsh;D)
Pleurant (25 czerwca 2007) -
musicie po nim jechać?? stara się Wam wytłumaczyć na czym polega bycie EMO... jak się czegoś nie zna to nie można powiedzieć, że się tego nie lubi lub, że dana rzecz jest pojebana ;/ dziwni jesteście... jak możecie napadać na kogoś za to, że jest jaki jest i nie wstydzi się tego pokazać... pzdr i bu$$iaki dla wszystkich EMO;)))
P@ulinka :)) xD EMOgirl;> (25 czerwca 2007) -
"Ale musze was zmartwić, wcale tak nie jest. My nie jestesmy w żadnym calu pojebani." No, bo już się martwiłem A moje imię brzmi Zdzichu, co wywodzi się z łacińszczyzny. Tako rzecze Staratłusta
Pan Zdzichu (25 czerwca 2007) -
"A my poprostu szukamy miłości, zrozumienia, matczynej miłości itd. To dlatego całujemy osoby tej samej płci, ponieważ one często nas rozumieją i my sie im odwdzięczamy za to pocałunkiem." mam erekcję. "Podcinanie żył dla nas jest swego rodzaju połączeniem bólu meta-psychicznego (czyli tego co się dzieje u nas w psychice) z bólem fizycznym. Bo każdy wie, że podcinanie żył boli i to bardzo. To połaczenie obydwu tych bóli, jest dla nas swego rodzaju orgazmem." o tak, mów do mnie, nazwij mnie brudną dziwką. rżnij te żyły, tatuśku. "ubieramy się tak ponuro i z taką dużą ilości roznych cwiekow i pieszczoch" Ej, nie płacz. Wcale nie jest ponuro, jest śmiesznie. "żegnam się z wami w pokuju" Czyzby Emo-Ślunzak? W sumie to na sens, oni tez sie ponuro ubierają. Te czarne węglowe obwódki wokół oczu, smutni mężczyzni pod prysznicami. To odłam "Mining-Emo" ?
bgsh (25 czerwca 2007) -
Chyba na jakimś emo-forum jest link do porcys, bo dużo ich się tu zleciało ostatnio. To już drugie, po Królestwie Pana Piotra, forum naszemu wrogie. Nie tak się uprawia dziś politykę!
ejakulat (24 czerwca 2007) -
Cześć wszystkim udzielającym się w tym temacie! Moje emo-imię brzmi pleurant, które wywodzi sie z francuszczyszny i znaczy tyle co płaczący. Tak, płaczący gdyż całe moje życie takie jest. I wy je takie robicie, wypisując takie brednie na temat emo-kultury, pogłebiając stereotypy nas dotyczące. To znaczy widzicie nas jako liżacych się chłopaków, podcinajace sobie żyły dzieci, ubierająco sie na czarno niezrozumianie bachory itp. Ale musze was zmartwić, wcale tak nie jest. My nie jestesmy w żadnym calu pojebani. Nas poprostu nikt nie rozumie, ani nikt nie probuje nas zrozumieć. A my poprostu szukamy miłości, zrozumienia, matczynej miłości itd. To dlatego całujemy osoby tej samej płci, ponieważ one często nas rozumieją i my sie im odwdzięczamy za to pocałunkiem. Więc, pocałunek to nic innego jak podziękowanie za zrozumienie. Wiem, że dla ludzi postronnych na zdjęciach wyglada to jak wyglada, i rozumiem ich homofobiczne wypowiedzi. Też, gdybym nie był emo, nie tolerowałbym tego. Bo co to jest, że dwóch ludzi tej samej płci sie całuje, to jest poprostu odrażające (*nie dla emo*). Teraz poruszmy temat, podcinania sobie żył żyletkami, bo tego tez, z tego co przeczytałem nie rozumiecie i co gorze nawet nie probujecie zrozumieć. Podcinanie żył dla nas jest swego rodzaju połączeniem bólu meta-psychicznego (czyli tego co się dzieje u nas w psychice) z bólem fizycznym. Bo każdy wie, że podcinanie żył boli i to bardzo. To połaczenie obydwu tych bóli, jest dla nas swego rodzaju orgazmem. "Normalni" ludzie uprawiają sex, "My" podcinamy sobie żyły. Nasz sposób ubierania, odzwierciedla bóle naszej niezrozumianej duszy. To dlatego ubieramy się tak ponuro i z taką dużą ilości roznych cwiekow i pieszczoch. Po za tym te rozne "żelastwa" umozliwiaja nam zadanie sobie bólu fizycznego o każdej porze dnia, by moc przeżyc "orgazm"... Dobra, mam nadzieje, że wytłumaczylem jasno, wszystkie was drażniące kwestie emo-kultury. Toteż żegnam się z wami w pokuju. Po więcej pytań proszę pisać na adadadeos@poczta.onet.pl
Pleurant (24 czerwca 2007) -
NIE! TO JA JESTEM PHAET!
