INNE - FORUM

piłka nożna - ligi zagraniczne, europejskie puchary, eliminacje euro 2008 i mundialu 2010

21 sierpnia 2006

yo,
poniewaz czasami na forum da sie normalnie pogadac tylko o pilce zakladam nowy watek. sa juz watki o naszej lidze, o naszej kadrze. ten w zamysle ma dotyczyc wszystkiego co sie dzieje w pilce europejskiej - ligi, puchary, transfery.
dajecie.

moja ulubiona liga, czyli angielska, zaczela juz grac. zawiodl mnie cholernie arsenal, ktoremu kibicuje od dawna. myslalem, ze inauguracja na nowym stadionie bedzie wygladala okazalej. po pierwszej kolejce wydaje sie, ze trudno bedzie powstrzymac chelsea i to martwi, bo moze spowodowac, ze to bedzie cholernie nudny sezon na wyspach.

osobiscie ciesze sie tez ze wzrostu formy rasiaka, bo we wrzesniu wyjezdzam na troche do southampton, wiec sie na pewno pare razy na swietych wybiore i fajnie by bylo, gdyby greg utrzymal skutecznosc.

pozdro

tomek wasko
  • brawo wisła. a małecki jest tak słaby, że to przestaje się robić śmieszne.
    e (23 sierpnia 2011)
  • znakomity upadek, będzie barca miała z niego pożytek
    przecież nic nie pokazał (18 sierpnia 2011)
  • Fàbregas boss.
    la di da (18 sierpnia 2011)
  • nuda _________ "nuda" - n. nuda
    nuda (17 sierpnia 2011)
  • mimo, że jestem z wawy to: wisło napierdalaj.
    lk (17 sierpnia 2011)
  • Grupowy mecz Urugwaj-Chile był mocarny, pierwszy mecz Brazylia-Paragwaj lepszy (chociaż te karne!). W sumie ćwierćfinałowy Urugwaju również mnie nie rozczarował (Muslera!), duet Suarez-Forlan ogląda się z prawdziwą przyjemnością. A oprócz nich (i oprócz Cháveza) chyba można teraz kibicować Wenezueli. A co, niech mają.
    mat (19 lipca 2011)
  • byłem zbyt zmęczony by dotrwać do arg-urg, i żałuję że mój organizm jest tak słaby. oglądałem brazylię i kolumbię, ale słabe coś te mecze były, jednostronne, aż w końcu wygrywał słabszy.
    oczekujący (18 lipca 2011)
  • co to było w ogóle?
    lol (17 lipca 2011)
  • Oglądam prawie całą copę. Lepszy od dzisiejszego był chyba tylko Paragwaj - Wenezuela. Argentyny nie ma i nie było. Zagrali jeden dobry mecz. Urugwaj pokazał tę samą determinacje co na zeszłorocznym mundialu. To jest taka drużyna której się zaczyna kibicować w trakcie meczu nawet jeśli początkowo było się za kimś innym. Liczyłem na Kolumbię, ale odpadli w bardzo słaby sposób na własne życzenie. Trudno. Brazylia też na razie zagrała jeden dobry mecz. Nie kibicuje im ponieważ podobnie jak w przypadku Argentyny sprawiają wrażenie zblazowanych sezonem piłkarzyn których takie Copa ani ziębi ani grzeje. Nie zdziwiłbym się finałem Urugwaj - Chile.
    lukciu (17 lipca 2011)
  • serio nic o copa? wczorajszy mecz tak dobry, że wyłączyłem travisa m śpiewającego 'dancehall queen'
    , (17 lipca 2011)
  • To był bodaj jedyny taki przypadek w zakończonym sezonie, żeby ktoś ograł Barcę grając w przybliżeniu to, co ona. Mnie zmartwiło, że ManU potrafił grać wysokim pressingiem tylko jakieś 15 minut. Zabrakło im sił? Konsekwencji?
    paj (29 maja 2011)
