INNE - FORUM
piłka nożna - ligi zagraniczne, europejskie puchary, eliminacje euro 2008 i mundialu 2010
21 sierpnia 2006yo,
poniewaz czasami na forum da sie normalnie pogadac tylko o pilce zakladam nowy watek. sa juz watki o naszej lidze, o naszej kadrze. ten w zamysle ma dotyczyc wszystkiego co sie dzieje w pilce europejskiej - ligi, puchary, transfery.
dajecie.
moja ulubiona liga, czyli angielska, zaczela juz grac. zawiodl mnie cholernie arsenal, ktoremu kibicuje od dawna. myslalem, ze inauguracja na nowym stadionie bedzie wygladala okazalej. po pierwszej kolejce wydaje sie, ze trudno bedzie powstrzymac chelsea i to martwi, bo moze spowodowac, ze to bedzie cholernie nudny sezon na wyspach.
osobiscie ciesze sie tez ze wzrostu formy rasiaka, bo we wrzesniu wyjezdzam na troche do southampton, wiec sie na pewno pare razy na swietych wybiore i fajnie by bylo, gdyby greg utrzymal skutecznosc.
pozdro
-
zatęskniłem za takimi pozytywnymi niespodziankami ze strony polskich drużyn/kadry
e (4 listopada 2010) -
Aczkolwiek ostatnio City doluje, wiec Mancini powinien wyleciec .. brawo Lech !
ja (4 listopada 2010) -
Kibicuję tej drużynie kurwa od 8 lat, pamiętam jak wychodzili z drugiej ligi, jak kibice się wpieprzyli na trening i powiedzieli piłkarzom, że mają wygrać, jak Madej z Golińskim mieli być pomocnikami polskiej kadry, jak się połączyli z Amicą, jak wyrzucili Michniewicza, jak dostali z Terekiem etc. etc. Ale takiego czegoś nie pamiętam, żeby polska drużyna wbiła Anglikom trzy bramki, tego nie pamiętam. Czekam na jakąś statystykę, która powie mi kiedy ostatnio polski klub wpakował trójkę drużynie z Premier League.
Klocki_Cobi (4 listopada 2010) -
caly lech. dramaturgia w koncowce, piekne bramki (injac zajebista, a mozdzen to juz po prostu cudo). tak sie kurwa gra w pilke!
pies lampo (4 listopada 2010) -
jeszcze fun fact: 3 - This is the first time Manchester City have lost three games in a row since April 2009.
zn (4 listopada 2010) -
Ja też.
glootech (4 listopada 2010) -
nie ogarniam :)
zn (4 listopada 2010) -
no niezłe jaja z feynoordem,Man city-Arsenal 0-3 i fabiański dobry mecz zagrał ciekawe jak długo ją utrzyma i zdejmie tego gamonia aluminium heheh
siur (25 października 2010) -
praca leo benhakera procentuje
lu_kii (25 października 2010) -
psv - feyenoord 10:0
polska - san marino (25 października 2010) -
baleee. taki piłkarski nick cave.
szymeq (20 października 2010) -
ale jazda
la di da (20 października 2010) -
daj pan spokój z takim meczem. to raczej kabaret. wyłączyłem po czwartej bramce dla Interu.
paj (20 października 2010) -
14' inter - tottenham 3-0 :)
la di da (20 października 2010) -
ogladalem mecz i opis nie oddaje w pelni tego, jak padla bramka - http://rutube.ru/tracks/3679716.html - najlepsza jest radosc kuby i to, jak pokazuje, ze to jego bramka. ale co by nie mowic, byl bardzo aktywny. a lewandowski po wejsciu na boisko tez troche namieszal, mial swoje sytuacje no i bardzo dobrze przytrzymal pilke w polu karnym i oddal do grosskreutza, ktory zaliczyl asyste przy bramce sahina.
