INNE - FORUM

piłka nożna - ligi zagraniczne, europejskie puchary, eliminacje euro 2008 i mundialu 2010

21 sierpnia 2006

yo,
poniewaz czasami na forum da sie normalnie pogadac tylko o pilce zakladam nowy watek. sa juz watki o naszej lidze, o naszej kadrze. ten w zamysle ma dotyczyc wszystkiego co sie dzieje w pilce europejskiej - ligi, puchary, transfery.
dajecie.

moja ulubiona liga, czyli angielska, zaczela juz grac. zawiodl mnie cholernie arsenal, ktoremu kibicuje od dawna. myslalem, ze inauguracja na nowym stadionie bedzie wygladala okazalej. po pierwszej kolejce wydaje sie, ze trudno bedzie powstrzymac chelsea i to martwi, bo moze spowodowac, ze to bedzie cholernie nudny sezon na wyspach.

osobiscie ciesze sie tez ze wzrostu formy rasiaka, bo we wrzesniu wyjezdzam na troche do southampton, wiec sie na pewno pare razy na swietych wybiore i fajnie by bylo, gdyby greg utrzymal skutecznosc.

pozdro

tomek wasko
  • 1. oglądacie puchar narodów afryki? dawno już miałem napisać o manucho. ten facet jest niesamowity. kurewsko szybki, kapitalny technicznie, a to co przed chwilą zrobił w meczu z egiptem... gol turnieju. czułem, że ferguson byle kogo do united nie ściąga. szukajcie tej bramki. poezja. 2. tevez był najbardziej aktywny w meczu z tottenhamem, reszta grała na zwolnionych obrotach. rooney zawsze po niżej pewnego poziomu nie schodzi. jeszcze nie widziałem meczu w którym nie walczył. ale w sobote tylko tyle można było o nim napisać, bo nie wychodziło mu nic. zresztą jak wszystkim. giggs powala doświadczeniem i spokojem, ale on od dawna nie zagrał wielkiego meczu. miewa przebłyski to fakt, ale powoli trzeba przekazywać pałeczkę. nie mówię, że jest nie potrzebny, od kogoś się taki nani musi uczyć. ale spodziewaj się stary zmiany warty. może nie nastąpi to w taki sposób jak kiedyś, gdy ferguson w jednej chwili zrezygnował z kanchelskisa, sharpa i ince'a i postawił na scholesa, beckhama czy butt'a. jednak ryan ma już swoje lata. no i nie chodzi o fajerwerki, ale zerknij ile giggs ma asyst w tym sezonie. wszystko już jasne?
    lukki (4 lutego 2008)
  • Giggsy jest więcej wart niż czterdziestu Andersonów i dwudziestu siedmiu Nanich, lukki. zalatuje mi tu trochę gloryhunterstwem (czyli chęcią oglądania latynoskich fajerwerków). założę się, w derby wybiegnie bardzo podobna jedenastka. aha, i Tevez na bank nie był najlepszym piłkarzem w sobote, nie wypracował sobie ani jednej okazji, nie wychodził na pozycje, ten korner to czysty fuks. w pierwszej połowie najlepiej grał Hargreaves (zszedł w przerwie, bo potrzeba było Carricka do bardziej ofensywnego ustawienia w pomocy) a w drugiej grę ciągnął Rooney (w szczególności jako łącznik między atakiem i pomocnikami, schodził też efektywnie - jak to ma w zwyczaju - na lewe skrzydło). mecz słaby, remis cieszy w takich okolicznościach.
    dabljudablju (4 lutego 2008)
  • dziękuję koledze :) ze swojej strony dodać muszę tylko, że zawsze zaskakuje mnie dziwna niemoc manchesteru city w tego typu meczach. oczywiście fakt, iż za tydzień w derbach zobaczymy inny zespół nie jest żadną nowością. to pewne, że city zagra jak o życie. jednakże tym razem niebiescy są dość wysoko w tabeli i myślałem, że pokażą pazur z arsenalem. 1-3 to najniższy wymiar kary, bo the gunners mieli jeszcze kilka sytuacji do strzelenia gola. gdy wczoraj tevez strzelił na 1-1 w ostatniej doliczonej minucie gry, sir alex nawet nie drgnął. czuję, że w szatni było ostro. jeden wniosek ze wczorajszego spotkania jest taki, że w meczu derbowym czy też przeciwko arsenalowi, tacy piłkarze jak giggs czy scholes powinni usiąść na ławce rezerwowych. nani i anderson ruszyli grę united, gdy weszli na boisko. ryan to już powoli emerytura, a scholes do odzyskania formy po kontuzji potrzebuje jak nic około miesiąca. z tego co się orientuję rasiak nie zadebiutował. może za tydzień z portsmouth..
    lukki (3 lutego 2008)
