INNE - FORUM
Książki nieżal.
10 listopada 2005Jakie ksiązki ,podług Was, są najbardziej nieżal?
Mój typ- "Gra w klasy" Cortazara
-
Podobno Donald Tusk pokochał niedawno Thomasa Bernharda – najlepsze fragmenty czyta kilkakrotnie, głośno się śmiejąc. http://swiat.newsweek.pl/obama--putin--wen-jiabao-i-inni--co-czytaja-wladcy-swiata,94937,1,1.html
czo (8 września 2013) -
Czekamy, Zbulwi, czekamy!
Twój Stary (15 sierpnia 2013) -
Ja teraz pisze ksiazke i robie to zupelnie niezaleznie. Jak skoncze to moze sie jakos dogadamy w sprawie ceny. No przeciez nie obedre Pana ze skury.
R.Gmerke (15 sierpnia 2013) -
dzięki, na pewno sprawdzę
snap (5 sierpnia 2013) -
@snape Joe Hill - Rogi Stephen King - Pod kopułą lub Dallas '63
Agent Tnega (4 sierpnia 2013) -
A możecie polecić jakieś książki, które są czysto rozrywkowe, nie podejmują "ważnych tematów" itp, ale są doskonale napisane i świetnie się je czyta? Taki literacki odpowiednik Ocean's Eleven i Spider-Mana 2. Najlepiej żeby nie była to fantastyka, choć ostatecznie też może być.
snape (3 sierpnia 2013) -
A propos wznowień - są jakieś nowsze wydania "Berlin Alexanderplatz", czy pozostaje mi tylko polować w antykwariatach na to z lat 70?
M (26 maja 2013) -
niby drogo, ale jak dotąd można było kupić za 150-200 zł, więc nie narzekałbym aż tak bardzo ; )
taki tam kamil (14 maja 2013) -
Drogo chyba, no nie? :(
Twój Stary (14 maja 2013) -
na merlin.pl jest za 54zl. To ja czekam teraz na wznowienie "Sexusa"! I "Zwrotnika Raka" i "Czarnej Wiosny" najlepiej.
puczu puczu (14 maja 2013) -
ja znalazłem na allegro, 67 zł z przesyłką
taki tam kamil (13 maja 2013) -
A gdzie to można zamówić? Nawet na stronie CB nie widzę.
Twój Stary (13 maja 2013) -
wow czekałem na takiego newsa od dawna! książka już zamówiona!
taki tam kamil (13 maja 2013) -
http://booklips.pl/premiery-i-zapowiedzi/czuly-barbarzynca-wznawia-podroz-do-kresu-nocy-celinea/
! (13 maja 2013) -
"Ucho i umysł" Anny Chęćki-Gotkowicz. Książka o muzyce, ale właściwie czytałem ją jak powieść, dwa razy pod rząd. Wrzucam tutaj również dlatego, że dotychczasowe wątki o literaturze muzycznej (korzenie alternatywy, muzyka popularna itp.) raczej się nie nadają. Na polskim rynku to jest zupełnie nowa jakość. Polecam zakup: http://terytoria.com.pl/ksiegarnia,tytuly,794.html I swoją recenzję na zachętę: http://fightsuzan.blogspot.com/2013/03/anna-checka-gotkowicz-ucho-i-umys.html
fight!suzan (20 marca 2013) -
Przyjaciele, czytacie "Literaturę na świecie"? Bo ja mam mały problem, otóż teoretycznie jest to dwumiesięcznik, ale wychodzi bardzo nieregularnie. Niedawno w Empikach pojawił się numer 9-10/2012, a to by sugerowało, że jeszcze w tym roku pojawi się kolejny numer. Spodziewać się go? Jak to zazwyczaj jest? Ten magazyn rzeczywiście wychodzi tak nieregularnie czy to jakieś przejściowe kłopoty?
Twój Stary (27 listopada 2012) -
@ możecie polecić jakąś świeżą (najlepiej 2010-2011) dobrą, zyskującą świetne recenzje książkę z dziedziny fantasy? Gene Wolfe - już klasyk literackiej, wysmakowanej science fantasy, ale wydawał w ostatnich latach, więc mniej więcej załapuje się z najnowszym cyklem Księga Krótkiego Słońca Lucius Shepard - Smok Griaule i Krokodylowa skała, wbrew tytułom bardzo nietypowe podejście Jeff Vandermeer - cykl o Ambergris, "Chinatown zmieszane z Nagim Lunchem" Ian McLeod - Wieki światła, lewicujący steampunk
wymyk (18 listopada 2012) -
Andrzej Iwan - Spalony
Rafał Podrywacz (18 listopada 2012) -
coś ciekawego z nowości książkowych ktoś mógłby polecić? chodzi mi raczej o beletrystykę..
