INNE - FORUM
piłka nożna - ligi zagraniczne, europejskie puchary, eliminacje euro 2008 i mundialu 2010
21 sierpnia 2006yo,
poniewaz czasami na forum da sie normalnie pogadac tylko o pilce zakladam nowy watek. sa juz watki o naszej lidze, o naszej kadrze. ten w zamysle ma dotyczyc wszystkiego co sie dzieje w pilce europejskiej - ligi, puchary, transfery.
dajecie.
moja ulubiona liga, czyli angielska, zaczela juz grac. zawiodl mnie cholernie arsenal, ktoremu kibicuje od dawna. myslalem, ze inauguracja na nowym stadionie bedzie wygladala okazalej. po pierwszej kolejce wydaje sie, ze trudno bedzie powstrzymac chelsea i to martwi, bo moze spowodowac, ze to bedzie cholernie nudny sezon na wyspach.
osobiscie ciesze sie tez ze wzrostu formy rasiaka, bo we wrzesniu wyjezdzam na troche do southampton, wiec sie na pewno pare razy na swietych wybiore i fajnie by bylo, gdyby greg utrzymal skutecznosc.
pozdro
-
przegralismy z czechami ktorzy spacerowali sobie po tym boisku...
wow (10 października 2009) -
jak wyliczył tygodnik kibica, wciąż mamy szansę na awans.
darek szpakowski (10 października 2009) -
krzynowek tez obronca nominalnym nie jest, a ostatnio w reprezentacji na tej pozycji gral. piszczek ma do tego zdecydowanie wieksze predyspozycje, skoro przez ostatnie miesiace w herthcie gra jako obronca i dopiero ostatnio stracil miejsce w podstawowej 11-stce.
pies lampo (26 września 2009) -
–pies lampo Piszczek to raczej nie obrońca. A Smolarek do HSV pójdzie mam nadzieję.
lukasz (26 września 2009) -
nędza nigdy nie będziesz Brazylijczykiem !
roger (25 września 2009) -
a może grzelak do tego? w obecnej sytuacji każdy kto dysponuje dwoma nogami nadaje się.
paj (25 września 2009) -
no mi sie wydaje ze by sie nadawal, marnuje duzo sytuacji, ale na skrzydle czy za napastnikiem by sie przydal. no i boguski tak samo, tyle ze jest wciaz kontuzjowany.
pies lampo (25 września 2009) -
a małecki by sie nadawał? na papierze nieźle wygląda, ale nie widziałem żadnego meczu z nim.
jonasz (25 września 2009) -
zabawne, że majewski powołał taki skład ponieważ chce wygrać najbliższe mecze. kuriozalne nominacje dla dudka i przyrowskiego (rozumiem, że boruc ostatnio nie teges, ale na boga dudek i przyrowski?). również obecność rodzynków takich jak: pawelec, bieniuk, polczak gwarantuje nam ciekawe wrażenia w meczu z czechami i słowakami. cieszy także danie szansy mocnemu w gębie iwańskiemu. sądząc po tym zobaczymy wkrótce niezły kabaret.
paj (25 września 2009) -
ale o ile powolania bramkarzy i obroncow to prawdziwe kuriozum, to pomoc i atak naprawde mnie pozytywnie zaskoczyly. rezygnacja z dziada krzynowka czy saganowskiego, a powolanie grosickiego, peszki i janczyka to zdecydowanie krok naprzod. a jakby do obrony powolac jeszcze glika i ustawic go z kokoszka, jodlowcem i piszczkiem, a do bramki wstawic szczesnego, to mozna sie spokojnie przygotowywac do euro. szczesny-piszczek-jodlowiec-glik-kokoszka-blaszczykowski/peszko-majewski-iwanski-obraniak-janczyk-grosicki i w takim skladzie ogrywac sie az do 2012. no, tylko trenera innego potrzeba.
pies lampo (25 września 2009) -
o, widzewiak w kadrze. chociaż generalnie jak powołania ciągle dostaje bezrobotny, to polski drugoligowiec (pierwszoligowiec, sorry) jest jakimś tam progresem
c-u (25 września 2009) -
powolania, hehe
pies lampo (25 września 2009) -
Dzisiaj Lubin gra pierwszy mecz pod wodzą Smudy. Jak wygrają to ze Smudy zrobią zbawiciela polskiej piłki
Peter Falk (11 września 2009) -
–mrowkaweed, 10/9/2009 15:27 ten sam przypadek to Francja (i list Henry'ego do Domenecha).