  • proszę bardzo;) Arsenal pewnie i zasłuzenie pokonał Man City 3:1 Mecz sie ułożył po myśli 'kanonierów', bo już w 9min Adebayor otworzył wynik spotkania, a 15min później Eduardo podwyższył na 2:0 po pięknym uderzeniu ze 'spalonego'... http://tnij.to/z69t MC mimo, ze juz 2min później strzelił kontaktową bramke, nie był w stanie zagrozić dzisiaj kanonierom, którzy kontrolowali do końca przebieg spotkania i w końcówce za sprawą Adebayora ustalili wynik meczu na 3:1. Wczesniej sędzia nie podyktował ewidentnego karnego na Adebayorze, 'rehabilitując' się chyba za sytuację ze spalnym Eduardo... Podsumowując jest dobrze, poniewaz MU i Chelsea potracili dzisiaj punkty remisujac swoje spotkania, a my wracamy na fotel lidera. Natomiast martwi mnie gra Fabregasa, który od kilku miesięcy, a dokładniej od listopadowej kontuzji, nie wrócił do dyspozycji jaka prezentował na początku sezonu. Mam wrażenie, ze ilość niecelnych podań przeważa nad dokładnymi w jego wykonaniu. Mam nadzieje, ze Rosicky szybko powróci do składu i van Percie w końcu wyleczy kontuzje, a wtedy żadne druzyny na 'M' nie dadzą nam rady;)
    darw (2 lutego 2008)
  • w weekend tradycyjnie najciekawiej w anglii :) united zagrali tym razem na wyjeździe z tottenhamem i rozegrali co najwyżej przeciętny mecz. to było jedno z tych spotkań w sezonie, w którym nic nie wychodzi. ostatnie 10 minut koguty grały już w jedenastu na własnej połowie. taka postawa się zemściła. w 93 minucie najlepszy na boisku tevez strzelił bramkę po rzucie rożnym (w polu karnym był nawet van der sar). tak więc szczęśliwy remis, ale przed derbami z man city mam pewne obawy. mecz arsenalu zreferują wierni fani, których na tym forum pełno i którzy na pewno mecz oglądali. bez wątpienia przecież potrafią napisać coś więcej niż "ronaldo to pedał" ;)
    lukki (2 lutego 2008)
  • http://youtube.com/watch?v=yZhV2J7bZ9k
    C. Ronaldo vs. Flamini (1 lutego 2008)
  • pol napisał w swoim blogu to co tomek. takie dewagacje są trochę za wczesne. poczekajmy co rasiak w boltonie pokaże, bo narazie to on tylko przeszedł do tego klubu. w tottenhamie też BYŁ i co z tego? swoją drogą to, że to właśnie tylko rasiak znalazł dobry klub, przepraszam lepszy, jest dość smutnym faktem. taki mamy właśnie stan naszej piłki AD2008. kończąc jednak ten wątek - gdyby mnie ktoś dziś spytał czy rasiak sobie poradzi w boltonie, realnie patrząc powiedziałbym oczywiście, że nie. facet jest przeciętnym piłkarzem najwyżej na drugą ligę angielską. w tym sezonie głównie grzał ławkę i strzelił tylko 6 bramek. jednak marzy mi się od lat chociaż 10 bramek polaka w sezonie w premiership. życzę mu, żeby strzelał w boltonie jak najwięcej. podwójnie mu tego życzę, bo gdy tylko wczoraj rozniosła się informacja o jego transferze do boltonu, parę minut później dostałem od znajomego sms'a z kolejnym nowym kawałem o grzesiu. typowo polskie.
    lukki (1 lutego 2008)
  • i co z tego ze sobie pomogl twarza jakby? nie skumam chyba nigdy tego programowego krytykowania rasiaka. w boltonie da rade, zobaczycie. w ogole obczajcie, ze jest to JEDYNY polski pilkarz ktory zmienil klub na lepszy w tym oknie transferowym! respekt! –tomek wasko, 31/1/2008 23:54 wogóle mało się dzieje w okienku,Anelka w Chelsea,coś Valencia działa,ale rację ma Ferguson mówiąc,że zawodnicy kupieni zimą nie mają szansy wymiatać na 100% popatrzcie na takiego Pato,niby Milan na pół roku miał zamrożonego piłkarza,a jak zagrał,to już coś strzelił co do Rasialdo,kto by nie chciał,aby mu się udało?jak chłopak zacznie grać na miarę kadry,to tylko zostaje zacieszać i trzymać kciuki,aby zaszedł jeszcze dalej:)
    kacperski (1 lutego 2008)
  • nie czytuje bloga michala pola, pudlo.
    tomek wasko (1 lutego 2008)
  • "w ogole obczajcie, ze jest to JEDYNY polski pilkarz ktory zmienil klub na lepszy w tym oknie transferowym! respekt! " nie szpanuj cytatami z bloga michała pola.
    wiktor (1 lutego 2008)
