INNE - FORUM
piłka nożna - ligi zagraniczne, europejskie puchary, eliminacje euro 2008 i mundialu 2010
21 sierpnia 2006yo,
poniewaz czasami na forum da sie normalnie pogadac tylko o pilce zakladam nowy watek. sa juz watki o naszej lidze, o naszej kadrze. ten w zamysle ma dotyczyc wszystkiego co sie dzieje w pilce europejskiej - ligi, puchary, transfery.
dajecie.
moja ulubiona liga, czyli angielska, zaczela juz grac. zawiodl mnie cholernie arsenal, ktoremu kibicuje od dawna. myslalem, ze inauguracja na nowym stadionie bedzie wygladala okazalej. po pierwszej kolejce wydaje sie, ze trudno bedzie powstrzymac chelsea i to martwi, bo moze spowodowac, ze to bedzie cholernie nudny sezon na wyspach.
osobiscie ciesze sie tez ze wzrostu formy rasiaka, bo we wrzesniu wyjezdzam na troche do southampton, wiec sie na pewno pare razy na swietych wybiore i fajnie by bylo, gdyby greg utrzymal skutecznosc.
pozdro
-
świetny mecz, a Rudnevs właśnie załatwił sobie angaż jakimś dobrym europejskim klubie. emocje jak cholera i fajny wynik.
paj (16 września 2010) -
trzy slowa: o zesz kurwa! wszyscy juz chyba spisali lecha na straty, tymczasem poznaniacy wracaja do swojej europejskiej tradycji i serwuja nam kolejny dramatyczny mecz. 3-3 z juve - tego sie absolutnie nikt nie spodziewal. rudnevs mistrz, pomyslec, ze rzutem na tasme go zakontraktowali. bramka w doliczonym czasie gry to juz dla lecha standard, ale taka bramka to poezja. na rewanz sie chyba wybiore osobiscie na stadion, choc nie jestem pewien, czy wytrzymalbym takie emocje na zywo..
pies lampo (16 września 2010) -
juventus 3-3 lech :)
v/a (16 września 2010) -
czyli po prostu nadzieja polskiej piłki: Kuchenkorz z Pyrlandii grający na Pralka Arena
ender (4 września 2010) -
Kisylak od stycznia w Rubinie Kazań, po wczorajszym występie Shitova z Francją zarząd Lecha pewnie stwierdzi, że jest już poza zasięgiem. Chytry dwa razy traci sie chyba sprawdzi. W meczu w Turku gola dla Tura strzelił testowany w Lechu rumun Muscalu:) Tymczasem Legia gra jakby chciała a nie mogła, Wisła wyprzedała obronę, Polonia wciąż z Wojciechowskim u steru czyli idealne warunki do obrony majstra no ale w Poznaniu chyba nie za bardzo tego chcą. Co ciekawe Mikołajczak po wyporzyczeniu do Polonii Bytom stwierdził, że w Lechu nie zetknął się z treningami po 1,5-2h, to jakby wyjaśnia dlczego KKS puchnie po 60 minutach. Do tego cieknący stadion-bubel (miało być 3xminimum 40000 a może się skończyć 3xBydzia…) i brak operatora lub nawet przetargu na niego. Żenua.
synhenryka (4 września 2010) -
nie to że wierzę ale zawsze jest taka szansa w końcu stadion jest więc chyba nie wypada grać na nim tylko z Polonią bytom itp
siur (27 sierpnia 2010) -
wy serio wierzycie, że jak wpadnie trochę kasy za mecze w fazie grupowej, to pójdzie ona na sensowne transfery? bo ja jakoś nie bardzo.
paj (27 sierpnia 2010) -
bardzo dobrze że taka grupa,bo nie oszukujmy się z żadnej byśmy nie wyszli a tak przynajmniej wpadnie parę baniek i może wreszcie pójdą na transfery, szkoda że mieszkam w chuj daleko od poznania szkoda
siur (27 sierpnia 2010) -
będą rekordy ilości zarobionych pieniędzy przez polski klub na meczach... ponad 40.000 sprzedanych biletów (drogich) na każdym meczu plus prawa telewizyjne do anglii i włoch, dla tego zarządu wynik sportowy się nie liczy, więc tym bardziej sie cieszą
v/a (27 sierpnia 2010) -
marzą się wymęczone remisy po walecznym meczu ;)
piżmak (27 sierpnia 2010) -
to dziemy na mecz! lech poznan-manchester city! lech poznan-juventus turyn!
v/a (27 sierpnia 2010) -
w tej edycji kibicuję bradze, twente i auxerre, a największe szanse dla bragi
v/a (27 sierpnia 2010) -
jeszcze fartem wyjda z grupy to ludzie uwierza, ze polska pilka nie jest na dnie, po co sobie robic nadzieje? nie no fajnie, chociaz jakies emocje beda w najblizszych tygodniach. a po zwyciestwie 5:0 w lidze mozna wierzyc, ze powoli forma nadchodzi. w obronie jest niezle, jakby jeszcze tak samo bylo w ataku... dobrze ze rudnevs bedzie dostepny w fazie grupowej, bo na razie on jeden cos tam gra. a losowanie lm? potwornie chujowe, zadnych ciekawych grup, 'grupa smierci' to ta, gdzie wiadomo ze awansuje milan i real, swietnie. szkoda jelonka, ale bede ogladal kazdy jego mecz z nadzieja, ze w koncu kilka bramek polak strzeli w lm, bo jedna zewlaka przeciwko chelsea to troche za malo.
