INNE - FORUM

piłka nożna - ligi zagraniczne, europejskie puchary, eliminacje euro 2008 i mundialu 2010

21 sierpnia 2006

yo,
poniewaz czasami na forum da sie normalnie pogadac tylko o pilce zakladam nowy watek. sa juz watki o naszej lidze, o naszej kadrze. ten w zamysle ma dotyczyc wszystkiego co sie dzieje w pilce europejskiej - ligi, puchary, transfery.
dajecie.

moja ulubiona liga, czyli angielska, zaczela juz grac. zawiodl mnie cholernie arsenal, ktoremu kibicuje od dawna. myslalem, ze inauguracja na nowym stadionie bedzie wygladala okazalej. po pierwszej kolejce wydaje sie, ze trudno bedzie powstrzymac chelsea i to martwi, bo moze spowodowac, ze to bedzie cholernie nudny sezon na wyspach.

osobiscie ciesze sie tez ze wzrostu formy rasiaka, bo we wrzesniu wyjezdzam na troche do southampton, wiec sie na pewno pare razy na swietych wybiore i fajnie by bylo, gdyby greg utrzymal skutecznosc.

pozdro

tomek wasko
  • –17, 17/2/2011 01:04 moim zdaniem również spalonego nie było 1:47 http://www.youtube.com/watch?v=FkklyaXOvR0 + ręka Djourou
    la di da (17 lutego 2011)
  • Hehe, Nash dobry, ale on jest die hardem Tottenhamu, więc uprzedzenia zrozumiałe
    PKS (17 lutego 2011)
  • http://twitter.com/#!/SteveNash/status/38027679475310593
    17 (17 lutego 2011)
  • druga teoria: naoglądałem się za dużo NBA i takie piłkarskie "nieoczekiwane zwroty akcji" nie robią już na mnie wrażenia. piłkę nożną chce mi się oglądać już tylko z okazji meczów barcelony (ale arsenal również lubię, tym bardziej szczęsnego, więc luz)
    17 (17 lutego 2011)
  • "Zdumiewająco dobrze", bo w tym sezonie z o wiele słabszymi przeciwnikami zdarzały mu się kuriozalne wpadki, kaman, przecież wiadomo o co chodzi. Ciekawe jak będzie w rewanżu, Arsenal nie zaparkuje autobusu w polu karnym, to nie w ich stylu. Stawiam raczej na ostrożny difens z mocnym pressingiem + szybkie kontry przez Walcotta, tak to widzę. Oby wszyscy dojechali zdrowi, będzie wielki mecz jak nic. Albo nudne 0-0, jakby nie było - git!
    kacper b. (17 lutego 2011)
  • trochę śmieszne jak się niektórzy podniecili :> nie rozumiem. arsenal nie jest siarką tarnobrzeg, a barcelona nie jest zespołem nie do pokonania. zdarza się jej przegrać 1:2 na wyjeździe z klasowym przeciwnikiem. to jest dwumecz, to była jego pierwsza odsłona, to nie był pogrom, to nawet nie było camp nou, a powrót z 0:1 na 2:1 nie jest niespotykany. *** niech mi ktoś lepiej wytłumaczy czemu druga bramka dla barcy w pierwszej połowie nie została uznana. może coś przeoczyłem (była tylko jedna powtórka), ale spalonego nie widziałem.
    17 (17 lutego 2011)
  • 'zdumiewajaco dobrze' koscielny? koles byl nie do przejscia, czyscil wszystko co bylo do wyczyszczenia i jeszcze wiecej, kapitalny wystep, cofam moje watpliwosci co do jego umiejetnosci. nasri i cesc az tak widoczni nie byli, za to wilshere niesamowity. kto by rok temu pomyslal, ze on poczyni tak gigantyczne postepy. absolutnie zasluguje na miejsce w podstawowej jedenastce reprezentacji. no i van persie kilka razy schrzanil, w tym raz majac mnostwo miejsca walnal daleko obok slupka, jeszcze w pierwszej polowie, choc brama przednia (z duzym udzialem valdesa). no i nos trenerski wengera, arshavin cieniuje cala runde a tu takie wejscie. jak to bedzie na camp nou? dalej upieram sie przy awansie blaugrany, ale jesli arsenal pierwszy strzeli bramke to moze byc bardzo dramatycznie. ech, te druzyny powinny sie spotkac w finale, a nie ze jakies szachtary przejda dalej, a barca lub arsenal odpadnie.