  • rasiak mial swego czasu u mnie duzy kredyt zaufania; po prostu sa pewne granice;
    main (1 lutego 2008)
  • i co z tego ze sobie pomogl twarza jakby? nie skumam chyba nigdy tego programowego krytykowania rasiaka. w boltonie da rade, zobaczycie. w ogole obczajcie, ze jest to JEDYNY polski pilkarz ktory zmienil klub na lepszy w tym oknie transferowym! respekt!
    tomek wasko (31 stycznia 2008)
  • po ostatniej jaka strzelil twarza, marne nadzieje;
    main (31 stycznia 2008)
  • le arse nie mają szans na Old Trafford. koniec. kropka. szczekajcie sobie dalej. A Rasiakiem w Boltonie się jaram! kurde, żeby mu się udało chociaż kilka brameczek wlepić. :)
    dabljudablju (31 stycznia 2008)
  • >> who the fuck is flamini?! –dabljudablju, 31/1/2008 00:40 IGNORANT. Darw dobrze prawisz
    kk (31 stycznia 2008)
  • rasiak w bolton? he he, że niby za nikolasa? :) no to powodzenia, bo na bramki polaka w premiership czekam z utęsknieniem. link u góry nie aktywny, więc tu podziwiać najpiękniejszy rzut wolny wszechczasów: http://youtube.com/watch?v=U16QMwiOqCw NA KOLANA!
    lukki (31 stycznia 2008)
  • podobno jego trener w southampton cos mowil ze rasiak jest idealny na 2 lige, a do 1 sie nie nadaje. zobaczymy co pokaze..
    gr-ek (31 stycznia 2008)
  • >> who the fuck is flamini?! –dabljudablju, 31/1/2008 00:40 jeszcze 2 tygodnie i zapłaczesz wraz z Krystyną z powodu Flaminiego;>
    darw (31 stycznia 2008)
  • http://www.bwfc.premiumtv.co.uk/page/General/0,,1004~1230089,00.html Gary Megson said: "Grzegorz is a big, powerful centre-forward who knows where the back of the net is. He will bring more firepower to the squad and allows us extra attacking options." trzymajmy kciuki zeby tym razem sie udalo!
    tomek wasko (31 stycznia 2008)
  • uwaga, prowokacja :)
    lukki (31 stycznia 2008)
  • e tam, zwykla ciota i lalus, nic wiecej :)
    tomek wasko (31 stycznia 2008)
  • jej, jakby nikt nie przeczy, że koleś jest wybitnym zawodnikiem. ale przy okazji wydaje się być pizdą (nie widziałem go może w zbyt wielu meczach, przyznaję), co zresztą widać po tym jak się cieszył z bramki na 2:0 (swoją drogą nie wiem czy można lepiej wykonać rzut wolny. perfekcja) fakt, faktem w tym roku ronaldo gra jakiś kosmos. i dobrze
    17 http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=9020753 (31 stycznia 2008)
  • lukki, nie przegadasz, przecież już poruszałem tą kwestię tutaj i do niczego nie doszliśmy. na konkretne argumenty odpowiedzi są typu "laluś", "nurek", "ciota". i jak tu dyskutować.
    dabljudablju (31 stycznia 2008)
  • wyjdzie na chwilę poza swoje wielkie kompleksy i uprzedzenia i spójrzcie na ronaldo obiektywnym okiem. prawda jest taka, że gość jako piłkarz jest prawie doskonały i po prostu wymiata. ciągnie w wieku 20 lat grę tak wielkiej firmy jak manchester united czy wam się to podoba czy nie. a sposób w jaki cieszył się wczoraj z bramki na 2-0 przeciw p'mouth budzi u mnie podziw, bo z zarozumiałego gówniarza wyrasta pewny siebie zawodnik wielkiej klasy.
    lukki (31 stycznia 2008)
  • HAHA można jedynie wyśmiać dwa powyższe posty, ale już kiedyś była dyskusja na ten temat ;)
    dabljudablju (31 stycznia 2008)
  • http://www.arsenal.com/images/wallpapers/wp_newcastle29012008_1024.jpg
    albo tak (31 stycznia 2008)
  • http://tnij.to/rf0h
    tak sie cieszą mężczyźni (31 stycznia 2008)
  • http://img238.imageshack.us/img238/9233/piknaibestiakl6.jpg
    piękna i bestia (31 stycznia 2008)
  • można nie lubić c.ronaldo, ale nikt nie może powiedzieć, że gość nie rządzi. połowa sezonu, a on już strzelił 19 goli w lidze jako pomocnik! drugie tyle pewnie ma asyst. nie pamiętam za bardzo jakiegoś innego, tak bramkostrzelnego pomocnika.
    lukki (31 stycznia 2008)
  • who the fuck is flamini?! http://www.dailymotion.com/search/ronaldo/video/x47zfx_manchester-united-portsmouth-20-but_sport
    dabljudablju (31 stycznia 2008)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)