INNE - FORUM

Najbardziej irytujące opisy GG

9 sierpnia 2006

No właśnie... najgłupsze, najbardziej irytujące lub tandetne, czasem skłaniające człowieka do popełnienia morderstwa na osobie która takowy wystawiła.

"być wolnym jak ptak to marzenie wielu" czy jakoś tak...

qwert
  • a ja tlenu używam
    17 (10 sierpnia 2006)
  • (oooa wiecie ze w gg mozna wylaczyc podpisy i powiadomienia?)
    szatow (10 sierpnia 2006)
  • irytujące są rozmowy na opisy. cały czas wyskokuje powiadomienie XYZ dostępny, ABC dostępny itd.
    qwert (10 sierpnia 2006)
  • >> "czasami mam wrażenie, że złość to jedyne co mi zostało ..."Ja też to mam? Znasz batmana?
    real_ble (10 sierpnia 2006)
  • 'archive - again, again, again':D
    dżdżawka (10 sierpnia 2006)
  • o, masz mnie na liście?hehe.
    żuk (10 sierpnia 2006)
  • To opisy jednego kolesia, zapisane i zachowane dla potomnych:*)"U Dzidka, a później hełbantka u Siostry :o)"*)"Plan na Dziś: Korki, Zaqpy, a wieczorkiem będzie Wściekle :o)"*)"Nom i po Bałdzo Miłych Łostatkach :oP, a tyraz łobota :o/"*)"Klaus Badelt - Pirates of the Caraibean Soundtrack - miodzio :o)"*)"Ogólnopolska akcja STANOWCZE NIE zmasowanemu ścinaniu kwiatów!-8III06!"*)"Śpię i Śnie o... ToP SecreT and Reserved 4 Me :o)"*)"W domu :) Dochodzę.... do siebie :)"*)"Przyjechała :o) || Za parę dni Starość zapuka do mych drzwi ;oP"no comment ;)
    w.k4s4 (10 sierpnia 2006)
  • drzewo oddajace dojrzaly owoc wysuwa sie na prowadzenie, poplakalam sie ze smiechu. na drugim miejscu i like it i like it so much.
    z (10 sierpnia 2006)
  • >>nigdy nie rożumiałem po co komu pare numerów gg i adresów >>mailowych. że, eeee, "czasami staje się kims innym" ? >>>>–Low, 9/8/2006 23:55Ja mam np dwa numery gg. A używam ich nie po to żeby "czasami stać się kimś innym" tylko jeden numer używam w pracy a jeden mam "domowy". Czasami zapominam ustawić status na niedostępny więc jeśli ktoś mnie zna i chce się skontaktować to będzie wiedział, żeby napisać na drugi numer. A pomiot jakiś się będzie dobijał bez skutku. Traktuję to jak telefon do pracy i do domu. Jest to też dobry sposób do wysyłania sobie linków do domu ;)
    w.k4s4 (10 sierpnia 2006)
  • no to lecimy po liscie, co my tu mamy."czasami mam wrażenie, że złość to jedyne co mi zostało ..."kropki dodaja niezbednej nutki tajemniczosci."and all you need is time to find your space in promice lande:) AngeloM"od paru dni to samo, probowalem interweniowac."I like it when I feel your touch.. I like it.. I like it so much :* kC"najwieksza wymiataczka, trzymana na liscie tylko w celu periodycznej nasmiewki.
    żuk (10 sierpnia 2006)
  • "Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne tam gdzie chcą"Litosci...generalnie najbardziej szlag mnie trafia gdy widze opisy w stylu "pOsTrAfFiAm mOiCh zIoMkOoff", poza tym mam uczulenie na słowo "koffanie" -kto to kurwa wymyslił ???
    One Kill Wonder (10 sierpnia 2006)
  • w ogóle opisy opisujące cokolwiek sa chujowe. w sensie, cokolwiek związanego z osobą piszącą opis. nigdy nie czaiłem, co mnie obchodzi, że ktoś ma nowy telefon, wyjechał na wakacje lub wyszedł na spacer z psem. –Low, 9/8/2006 23:31 Halo, a kto miał opis informujący o zakupie Loveless, hę? –kara, 10/8/2006 1:07 hehe. you got me.
    Low (10 sierpnia 2006)
  • "Milosc daje Ukochanej z radoscia niczym drzewo oddaje dojrzaly owoc"WTF? Abstrahujac od debilizmu opisu (albo to ja czegos nie rozumiem) to nigdy chyba nie zrozumiem skad u ludzi tyle ekshibicjonizmu gdy wlacza gg..."Wierzyc to znaczy chodzic po wodzie, chodzic za Chrystusem" :O"u Qzynki, wtajemniczeni wiedza wHeRe :D" słitBTW: teraz tak spojrzalem w moje stare opisy i musze przyznac, ze tez mam czasem chujowe ;(.
    Misiel (10 sierpnia 2006)
