INNE - FORUM
piłka nożna - ligi zagraniczne, europejskie puchary, eliminacje euro 2008 i mundialu 2010
21 sierpnia 2006yo,
poniewaz czasami na forum da sie normalnie pogadac tylko o pilce zakladam nowy watek. sa juz watki o naszej lidze, o naszej kadrze. ten w zamysle ma dotyczyc wszystkiego co sie dzieje w pilce europejskiej - ligi, puchary, transfery.
dajecie.
moja ulubiona liga, czyli angielska, zaczela juz grac. zawiodl mnie cholernie arsenal, ktoremu kibicuje od dawna. myslalem, ze inauguracja na nowym stadionie bedzie wygladala okazalej. po pierwszej kolejce wydaje sie, ze trudno bedzie powstrzymac chelsea i to martwi, bo moze spowodowac, ze to bedzie cholernie nudny sezon na wyspach.
osobiscie ciesze sie tez ze wzrostu formy rasiaka, bo we wrzesniu wyjezdzam na troche do southampton, wiec sie na pewno pare razy na swietych wybiore i fajnie by bylo, gdyby greg utrzymal skutecznosc.
pozdro
-
nakurwiał na bena hakera dość hardkorowo. trochę mu się przeginało
17 (9 września 2009) -
a co on tam powiedział (w skrócie)bo nie dotrwałem?
? (9 września 2009) -
konsekwencja leo jest zadziwiająca. gramy piach przez 90 minut. oddaliśmy ze trzy strzały celne i wszystkie w sytuacji gdy już jest trzy w plecy i po meczu. obwinianie li tylko trenera za ten blamaż będzie grubym nieporozumieniem. tym łamagom po prostu się nie chce. oni są chyba z innej gliny ulepieni niż nasi siatkarze i koszykarze.
paj (9 września 2009) -
szpakowski podsumowujący polską piłkę od 85. minuty - 10.0 o0
stańczyk (9 września 2009) -
przyszedłem zobaczyć. 3-0. ale to nic. szpakowski - to jest coś! chyba dostał od pzpn-u karteczkę, co ma powiedzieć w razie blamażu. nie wiedziałem że i on da dupy jak zwykła Sonia. żal ryje rów.
e-smith (9 września 2009) -
Pożegnanie z Afryką
Szpaku (9 września 2009) -
co wy chcecie? gramy na miarę naszych możliwości. wiadomo było, że jesteśmy tragicznie wolni i to nie miało prawa się poprawić w trzy dni. ładnie dał dupy dudka z bosackim przy pierwszej bramce, a przy drugiej to już wszyscy obrońcy. obstawiam, że na drugą połowę będzie jedna zmiana personalna zamiast zmiany formacji na 4-4-2. znikąd ratunku. oglądamy dalej.
paj (9 września 2009) -
ok, wykroku nie było - pomyłka. turas - to pytanie jest dobre także teraz - po drugiej bramce. tym razem: ten co strzelił bramkę zdołał pobiec po przekątnej, a nasi niczym ślepcy [czterej? na dwóch] dalej prosto granie jednym napadziorem ssie, szczególnie że ma za małe wsparcie od pomocników, oni nawet nie podchodzą pod pole karne, bo wiedzą, że trzeba będzie wracać, a to strata cennych kalorii.
jarząbek (9 września 2009) -
ciekawe co robili wtedy obrońcy.
turas (9 września 2009) -
widzieliście brameczkę? 1) boruc znowu złapany na wykroku 2) krzynówek zachowujący się jak ozdóbka przy gościu który przy tej bramce asystował - zero prędkości, na dwóch krokach już go miał za sobą. w takich sektorach boiska jak się jest wolnym to się chociaż fauluje taktycznie. obserwujemy dalej
jarząbek (9 września 2009) -
ej, znacie się na piłce?
dążenie do prawdy (8 września 2009) -
http://sport.onet.pl/0,1248770,2039568,wiadomosc.html dobre, czyżby Leo nawiązywał do Radiohead (czy też do Orwella)? tytuł artykułu "W futbolu nie zawsze 2+2 jest 4"
kmc (8 września 2009) -
no z grosickim to kolejny popis beenhakkera - jak grzal lawe w legii to dostal powolanie, a teraz, kiedy wymiata w jadze, powolania nie ma. podobnie jak kokoszka czy janczyk, ktorzy nareszcie graja, a z kadry wypadli.
pies lampo (7 września 2009) -
a ja własnie powołał bym taki duet z Jagi, Grosicki + Franek, chłopaki sie dobrze rozumieja na boisku i mogli by nieźle namieszac wprowadzeni na ostatnie 30 min meczu. Bo czy jest sens powoływać Sagana z 3 ligi angielskiej, który w dodatku wiecej czasu przesiaduje na ławie niż gra ? Czy też Sosina, "gwiazdę" ligi cypryjskiej ? dla mnie Leo sie pogubił podejmuje złe decyzje, czego dowodem bedzie środowy mecz.