pies lampo (16 października 2010) -
"Spotkanie zaczęło się od groźnych ataków gości. Bardzo aktywny był w tym meczu Jakub Błaszczykowski, który już w pierwszych minutach mógł zapisać asystę na swoim koncie, ale do pustej bramki po jego dośrodkowaniu nie trafił Lucas Barrios. W 20. minucie "Kuba" sam wziął sprawy w swoje ręce. Po dograniu z prawej strony pola karnego, Barrios strzelił w Bałszczykowskiego, a piłka wpadła do bramki." lol z onetu - http://sport.onet.pl/pilka-nozna/liga-niemiecka/bundesliga-polskie-bramki-borussia-nie-zwalnia-tem,1,3735516,wiadomosc.html
la di da (15 października 2010) -
szczęśliwy remis angoli na wembley z czarnogórą i porażka turcji w azerbejdżanie ale dzis oskar idzie do serbów http://www.youtube.com/watch?v=Ack-y91id6c
synhenryka (13 października 2010) -
trzy remisy biało-czerwonych dzisiaj - z ekwadorem, urugwajem i portugalią. szkoda, że po słabej grze.
e (12 października 2010) -
taa, widziałem i nawet mi sie podobało. momentami niezła gra. jak zwykle prawa strona z Piszczkiem i Kubą lepsza, a obrona to przypadkowa zbieranina, ale jest trochę lepiej.
paj (10 października 2010) -
Mecz w całości: http://sport.tvp.pl/pilka-nozna/droga-do-euro/kadra/wideo/usa-polska-mecz/2965194
Twój Stary (10 października 2010) -
kto nie widział meczu usa-polska niech mi wierzy na słowo - było momentami bardzo dobrze, a ogólnie dobrze.
e (10 października 2010) -
ej co jest nik sie nie jara hehe no ok moze nie ma jakos czym ale fakt zwyciestwa i w ogole ten stadion i te tlumy no kurwa masakra hehe
troche najebany (30 września 2010) -
poezja http://11.pl/blog/maestro/2010/09/manchester-united-liverpool-2-0/
Jędrzej (19 września 2010) -
sa premie - jest granie.
nom (17 września 2010) -
–heh, 17/9/2010 12:31 smutne
lukki (17 września 2010) -
przecież taka napinka to norma vide każdy filmik z bramką polaka za granicą
heh (17 września 2010) -
La gazzetta dello sport: "I modesti polacci, in maglia blu, sembrano il Chelsea, più che il Lech Poznan" co oznacza "skromny polski zespół w niebieskich koszulkach, bardziej przypominał Chelsea, niż Lech Poznań" to o grze w pierwszej połowie.
lukki (17 września 2010) -
i jeszcze jedno (gdyby tu też komuś się tak w głowie popierdoliło), na włoskich forach internetowych, czy choćby w komentarzach do filmów z tego meczu na youtube, napinają się kibice lecha masakrycznie. angielskim na poziomie podstawówki wypisują takie gówna w stylu "juve who are you". brak słów. ja tego nie rozumiem. wiem, że polacy są mocno niedowartościowani, ale ani ten mecz o niczym nie decyduje, po drugie to był tylko remis, po trzecie juventus, choć strasznie tego klubu nie lubię, to jednak wymiata osiągnięciami i historią nie tylko lecha, ale i pół europy. ludzie, kurwa, bawcie się, śpiewajcie, cieszcie się. nie umiecie tak po prostu? cieszyć się swoim szczęściem? zostawić innych w spokoju?
lukki (17 września 2010) -
od dwóch lat żaden gol nie wzbudził u mnie tyle emocji, co ten rudnevsa. biorąc pod uwagę stan polskiej piłki, wynik lecha zaskakuje, nawet przy tak słabym juventusie. czytałem dziś, że fuks, że 'stara dama' jest w tej chwili w kryzysie. ej, lech w eliminacjach do ligi mistrzów zdobył jednego gola, przegrał trzy mecze. ruch nie umial wygrać z maltą. kadra zbiera od kogo się da, a młodzieżowcy dostają wpierdol z iranem i ledwo remisują z uzbekistanem. ten wynik jest więc zaskoczeniem, bo byłem pewien, biorąc pod uwagę powyższe fakty, że nawet tak słaby juventus, rozniesie kolejorza 3-0. jedna rzecz, cieszmy się, ale tylko do następnego meczu. bo już wczoraj słyszałem jak sobie ludzie doliczali punkty na zasadzie "to z kim następny mecz? austryjacy? e, to ich powieziemy. w manchesterze remis, a potem reszta u siebie." jasne kurwa. typowo polskie. następne mecze będą jeszcze trudniejsze. każde spotkanie w europie trzeba wybiegać, a punkty wydrzeć, jak wczoraj.
lukki (17 września 2010) -
http://www.youtube.com/watch?v=w4AsDWL4gSc dla tych co jeszcze nie widzieli
v/a (17 września 2010)