phaet prawdziwy (24 czerwca 2007) -
to ja jestem phaet
phaet (24 czerwca 2007) -
Zgadzam się z przedmówczynią :D
Vargnar (24 czerwca 2007) -
omg... puści ludzie... coś w stylu rasizmu...bleee... brzydzę się tym... EMO-the best
P@ulinka :)) xD EMOgirl;>, (23 czerwca 2007) -
dodałem ją na listę gg i wygląda na to, że nie była to prowokacja :]
ejakulat (23 czerwca 2007) -
zawsze czytając takie teksty, silnie chcę wierzyć, że są prowokacją.
real_bleble (23 czerwca 2007) -
gdybym był kobietą,po przeczytaniu powyższego spłonąłbym ze wstydu. (to chyba znowu prowokacja,niemożliwe,żeby ktoś był aż tak bezdennie głupi.).
rhpcet (23 czerwca 2007) -
ANTY emo...phiee...co to ma być???? ludzie,podludzie i inne Pokemony!! każdy ma swój styl...i jest jaki jest... nie wolno za to nikogo potępiać... mimo tego, że jestem EMO nie mówię, że sk8ci to chu** etc.. przecież każdy z nas jest inny... to, że emo boYs się całują to jest ich sprawa... a jak Was to obrzydza patrzeć nie musicie... Nikt z EMO się Wam nie narzuca...dobrowolnie wchodzicie na str z tym związane... według mnie Emo to najlepsiejsza subQltura na świecie...a Wy sobie piszcie i mówcie o tym co chcecie;p possdro i bu$$iaki;* jakby co, to moje gg:3832894
P@ulinka :)) xD EMOgirl;> (23 czerwca 2007) -
doskonałe pytanie. a klub dla emo nazywa się Pod Czarną Żyletą.
m. (21 czerwca 2007) -
czy są emo fryzurki intymne?
bgsh (21 czerwca 2007) -
żadna dziewczyna ich nie chce to sobie muszą sami radzićxD –Chester, 20/6/2007 19:00 Heh twoje zdanie,ale wiedz że Emoboy`e z dziewczynami kłopotu nie mają ( znaczy ci co nie są homoseksualistami,po uwierzcie są,przykład: JA :P ). w nonsopedii jest sporo o nich napisali, a wszystko tam to prawda... –Chester, 20/6/2007 19:00 Nonsopediie uzupełniali ludzie którzy są przeciwnikami Emo,a także ludzie którzy mają poczucie humoru :D Czytałem to i nie mogłem,szczególnie z czarnych puchatych króliczków :D
Vargnar (20 czerwca 2007) -
śmiem twierdzić że emo boy'e to cioty itp.: żadna dziewczyna ich nie chce to sobie muszą sami radzićxD w nonsopedii jest sporo o nich napisali, a wszystko tam to prawda...
Chester (20 czerwca 2007) -
emo ssie
o, tak powiem (18 czerwca 2007) -
Dlaczego, czepiacie sie EMO??. Jest to ok styl. Ludzie maja rozne style ale nie moge czytac komentarzy jak krytykuja EMo ?? '' A co do EMOboyów do nie dokuczam im ani nie prześladuje a tylko śmieje się z nich czasem jak z wszystkich innych ofiar mody i dojrzewania.'' To jest ponizajace to tak ja bym napisała ze ty ubierasz dzisny i uwazam ze to jest gejowate. Sama nie jestem EMO ale bardzo podoba mi sie ten styl:)!! Sa jeszcze gorsze zeczy napisane mnie takie cos poprostu wkurza
OLa (18 czerwca 2007) -
Emo B to nie dojrzewanie tylko degeneracja. A co do EMOboyów do nie dokuczam im ani nie prześladuje a tylko śmieje się z nich czasem jak z wszystkich innych ofiar mody i dojrzewania. A że dostarczają mi wiele radości to mogę nawet powiedzieć, że ich lubię.