Pamietliwy (7 września 2009) -
leo chyba powoluje go tylko dlatego, ze pamieta akurat te mecze. franek tez nam pelno bramek nastrzelal, a jakos w kadrze go nie ma. chwala im za tamte dokonania, ale trzeba wiedziec, kiedy odejsc.
pies lampo (7 września 2009) -
a ja pamietam jak strzelił bramke Walii na 3:1, jak pierdolnął gola na 2:1 Austrii, gdy nam ewidentnie gra nie szła, jak zaliczył wspaniałą asystę w meczu z Iranldią Płn. przy bramce Żurawskiego w ostatnich minutach na 1:0, czy jak strzelił brameczkę Portugalczykom na 2:2. jacek is my hero.
Pamietliwy (7 września 2009) -
~–boiskowy jezus, 6/9/2009 23:47 ale jak strzela to moglby miec oczy otwarte, bo chyba tylko z zamknietymi mozna tak niecelnie strzelac. kazda jego proba ladowala 20m nad/obok bramki. poza tym gral jako obronca, a z zadan defensywnych wywiazywal sie rowniez niezbyt dobrze.
pies lampo (6 września 2009) -
oglądałem mecz z dziewczyną,wynik obejrzałem dziś. czy coś.
arturo (6 września 2009) -
co wy pierdolicie, Krzynówek zagrał dobry mecz, nie tracił piłek ( w przeciwienstwie do Kuby czy Lewandowskiego), konstruował akcje ofensywne, brnął do przodu w razie czego, a moment w którym okiwał w polu karnym przeciwnika dwóch wyspiarzy to już w ogóle zasluguje na 8.2 odpierdolcie sie od Jacka, bo choc stary to potrafi jeszcze coś z siebie wykrzesac, gorzej wypada przy nim dudka.
boiskowy jezus (6 września 2009) -
17, 6/9/2009 12:43 to już pogadać sobie nie można, bo zaraz jakiś geniusz będzie łapał za słowa. czym innym jest dyskutowanie o polskiej piłce, jej błedach i wypaczeniach, a czym innym ekscytowanie się. zawsze lepsze to niż znajdywanie i wypisywanie cudzych wypowiedzi z forum w celu przypierdolenia się i leczenia własnych frustracji. nie wiem czy to nie podpada pod jakaś jednostkę chorobową? pajac leo raczej nie poda się do dymisji gdyż on nadal uważa, że wszystko jest w porządku i nie popełnił żadnych błedów. to wina tych złych irlandczyków, że za dobrze zagrali w obronie.
paj (6 września 2009) -
ciekawe czy ten pajac(leo)będzie miał tyle honoru żeby po przegranych eliminacjach odejść
topman (6 września 2009) -
tylko z ostatniej strony: –paj, 23/7/2009 13:20 –paj, 23/7/2009 22:40 –paj, 24/7/2009 16:38 –paj, 24/7/2009 23:12 –paj, 29/7/2009 12:10 –paj, 7/8/2009 14:49 –paj, 13/8/2009 11:29 –paj, 13/8/2009 15:16 –paj, 13/8/2009 18:49 –paj, 14/8/2009 11:33 –paj, 6/9/2009 12:11 "żal mi ludzi ekscytujących się polską piłką. po co? "
17 (6 września 2009) -
>(no bo co oni reprezentują?) biedę :)
tomek wasko (6 września 2009) -
http://www.sport.pl/pilka/1,65046,7005928,Leo_Beenhakker__Nie_spodziewalismy_sie__ze_rywale.html nie spodziewał się, że obrona rywali będzie przeszkadzać naszym napastnikom, ojej, biedny Leoś. kurczę, ja to się cieszę, że od około 1,5 roku zacząłem lać na ten syf zwany, nie wiedzieć czemu (no bo co oni reprezentują?), REPREZENTACJĄ. spokój mam i pośmiać się zawsze z tych piłkarzyków można. a i klnę mniej.