    pies lampo (17 lutego 2011)
  • Wilsh JAKI BOSS, ze dwie straty może zanotował, totalnie dublował Songa, który po szybkiej kartce tylko pracował na czerwo. No i tradycyjnie - Nasri, Cesc (to podanie przy akcji na 2-1!) i Van Persie BOSSY. Zdumiewająco dobrze Kościelny, Wojtek jak na debiut w CL - szacunek. Większy dla Wengera, który wygrał mecz odważnymi zmianami, sądziłem że wejście Arsha za Songa to samobójstwo, ale Barca zmianą Villa --> Keita pokazała, że chowa się za podwójną gardą. Rewanż będzie masakrą, ale strzelić jedną bramkę imo dadzą radę, w obronie będzie lepiej bo Sagna wraca... Oj będzie się działo. Gunners!
    kacper b. (17 lutego 2011)
  • paj, podpisuj się następnym razem
    PKS (17 lutego 2011)
  • –masz 15 lat i kibicujesz przez sopcasta, 16/2/2011 23:02 jestem najebany i zatrolowalem az tak cie to urzeklo kurwa ja pierdole
    sperdalaj (16 lutego 2011)
  • serio, nie wiem czy powiedzieli cokolwiek o Arsenalu, poza tym że gra tam Szczęsny. ale zawsze miło popatrzeć na smutnego Kowalczyka, jak barca przegrywa na wyjeździe w LM, tylko szkoda że nie może użyć argumentu, że drużyna przeciwna nie grała w piłkę. bo grała i to jest najbardziej zajebiste w tej sytuacji.
    lu)))kii (16 lutego 2011)
  • 10.0 ? e-e
    la di da (16 lutego 2011)
  • –spierdalaj, 16/2/2011 22:54
    masz 15 lat i kibicujesz przez sopcasta (16 lutego 2011)
  • studio po meczu 0.0
    siur (16 lutego 2011)
  • –(nie sympatyzuję z barceloną), 16/2/2011 22:51
    spierdalaj (16 lutego 2011)
  • chyba zapomnieliście, że to dwumecz...
    (nie sympatyzuję z barceloną) (16 lutego 2011)
  • Jack Wilshere man of the match. bezdyskusyjnie kurwa:)
    synhenryka (16 lutego 2011)
  • ratusz arsenal jeeeaa kurwaaa hahahhahahha
    320kb (16 lutego 2011)
  • jeeeeeeeeeeeeeeeeeeee the guners jeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!
    siur (16 lutego 2011)
  • 10.0
    v/a (16 lutego 2011)
  • CO ZA MECZ !
    PKS (16 lutego 2011)
  • Gattuso zasłużył na jakieś 3 czerwone kartki w jednym meczu - jak ktoś zauważył całkiem nieźle jak na takiego kurdupla hehe a indolencja Milanu w skonstruowaniu jakiejkolwiek akcji po prostu porażała
    fuks (16 lutego 2011)
  • a niech będzie zajebiście i niech będzie 3-2 arsenal-barcelona
    v/a (16 lutego 2011)
  • Dobrze się stało. Milan niech sobie już da siana z tą Ligą Mistrzów.
    mam ich dość (16 lutego 2011)
  • Piękny wynik.
    walic serie a (16 lutego 2011)
  • szczerze? słyszałem tylko, co obaj odpierdalali, nie widziałem. i o ile Flamini raczej przegiął, to już do Gattuso mam jakiś przejaw sympatii. czuję się z tym źle, bo nie powinienem, no ale Tottenham mnie strasznie wkurwia z jasnych względów i jak słyszę, że ktoś im pokazuje, że może im nawet najbardziej po ludzku wjebać, to się uśmiecham. acz: nie widziałem tych zachowań Włocha, toteż nie wiem czy aby nie przegiął.
    yeti (16 lutego 2011)
  • i Flamini - takiego piłkarskiego chamstwa już dawno nie widziałem
    fuks (15 lutego 2011)
  • Gattuso!!!
    fuks (15 lutego 2011)
  • większość uznanych graczy twierdzi, że 10 lepsza.
    yeti (15 lutego 2011)
  • O właśnie! Też jestem ciekaw, czy da się znowu grać w fm? Czy jest jakiś większy progres w porównaniu do tych kosmetycznych zmian z poprzednich wersji?
    paj (15 lutego 2011)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)