pies lampo (27 sierpnia 2010) -
no i kks uratował polski futbol teraz ładnie wylosować grupę trzeba, by te 40.000 ludzi przyszło na bułgarską
v/a (27 sierpnia 2010) -
no i to http://www.youtube.com/watch?v=_1_MLYoG38I (2 bramka pazziniego jeśli skasują z yt)
ks (25 sierpnia 2010) -
anderlecht 3 karne przestrzelone ponad bramką (z czego 2 kosmos) LOL
ks (24 sierpnia 2010) -
wracajac do stadionu w poznaniu - nie moge sie zgodzic, a wszystko przez to, ze ta budowa rozlozyla sie na (bez mala) jakies 7 lat w sumie i na obecnej IV trybunie wylazi juz masa syfu i niedorobek. w ogole za kase, ktora pochlonie stadion (700-800 mln pln) moznaby wybudowac cos zdecydowanie lepszego. wracajac bezposrednio do pilki noznej: - sparta byla do ogrania na luzie, co pokazala zilina (no ale indolencja zarzadu w kwestii transferow + treneiro i mamy sytuacje, jaka mamy) - w ogole sypnelo paroma ciekawymi wynikami w eliminacjach ligi mistrzow (young boys z tottenhamem na 3:2) - nigdy nie lubilem realu, ale ciekawi mnie, jak sobie poradzi mourinho z ta druzyna, pellegrini pokazal w zeszlym sezonie, ze pewien potencjal jest, ciekawi mnie teraz, jak portugalczyk to wszystko posklada, bo transfery tez ciekawe przeprowadzili. - jesli chodzi o kadre, nie jestem optymista, smuda bardzo duzo sie miota i nic konkretnego z tego nie wynika. - podniecanie sie naturalizacja jakichs pilkarzy i robienie z tej okazji wielkich naglowkow w prasie i internecie - 0.0.
e.agent (18 sierpnia 2010) -
joe cole ladnie debiutuje w the reds, czerwona, nigdy go nie lubiłem, nieprzyjemny typ, ale po przerwie n'gog i jest 1-0, dobry jest
v/a (15 sierpnia 2010) -
hart znakomity, a silva musi się nauczyć grania na angielskich boiskach
v/a (14 sierpnia 2010) -
Ty jesteś pragnienie, a ja Hart.
yeti (14 sierpnia 2010) -
hart nie bronił bo capello wolal rutyniarzy w puszczaniu szmat a nie młodzika bez doswiadczenia:) po dzisiejszym show harta stwierdzam, ze za dwa lata final me w skladzie anglia - niemcy:D
synhenryka (14 sierpnia 2010) -
już jest dobrze city znowu buduje drużynę od początku,słabo widzę ich w tym sezonie chociaż jak się zagrają to może być mocny kandydat na lm ale taki silva to chyba jest za delikatny na premiership a i czemu hart nie bronił na mistrzostwach to nie wiem angole mają chyba wkońcu bramkarza
siur (14 sierpnia 2010) -
dzisiaj zaczynamy zabawę z premiership, będzie ciekawie
v/a (14 sierpnia 2010) -
kamerun wczoraj słabszy niż na mistrzostwach świata.
polska-portugalia 2:1 (12 sierpnia 2010) -
*chimeryczne
gordon (5 sierpnia 2010) -
cos sie obawiam, ze obstawianie skladu repry, na dwa lata przed finalami, w naszym kraju to troche ruletka. pomijajac oczywiscie sytuacje takie jak kontuzje, nie liczylbym na przewidywalnosc formy ktoregokolwiek z naszych pilkarzy(?). z aktorow dzisiejszych i wczorajszej tragedii - sadlok, sobiech (ten akurat przerwal wystep po pierwszym akcie), wojtkowiak, peszko, boguski, malecki, grosicki - kreca sie w okolicach kadry. a czego mozna od nich oczekiwac widzielismy. nie wiadomo co lewandowski pokaze w bundeslidze, co za tym idzie moze byc w 2012 tylko rezerwowym w klubie. jelen i blaszykowski, z ich sklonnoscia do urazow to tez dosc himeryczne persony. fabianski i kuszczak poki co grzeja lawy. czarno to widze. a propos czarno - mozemy zawsze jeszcze kogos naturalizowac, ale czy znajdzie sie jakis chetny po tym jak wyniki klubow i reprezentacji poszly w swiat? smuda twierdzi, ze do konca 2010 bedzie mial wykrystalizowany sklad - a pozniej tylko docieranie maszyny. mozna wiec wnosic spora czesc skladu chocby na kamerun to juz ci wybrancy. creme de la creme.
gordon (5 sierpnia 2010) -
ja już się boję kompromitacji na euro to dopiero będzie wstyd bo nie oszukujmy się nie będziemy mieli kim grać,może zabawa w jakim składzie wyjdziemy na pierwszy mecz?dajecie typy
siur (5 sierpnia 2010) -
bo my prosze pana nie umiemy grać w pilke.
grzegorz skwara (5 sierpnia 2010) -
znowu pech w losowaniu.
e (5 sierpnia 2010) -
w austrii 90 minuta gry. ruch 3:0 w plecy. tego nawet nie warto komentowac.
v/a (5 sierpnia 2010)