krzy (6 września 2009) -
żal mi ludzi ekscytujących się polską piłką. po co? po golu lafferty'ego myślałem, że porażka jest nieuchronna a tu niespodzianka. samobójcze trafienie irlandczyków i osiągamy aż remis. doskonały wynik biorąc pod uwagę, że ciągle gramy w dziesiątkę(krzynówek).nie ma wątpliwości, że w tej drużynie panuje większy burdel niż w sejmie. roger wygląda tak słabo, że wytarczyłoby dmuchnąć, a on się przewróci. nieporozumienien jest nasza gra formacją 4-2-3-1 nie mamy napastnika do takiego ustawienia.same mankamenty w grze, a największym szybkość naszych kopaczy.
paj (6 września 2009) -
malo co mam tak w nosie jak repre leo i generalnie nie denerwuje sie tymi meczami, a raczej ogladam je jak dobre komedie, ale jednak nawet mnie wnerwilo posuniecie z obraniakiem. ja nie kumam jak mozna zdjac kolesia ktory jako jedyny stwarzal jakakolwiek roznice na tym boisku, do tego argumentujac jeszcze w tak absurdalny sposob, ze monty python to przy tym betka. oddajmy glos zbawcy polskiej pilki: "sciagnalem obraniaka, bo w pierwszej połowie mieliśmy zbyt dużo piłkarzy, którzy czekają na piłkę. brakowało nam równowagi". tak. a smolarek te mityczna rownowage na pewno wprowadzil...
tomek wasko (6 września 2009) -
"- Ludovikowi nic się nie stało w przerwie, jego zmiana to była kwestia naszej decyzji, potrzebowaliśmy większego ruchu w ofensywie, gdyż w pierwszej połowie nie wyglądało to tak, jak powinno." temu panu juz dziekujemy. ok, smolarek wprowadzil ozywienie w ofensywie, ale czemu zmienil jedynego dobrze grajacego w pierwszej polowie zawodnika, zamiast blaszczykowskiego, ktory nie mial ani jednego dobrego zagrania, nawet jak probowal wycofywac pilke to robil to niedokladnie... kilka razy bronilem leo mimo porazek, ale ta obciaza jego konto i nie chce juz go w reprezentacji. szkoda tylko, ze jak wspomnial quid, pewnie zastapi go majewski. zamienil stryjek...
pies lampo (5 września 2009) -
hahaha
Kacha Kaładze (5 września 2009) -
Sophie e. Bextor na Tv4 w czasie przerwy - 1:0 drugą połowę przegrała Polska reprezentacja z Hopkinsem.
e-smith (5 września 2009) -
1)jedynym usprawiedliwieniem dla zmiany Obraniaka mogłaby byc jego ewentualna kontuzja i zmiana na jego wyraźną prośbę (wszak to Obraniak oddał jedyne dwa niebezpieczne strzały w 1. połowie) 2) mój brat dmuchał w ekran by piłka po podaniach dochodziła do drugiego zawodnika 3) każdy, kto choc przez pół sezonu grał w trampkarzach wiedziałby, co powiedzieć naszym reprezentantom w szatni aby ta gra przynajmniej próbowała dobrze wyglądać, a mianowicie: "ruch do piłki, nie stać w miejscu, patałachy!" 4) Roger się faktycznie starał, nie można mu odmówić i nie można mieć pretensji do niego, ale ewidentnie widac, że jest bez formy a Leo go wstawia, dżizas. 5) Krzynówek - na temat jego bezproduktywności powiedziano już wszystko. Po dzisiejszym meczu juz szkoda gęby, lepiej zamilknąć (zresztą to on chyba nie pokrył tego rangersa przy utracie bramki, gdyż to boczni sa od krycia). 6) M. Lewandowski to nieumiejący się ustawić w środku pola ciula, głupio wymachujący rękami 7) Co się stało z Kubą? :( 8) Polonia Bytom gra lepszą piłkę 9) Zaorać polski futbol, do widzenia Leo 10) Nie wierzę, że Franz Smuda obejrzał ten mecz do końca 11) banda chuja z miodowej desygnuje na selekcjonera Majewskiego a ja wtedy sram na tę drużynę
quid (5 września 2009)