camel (18 listopada 2012) -
A ja czekam na "Podróż do kresu nocy" Celine'a! Ceny na allegro zaczynają się od 120-150 zł.
bitnik (18 listopada 2012) -
zdaje się, że "życie. instrukcja obsługi" też chodziło przez jakiś czas w zawrotnych sumach na allegro i ha!art zrobiło wznowienie. też wtedy myślałem o "tęczy". z Pynchonem to jest dość pechowo, bo zapowiadane było ukazanie się "against the day", był nawet polski tytuł "na dzień sądu", ale wydawnictwo się wycofało z tego. na pocieszenie jest jego słabsza książka "inherent vice" po polsku
mailman (12 listopada 2012) -
to akurat mało prawdopodobne. z racji, że minęło sporo lat, P. i S-ka musiałby kupić prawa od nowa,podobnie prawa do przekładu
@tęcza (12 listopada 2012) -
wreszcie nowe wydanie nagiego lunchu burroughsa!!! wszystkim, którzy na allegro opychają tę książkę za steki PLN - big fak. czrekam na tęczę grawitacji.
jakubczyk zdzisław (12 listopada 2012) -
pisałem? Opętani. Gombrowicz. lubię takie klimaty. i wiszące nad tą powieścią widmo złej (w sensie: źle napisanej) książki.
dzieciak (25 lipca 2011) -
–mailman, 7/7/2011 22:09 przeczytałem niegdyś kompleks, teraz, za sprawą twojego postu zabrałem się za sielankę i nie mogę się nadziwić, z jaką łatwością i sensem przechodzi z jednego tematu w drugi, ilością portretów psychologicznych i "wejścia" w nie do szpiku. i ten diss szweda na temat rity i wszystkich radykałów, aż zacytuje, bo to mistrz (w ogole, czemu tu nie ma wątków "cytaty"? zbyt pedalskie i napuszone? pierodlenie): "To niedorzeczność - znaleźć się w rękach tego dzieciaka! Odrażającego dzieciaka z głową pełną mrzonek o "klasie robotniczej"! Tej drobnej istotki, która w samochodzie Levova zajmowała mniej miejsca niż jego owczarek - a zgrywała primadonnę dziejowej sceny! Tego nic nie znaczącego kamyczka! Czymże była cała ta chora sytuacja, jak nie przejawem wściekłego, infantylnego egoizmu, nieudolnie wystrojonego w kostium obrońcy uciśnionych? Szumne gadanie o brzemieniu odpowiedzialności za lud pracujący! Patologiczny egoizm tej smarkuli widać było z daleka, tak jak jej dziką fryzurę, która oznajmiała "Idę, gdzie chcę, tak daleko, jak chcę - liczy się tylko to, czego ja chcę!" Tak, te absurdalne włosy, stanowiły połowę ich rewolucyjnej ideologii i usprawiedliwiały ich działania równie sensownie jak ta druga połowa - egzaltowane komunały o zmianie świata. Miała dwadzieścia dwa lata, najwyżej metr pięćdziesiąt wzrostu - a niefrasobliwie puściła się na przygodę z możnym żywiołem, o którym nie miała zielonego pojęcia, a któremu na imię władza. Ani cienia potrzeby refleksji. Myśl blakła wobec ignorancji tych ludzi. Oni byli wszechwiedzący bez myślenia."
oczekujący (25 lipca 2011) -
"z ksiazki dorotkiewicz nie pamietam absolutnie nic, nawet tytulu." Mogę się mylić, ale nie pamiętasz chyba również nazwiska autorki ;>
anlgmt (25 lipca 2011) -
niestety nowe wydanie pozbawione wstępu Markowskiego (ktoś może się orientuje, czy to jakaś strata?) a same Fragmenty to takie bardziej imho "Since i left you" niż niezal
O (22 lipca 2011) -
No i nie pojawił się Roland Barthes, a "Fragmenty dyskursu miłosnego" są przecież niezal i nieżal.
Stefan Chwin jest zajebisty (22 lipca 2011) -
Ale z Was fabułocentrycy. Zero poezji.
Stefan Chwin jest zajebisty (22 lipca 2011) -
o, mam to, co chcialem powiedziec: ksiazke guldy lubie z podobnych powodow dla ktorych uwielbiam film 'liberator 2'.
em c (22 lipca 2011)