Pan Zdzichu (14 czerwca 2007) -
subkulturOM
ciotka klotka (14 czerwca 2007) -
bgsh nie miałem zamiaru cię przekonywać,tylko wyraziłem swoje zdanie.Myślę że warto by zamknąć wreszcie ten temat jakąś sentencją z tego wszystkiego bo robi się długawy i głupi. Więc myśl przewodnia : RÓBTA CO CHCETA Wszyscy widzimy że w naszym pięknym kraju jest wiele niczym nie uzasadnionej nietolerancji i agresji w stosunku do ludzi którzy się wyróżniają,takich jak Emo.Nawiązując do myśli przewodniej,dajcie tym subkulturą spokój niech robią co chcą,i tak będą to robić czy wam to się podoba czy nie,niezależnie od waszych krytyk.Jeżeli uważasz że są pedalscy czy są lanserami zachowaj to dla siebie,wtedy sam nie będziesz narażał się na żadne krytyki,kłótnie i nie potrzebne dyskusje. Temat: Emo "A" i Emo "B" czyli stosunek przeszłości do teraźniejszości. Wszyscy wiemy że Emo powstało w latach 80 (Emo "A").Tamta muzyka i brzmienia ma mało wspólnego z dzisiejszym Emo (Emo "B").Tak samo ubiór.Każda muzyka dojrzewa tak jest teraz z Emo.Można powiedzieć że od Emo "A" powstało Emo "B".Nawiązując do myśli przewodniej,niech każdy lubi,słucha i ubiera to co chce.Jeżeli ktoś woli Emo "A" to niech go słucha i niech zostawi Emo "B" w spokoju. Dla mnie temat zamknięty,uważam że moja sentencja jest wystarczająca i wyciąga większość z tego tematu.Mam nadzieję że nie będziecie już siedzieć w marazmie.Wszelkie krytyki od teraz już mnie nie obchodzą,nie będę się wypowiadał w tym temacie ( no chyba jak któryś lub któraś palnie wielką głupotę).Mam nadzieję że jeszcze popiszemy,ale na jakiś milszy temat nie wywołujący głupich komentarzy wynikających z niewiedzy. Pa ! :)
Vargnar (14 czerwca 2007) -
przekonałeś mnie vargnar. Sam teraz zaczynam myśleć, że rozroznianie np. speed-ambient-gothic-blac metalu od brutal-rage-vulgar-black metalu ma sens.
bgsh (12 czerwca 2007) -
–bgsh powiem ci tak,różnica nie jest mega istotna i zauważalna,granica ostatnio się bardzo zatarła,jednak Screamo jest trochę ostrzejsze i nie można tak tego pod jedno podpinać,bo jednak się różni od Emocore.A wielu ludzi woli zdecydowanie Screamo od Emocore i chodzą tylko na koncerty Screamo i odwrotnie. –14/88 o ile wiem to serwis muzyczny,nie edukacyjny,nawet nie forum szkolne.A o swoich ocenach mówię tylko swoim znajomym,a ty do nich nie należysz.Ale jak cię tak bardzo interesuje to mam ok 4,5.
Vargnar (12 czerwca 2007) -
–Vargnar, 8/6/2007 21:22 oraz włosy ścięte prawie na zero,myśląc że to wygląda kozacko ( a tak naprawdę,wygląda jak by miał wszy i musiał ściąć ) ahahahahhahaha, wody, wody jaka srednia na swiadectwie w tym roku? ahahahaha
14/88 (11 czerwca 2007) -
"Rockowy,Punkowy,Emocore albo Screamo " no tak, jak sie ma 16 lat, to roznice miedzy emocore a screamo jest mega istotna i zauwazalna :) żałosne, doprawdy.
bgsh (11 czerwca 2007) -
moim zdaniem emo to cwele no same pedaly bez kitu jak wy mozecie takie cos lubiec przecisz to jest masakryczne zeby to chociasz ladne bylo js niewiem masakra.... same pedaly a o ciuchach jusz nie wspomne ja niemoge...
nie znajomy (9 czerwca 2007) -
A jaki to był koncert jeśli można wiedzieć ? Jeżeli Rockowy,Punkowy,Emocore albo Screamo to się nie dziwię że przyszli sam bym poszedł.W sumie nie ma znaczenia jaki to był koncert,zawsze się chodzi na koncerty,dobra okazja żeby się świetnie pobawić ;P Jak ja widzę dresów których w Polsce jest na metr kwadratowy o wiele więcej to też mi się chce rzygać,szczególnie jak patrze na ich za szerokie spadające z dupy dresy najczęściej z Chin,za duże buty o które co mało się nie zabiją ( też najczęściej z Chin ),oraz włosy ścięte prawie na zero,myśląc że to wygląda kozacko ( a tak naprawdę,wygląda jak by miał wszy i musiał ściąć ).A co się dziwisz dziewczynom ,że jak były najebane to chciały zwrócić na siebie uwagę ? Przecież to normalne,szczególnie u dziewczyn.Co do twojego ostatniego stwierdzenia,to powiem że jest żałosne i nie warto go nawet komentować,wystarczy że ci współczuję.
Vargnar (8 czerwca 2007) -
wczoraj gdy byłem na koncercie zagęszczenie ciot, emo-boyów, lanserów-szpanerów na metr kwadratowych stanowczo przekraczało wszelkie normy. kurwa mać no naprawdę chyba się starzeję ale myślałem że rzygnę jak widziałem jak zapierdalali dwójkami lub trójkami w obcisłych czarnych spodniach, trampkach, podmalowanych oczach i fryzurkach jak Oprah lub wogóle jakby ktoś przystrzygł ich siekierą. z drugiej strony w od chuja było dziewczyn w dreadach (!!) i okularów typu MUCHA-NA-PÓŁ-TWARZY które najebane z piwem w ręku robiły wszystko aby skupić na sobie uwagę. ehh ale po co ja to piszę - przecież zapewne 80 % czytających porcysa to właśnie lanserzy
pudzian (7 czerwca 2007)