  • Wychodzi na to, że z Barcą można wygrać tylko grając tzw. "antyfutbol". –zibi, 28/5/2011 23:00 Arsenal 2-1 Barcelona (16.02), straszny antyfutbol
    lu_kii (29 maja 2011)
  • przeżyłem dutruela, bonano i hespa w bramce, wszyscy antyfani barcelony mogą mnie cmoknąć w kranik. kibicuję najlepszej drużynie w historii, chuj wam w dupę, jest niepowtarzalny triumf i niespotykane bossowstwo.
    c-u (29 maja 2011)
  • pozowanie na zdystansowanego, dojrzałego fana piłki nożnej, wzdychającego za "starymi dobrymi czasami"; twierdzenie, że obecna fc barcelona nie jest/nie gra najlepszego futbolu ever jest jeszcze fajne/hipsterskie czy już nie? z drugiej strony może w dzisiejszych czasach trochę cieżko się tak egzaltować tym samym czym trzynastoletnie gimgówno ofiara marketinku /pes201111leo mesii fapfspfap/ mając od niego dekade wiecej na karku.
    o le (29 maja 2011)
  • Jezu. od razu tam kibicowanie. po prostu zachwycanie się pięknem piłki nożnej. idąc Twoim tokiem rozumowania to jest to tak, jak podniecanie się geniuszem Kid A.
    Drogi Jeleniu, (29 maja 2011)
  • w tym momencie to wygląda jak kibicowanie woodsowi w golfie
    ale spoko (28 maja 2011)
  • >gdzie emocje –były, 28/5/2011 23:27 zachwyt, szczescie, satysfakcja kiedy druzyna, ktorej kibicujesz, bawiac sie pilka, ogrywa kolejnych rywali - jak dla mnie to sa jednak emocje.
    gordon (28 maja 2011)
  • ta piłka to totalitaryzm w wykonaniu Barcelony. fajnie, że mogłem coś takiego oglądać na żywo w tv. +za abidala
    Drogi Jeleniu, (28 maja 2011)
  • gdzie emocje
    były (28 maja 2011)
  • mvp - messi, villa, pedro. i tyle w temacie. no i piekny gest z abidalem odbierajacym puchar. barca - dzieki za kolejny sezon emocji.
    gordon (28 maja 2011)
  • przez Barcę futbol stracił sens
    krabowy (28 maja 2011)
  • Wychodzi na to, że z Barcą można wygrać tylko grając tzw. "antyfutbol".
    zibi (28 maja 2011)
  • no dzisiaj już wątpliwości nie było.
    es (28 maja 2011)
  • Manchester! (czarno widzę.)
    z zasady kibicuję słabszym (28 maja 2011)
  • http://i51.tinypic.com/33mylb6.jpg
    . (27 maja 2011)
  • piłka miałaby być przeznaczona na boisko typu 'orlik'
    Drogi Jeleniu, (23 maja 2011)
  • jako, że wiosna w sile, chciałem zainwestować niewielkie pieniądze w piłkę. nie chodzi mi tu o oryginał za 350pln, ale o najwyżej o replikę takowej w cenie do 70 pln. orientuje się może ktoś, z jakiego materiału robione są powłoki tych piłek "miękkich" w dotyku? coś w rodzaju takiej pianki. wiem, że repliki też są robione już z tego materiału (bo sam taką 2 lata temu miałem). planuje kupić to przez allegro i nie chciałbym żeby przysłali mi twardej jak kamień piłki.
    Drogi Jeleniu, (23 maja 2011)
  • http://www.youtube.com/watch?v=pH2DTbvb41M to jeszcze raz - milan, boateng, moonwalk
    gordon (18 maja 2011)
  • –gordon, 15/5/2011 15:46 nie dzia'a
    ja (17 maja 2011)
  • a w mediolanie tak sie swietuje mistrzostwo: http://www.youtube.com/watch?v=AMlbtCrP4VA
    gordon (15 maja 2011)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)