kmc (10 września 2009) -
http://www.youtube.com/watch?v=o_sVLU09j8U
krzy (10 września 2009) -
Jest to jednak wina Leo chyba, ze gramy najbrzydszy antyfutbol na świecie obecnie. Pomijając poziom kopaczy to czy grają czy nie w klubach oni zabijają grę i wydają się wręcz zmobilizowani do tego żeby wszystko wygladało jak najgorzej. Chaos brak pomysłu jakiś strach w oczach. ostatnie mecze argentyny to trochę ten przypadek, rzecz jasna całkiem inna skala ale nie ma kto przyjąc ciężaru gry, widać że brak jakichkolwiek schematów, założeń. wiadomo, ze boisko rządzi się swoimi prawami ale swiadomość jakiejs taktyki, ze gramy tak i bedzie dobrze sprzyja kreatywności. Przełączyłem wczoraj na mecz szkocji z holandią i można powalczyć jak się chce.choc przegrali calkiem inna recepcja takiej porazki po swietnej grze, i mozna zatuszowac braki w ograniu, technice, taktyce. heh no duch futbolu.
mrowkaweed (10 września 2009) -
no, niech zwolnią w końcu leo i będzie git. zatrudnimy sobie polskiego trenera i znów w warszawie zapanuje spokój. będziemy przepierdalać - bo z takimi piłkarzami trudno nie przepierdalać - ale będziemy przepierdalać pod wodzą swojego ziomka, a nie jakiegoś tam dziada z holandii. i oto nam właśnie chodzi. żeby sie nie stresować, poklepać się po ramieniu i napić się razem wódy. i jeszcze panowie kołtoń i borek będą zadowoleni, będą sobie mogli w geście tryumfu przybić pionę w tym swoim niedzielnym salonie, bo przecież ci wieczny krytykanci wiedzą kurwa najlepiej kto powinien grać. zmieńmy zatem selekcjonera i znów fajnie będzie. a to że trener reprezentacji jest jebanym czubkiem góry lodowej, uformowanej ze szlamu i gówna, w jakim tapla się polska skopana, to w ogóle nieistotne jest.
ryba (10 września 2009) -
no, ja siatkówkę średnio w TV trawię mimo sukcesów. koszykówka za to, gdy dają radę - bardzo ok. ale sukcesów wielkich nie mamy, na razie 2 mecze wygrane, szkoda tej przegranej, choć nie jest fatalnie.
jarząbek (10 września 2009) -
lato to jest idealny prezes dla mediow, lekko go pociagnac i zawsze cos efektownego pierdolnie; jego poziom swietnie wspolgra z poziomem polskiej skopanej;
main (10 września 2009) -
Ej a wiecie, co ja sobie wczoraj uświadomiłem? Że piłka nożna mnie nie interesuje. Czasami, kiedy piłka wypadała na aut, piłkarze się przewracali, piłka latała w te i wewte myślałem sobie "kurwa" i przełączałem kanał. Przecież ja ich nawet nie rozróżniam. Dlatego zwolnienie (jeszcze na stadionie! cyrk) Leo Benhakkera wcale mnie nie obeszło. Ej serio, jakby mieć to w dupie, to wczorajszy dzień nie byłby zły. Polacy grali w mistrzostwach w kosza, w siatkę. I dalej będą grać, a Polacy dalej będą się ekscytować sportem, w którym chyba nawet nie mamy prawa dobrze grać. Sorry, nieskładny ten post wyszedł
Twój Stary (10 września 2009) -
widzieliście jak pięknie z Lato wyciągneli na tvn24 informację o odwołaniu Leo? To było piękne. Szkoda, ale on raczej nie powinien być działaczem, granie w piłkę to była jego specjalność. Potem jeden z dziennikarzy [Sergiusz jakiśtam] na tvn24 płakał wręcz na antenie nad polskim futbolem i nad tym, że jak Leo wyszedł z konferencji to Lato dopiero zaproponował Benhakerowi spotkanie we... wtorek. A Leo już się dowiedział o dymisji na konferencji prasowej - od dziennikarzy. Po udzielił krótkiego komentarza i wyszedł prędko. Aha, jeszcze Tvn24 dzwonili do Bońka i został zapytany o Smudę. Ciekawie odpowiedział, że teraz nie mamy żadnych meczów o stawkę i do Euro [3 lata] Franek - znany ze swojej żywiołowości, życia meczem - po prostu nam się zestarzeje - przecież meczów reprezentacji jest bardzo mało w porównaniu do ligowych, a na dodatek nie zagramy do samych finałów nic o stawkę. Chyba, że zostawiłby sobie miejsce w Zagłębiu Lubin, ale już wiemy, że PZPN nie zniesie czegoś takiego [Leo w Feynoordzie].
jarząbek (10 września 2009) -
to była piękna przemowa szpakowskiego. taka emocjonalna i zaangażowana. mówił z głowy, czyli z niczego.
