INNE - FORUM
Lenny Valentino koncert
19 sierpnia 2006ktoś był?
ja byłem i jestem zachwycony, grali zajebiście przepieknie, i z wielkim animuszem i chęcią, tylko ten wiesniak Mietal mnie wkurwiał ale super
ma koncert byćwydany na DVD ja go napewno kupie
-
i co z tym DVD? Pewnie wyjdzie jak zwykle... czyli nie wyjdzie...
odświeżam (27 lutego 2009) -
było spoko
well (30 sierpnia 2006) -
Dobry jest ten wywiad później, mówi Mietal:'Cieszymy sie, że możemy tu zagrać ,yyy dlatego reaktywacja zespołu Lenny Valentino, bo jakby projekt jest niszowy i myślę, że jest coraz lepiej chociaż czasy są jakby trudne na muzykę to jednak muzyka alternatywna jakoś do ludzi dociera'hehe, jak poseł
w.k4s4 (29 sierpnia 2006) -
Post tygodnia powyżej. Podpisuję się oczywiście.
elliot crane (28 sierpnia 2006) -
mietala ruchy.
spryt (28 sierpnia 2006) -
http://teledyski.onet.pl/10173,1479622,teledyski.htmlżałuję, że mnie tam nie było...
S. (28 sierpnia 2006) -
Bang Gang, wiadomo, fajnie zagrali.Ale i tak najlepszy był Psychocukier. Panowie wymietli, grając dla kilkudziesięciu (może) osób (m.in. małolaty w koszulce Placebo nie liczę), w godzinach (mniej więcej) 12.30 - 13.00, przy nieznośnym upale.
es (21 sierpnia 2006) -
ten bang gang slyszalem z daleka tylko, bo strach bylo podejsc. straszna kicha imho.
Fi (21 sierpnia 2006) -
bang gang wymietli strasznie :> zupełne przeciwieństwo spokojnych płyt. napierdalali momentami.. no i jak perkusista spiewał, ach. do tego zagrali "poszła karolinka do gogolina" po polsku, kylie kawer był (locomotion), paradise city gunsów.. najlepiej im jednak wyszło stop in the name of love. nawet nie przeszkadzało, ze kopiowali swoje pomysły w innych własnych piosenkach (melodie wokalu z inside słyszałem potem graną na gitarze w 2 piosenkach chyba). kto ominął bang gang niech sie kaja ;>
Low (20 sierpnia 2006) -
a jak tam inne koncerty?
bulka z maslem (20 sierpnia 2006) -
krótkie filmiki z koncertu LV:http://rapidshare.de/files/30078899/off_festival_047.avi.html (Dzieci2)http://rapidshare.de/files/30091403/off_festival_046.avi.html (Jesteśmy dla siebie wrogami)http://rapidshare.de/files/30095376/off_festival_044.avi.html (Próba)
camel (20 sierpnia 2006) -
Low frajerze mogłeś dać znać że będizesz to bysmy na heterobrowara poszli:) –flegma, 19/8/2006 23:01 hehe. to dzieciaka wina, ze nas nie spiknął. jak za rok znowu wygramy bilety na screenach to już bankowo sie zobaczymy ;pktoś coś kojarzy kiedy to dvd? i kto wyda? cokolwiek?
Low (20 sierpnia 2006) -
Tak chciałam być na tym koncercie a przez jedną osobę nie mogłam :/ doczołgałam się prawie na sam koniec.
Madzia (20 sierpnia 2006) -
Low frajerze mogłeś dać znać że będizesz to bysmy na heterobrowara poszli:)
flegma (19 sierpnia 2006) -
a, to wiem. ale to dolepili do czegoś chyba. zresztą, wyjdzie dvd to sie dowiemy wszystkiego :)
Low (19 sierpnia 2006) -
nie Low mi chodzi o to przerywane mocne co Rojek tak dziwnie sie bujał:)
flegma (19 sierpnia 2006) -
Jakis koles na onecie pisze, ze nie ma klimatu jak na festiwalu im Ryska Riedla. Sory...
Nieja (19 sierpnia 2006) -
improwizacja ci chodzi o W-21 na otwarcie? jak dla mnie żenada z ludźmi. jak tańczyli do "dzieci 2", bo techno. albo usłyszałem cos w stylu "to nie mysłovitz" jak wychodzili z tłumu (bo stałem na wylocie). i idealnie skończyli, bo dokąłdnie w tamtym momencie musiałem iść na pociąg do łodzi. normalnie interwencja boska.perkusista to MACIO ze starych singers. sam koncert nie powalił aż ak bardzo jak bym chciał. troche wokalizy przedobrzzył w "dla taty" np. jednak przy tytułowej, czy "trujacych kwiatach" ciężko walczyłem ze sobą by nie wyjść na mazgaja. szkoda tylko, ze czasami perkuja była źle nagłośniona. ale to problem całego festiwalu.aha, co do rezty zespołów które widziałem. bang gang zajebiści! zaskoczony bylem srasznie. i jak sie najebali pod koniec, slodkie.
Low (19 sierpnia 2006) -
no dizęki za cael za sprostowanie:) hehe nie wiem czemu mi ciągle chodziło "don't danc with my" :) :P chwytam sie za pierś i przepraszam:)
flegma (19 sierpnia 2006) -
"don`t answer me" Alan Persons Project.faktycznie, dobry koncert.
camel (19 sierpnia 2006) -
tak dwie jedna improwizacja a nie które kawałki zagrali troszke inaczje niż na płycie hm ale nigdy nie byłem na ich koncercie w tedy gdy jeszcze promowali "Uwaga jedzie tramwaj" więc może zawsze tak grali choćby w "Chłopcu z Plasteliny" końcówka byłą improwizowana:) a i na koniec zagrali zajebistą przeróbke "don't danc with my" nie pamietam jakiego zespołu no ale wymiotła mnie do końca heh Cieślak i Lachowicz koło siebie nawet stali i chyba wymienili w czasie koncertu pare zdań do siebie:P jak mówiełem wczesnei Mietal to wiesniak do potęgi ten perkusista, który zamiast Arkadego grał dał rade:) no Roek chyba niegdy tak dobrze nei śpiewał ja wczoraj:) poprostu wszystko oprócz wieśniaka było zajebiste
flegma (19 sierpnia 2006) -
jakies niespodzianki w setliscie byly?
tomek wasko (19 sierpnia 2006)