  • w ogóle opisy opisujące cokolwiek sa chujowe. w sensie, cokolwiek związanego z osobą piszącą opis. nigdy nie czaiłem, co mnie obchodzi, że ktoś ma nowy telefon, wyjechał na wakacje lub wyszedł na spacer z psem. –Low, 9/8/2006 23:31 Halo, a kto miał opis informujący o zakupie Loveless, hę?
    kara (10 sierpnia 2006)
  • >> Low mnie tez to zawsze dziwiło;że się oni w tym łapią.złote myśli to chyba pochodzą z książek pana coelho, coś typu "co się wydarzyło jeden raz, wydarzy się i drugi"
    sivi (10 sierpnia 2006)
  • >Spoko, ale włączam drugie gadu, dla plebsunigdy nie rożumiałem po co komu pare numerów gg i adresów mailowych. że, eeee, "czasami staje się kims innym" ? –Low, 9/8/2006 23:55 Dla plebsu.Daj spokój Low, jakbym za każdym razem po włączeniu gadu widział te lub podobne opisy co w moim drugim poście to bym umarł ze śmiechu chyba.A czasami jest to jedyny sposób pogadania ze znajomymi z innego miasta.I tyle.
    - (10 sierpnia 2006)
  • zeby nie firmowac tego co zalosne, wlasnym nickiem/nazwiskiem/pseudo, sa tacy to nie zart
    ryba2801 (10 sierpnia 2006)
  • >Spoko, ale włączam drugie gadu, dla plebsunigdy nie rożumiałem po co komu pare numerów gg i adresów mailowych. że, eeee, "czasami staje się kims innym" ?
    Low (9 sierpnia 2006)
  • "2006 ale ten czas zapierdala" (musze przyznać ze dzielenie sie żałosnymi opisami znajomych z innymi diametralnie zmienia mój stosunek do tychże opisów)
    tygrysia maska (9 sierpnia 2006)
  • Spoko, ale włączam drugie gadu, dla plebsu i kurwa umieram ze śmiechu:"byc ponad jedno osobowy .... ponad czasowy ..... ""Są ludzie, którym samotność jest przeznaczona...ja jestem tą osobą :|"i zwycięzca dzisiejszego wieczoru:"siłownia >> basenik :D:D a na koniec u panny..."tych ludzi to ja nawet nie znam, na oczy nie widziałem.
    - (9 sierpnia 2006)
  • włączam gadu i co widzę?"ENIGMA 15 year after (wyciszenie ma maxxxa)"Eh... ale żebyście znali autora tego opisu: koleś doznaje przy enigmie i krainie łagodności...
    - (9 sierpnia 2006)
  • w ogóle opisy opisujące cokolwiek sa chujowe. w sensie, cokolwiek związanego z osobą piszącą opis. nigdy nie czaiłem, co mnie obchodzi, że ktoś ma nowy telefon, wyjechał na wakacje lub wyszedł na spacer z psem.
    Low (9 sierpnia 2006)
  • > autentyk. właśnie się wyświetla. przepiszę co do znaku:})i({ kc misiO mÓjjjj :* pRaCa i wypaDzik z giRls ;) O JA PIERNICZE, CO ZA LUDZIE!!!
    oOoOo (9 sierpnia 2006)
  • duzo gowna ludzie pisza na gg.nie lubie opisow w formie:CYTAT Z WYSOKICH LOTOW LITERATURY (lub piosenki tazke wysokich lotow) łamane przez "/" śpiąca lub podłamana czy tez inne epitety okreslajace samopoczucie.Takich ludzi usuwam z listy kontaktow.
    ol o o lo (9 sierpnia 2006)
  • "macho" np. "Grzeczni chlopcy ida do nieba, a niegrzeczni maja raj na ziemi :P"to gowno widzialem w wersji zenskiej. zalicza sie do najgorszych zdecydowanie.
    mz (9 sierpnia 2006)
  • a ja usuwam ludzi z opisami denerwujacymi. co sie będę denerwował. polecam ten sposób.
    Low (9 sierpnia 2006)
  • kolega ma: na dworku :D:Dto mnie zawsze rozwalało - wpieprzanie emotek-uśmiechów po każdej wypowiedzi, nieważne czy kontekst wskazuje na odczuwanie jakiejś nadzwyczajnej euforii
    17 (9 sierpnia 2006)
  • autentyk. właśnie się wyświetla. przepiszę co do znaku:})i({ kc misiO mÓjjjj :* pRaCa i wypaDzik z giRls ;)
    kaka (9 sierpnia 2006)
  • "opis opisujący opisowość opisanej opisowości". umarłem, nie wiedziałem ze inteligenty człowiek moze cos takiego..moze dywersja.
    bgsh (9 sierpnia 2006)
  • ale nie ma chyba nic nadto wkurwiajacego jak te tzw. zlote mysli, porazka. jeszcze pewnie wynalezione na jakiejs stronie z setkami takowych(i do tego posegregowanych tematycznie na milosc, smierc, podroze, itd, ), a nie ze wyczajone w ksiazce chociazby.
    ryba2801 (9 sierpnia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)