paj (10 września 2009) -
http://www.sport.pl/sport/1,65025,7021848,El__MS_2010__Przemowienie_Dariusza_Szpakowskiego.html ale tyrada; uzewnetrznil cala swoja niechec do beenhakkera, faktycznie cos jak odrzucone dziecko; ja osobiscie watpie zeby czytal, on po prostu ma ten swoj flow;
main (10 września 2009) -
właśnie, mnie też brakowało czwartej bramy. 5 to by było już śmieszne, czwórka optymalna. i dobrze, że np. nie było 2:1, bo pozostałby niedosyt jakiś, czy nadzieja, że nie jest z nami tak źle, a tak jest czarno na białym, jesteśmy w piłkarskiej dziurze. odczuwam jakąś dziwną satysfakcję. tak samo, że zjEbi nie strzelił. ej, a w ogóle jak to jest, że polska ma być futbolową potęgą? kto tak powiedział? że mamy awansować wszędzie zawsze i wygrywać wszystko? czy tu chodzi o sprzedaż gazet i czasopism i pieniądze sponsorów po prostu. bzdura jakaś. boruca, nie wiem, ale zawsze darzyłem sympatią i mu kibicowałem. jest sympatyczny, talent do tego. też taki powód do dumy, że polak i tak ceniony na piłkarskim zachodzie. szpaku, owszem, przecież to jechał z kartki, centralnie czytał. no, rejony dziesiątkowe, że od 85min zaczął jechać. leo, jak leo. też go lubiłem i broniłem zawsze, ale co mógł zrobić lepiej, nie znam się. wiem, że ci kolesie nawet jak ich źle poustawiał, to "mogliby" więcej i szybciej biegać, utrzymywać się przy piłce, lepiej kryć, jak np. słoweńcy. ale oczywiście, nie, bo są ciency. w tej sytuacji, jako synonim obecnego stanu, jedno nazwisko przychodzi mi do głowy: szeremet. choć teraz to zasługuje na to krzynówek. (dla niewtajemniczonych http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,6975163,Co_mowi_trener_w_chwili_szczerosci.html ) z polskich trenerów chciałbym franciszka smutę, choć go jakoś specjalnie nie lubię, ale wyniki ma w miarę regularnie - spośród polskich szkoleniowców. brożek, w drugiej połowie grał w ogóle? teraz to koszykarze grają, za nich trzymam kciuki! no, i ręczni, ich też szanuję. ale te piłkarskie lebiegi? chyba, jak niektórzy, skończę się jarać reprą. no i liga mistrzów w polsacie, który dla mnie jest kiczem jak mało co. będą w ogóle skróty innych spotkań?
jajko (10 września 2009) -
Fakt Boruc jest mocno wkurzajacy. Ponadto uwazałem tak od dłuższego czasu, teraz się utwierdziłem - Brożek nie ma zbyt wiele wspólnego z poziomem światowym. Podobnie Lewandowski, tyle, że ten jest jeszcze młody.
Peter Falk (10 września 2009) -
ej, ale wiecie ze poza pozostalymi dwoma meczami to do euro 2012 mamy spokoj? gramy same mecze towarzyskie, wiec nie trzeba juz trzymac zadnych krzynowkow zeby koniecznie wygrac mecz. tak czy siak, ja chcialbym zupelnie inna druzyne, a do tego potrzebny zupelnie inny trener. jak np. piotr nowak. i odmlodzenie kadry zupelne, tzn. w obronie kokoszka czy glik, w pomocy peszko czy salamon, a na bramke mozna nawet dac szczesnego, bo boruc mnie zaczyna mocno wkurwiac, chociaz go jakos tak po prostu lubie. po prostu smutek po tym meczu.
pies lampo (10 września 2009) -
ja bym Tarasiewicza widział
WKS (9 września 2009) -
Jakiś czas temu zdarzało mi sie bronić Leo. Obecnie już takim obrońca nie jestem. Mimo to uwazam, że zbytnia nagonka na trenera bedzie ssała pałe. A już widzę jutrzejsze tytuły. Jak zwykle nikt nie zauważy pewnie, że to piłkarzy mamy słabych. To co dzisiaj wyprawiali to jakiś absurd. Dobrze, że Smolarek nie strzelił pod koniec bramy bo by się znowu zesrał, co to nie on. Ej dosłownie z ojcem w koncowce stwierdziliśmy, że troche brakuje 4 bramy. Co do szpaka - on trochę poleciał z reprezentacji, w sensie, że przestał być za Leo przyjacielem drużyny, więc pojechał po całości. Swoją drogą chyba serio miał jakąś kartkę bo napierdzielał chyba kilka minut non stop. Ciekawe kto następcą. Bo ja jakoś Srefana Majewskiego to nie widzę.
Peter Falk (9 września 2009) -
w koncu obejrzalem ten slynny film pożegnanie z afryka. to bardzo smutny film jest.
kurwa ja pierdole (9 września 2009) -
jakbym ja mogl to skomentowac ponakurwiał bym troszke mocniej.
topman (9 września 2009)