INNE - FORUM
Muzyka klasyczna
7 sierpnia 2006Czy znacie coś naprawdę fantastycznego w tych klasyczno-poważno-filharmonijnych klimatach?
Wiadomo, Gershwin, Debussy i co dalej?
-
4:33 jest przystepne?Szatow (16-01-2004 1:56)zrozum. tego utworu nie da sie nie profanowac. musialbys byc jakims buddą żeby go nie sprofanowac, a wtedy po co by ci bylo jakies sluchanie...
borys d (7 sierpnia 2006) -
mimo, ze cage komponowal glownie na fortepian, calkiem sympatyczna rzecza jest "kwartet smyczkowy"
sid (7 sierpnia 2006) -
a john cage? zrozumiały, słuchał ktoś, jakie utwory są najbardziej przystępne, poza 4:33 oczywiście:)
klsa (7 sierpnia 2006) -
j.s.bach - partity skrzypcowe(muzyka z kosmosu), n.paganini - 24 kaprysy(to co kazdy gitarzysta znac moglby),i.strawinski - "swieto wiosny"(odjazdowy kawalek),a.chaczaturian - "spartakus"(monument),p.czajkowski - 1 koncert na fortepian i orkiestre(klasyka)a wspolczesnie: k.h.stockhausen - wszystko, aarvo part - tabula rasa... przykladowo...
sid (7 sierpnia 2006) -
>(mam deja vu z tematu o milesie davisie...) hehe, pozwole sobie zamilknąć, choć znowu jestem skuty
lolipop (7 sierpnia 2006) -
I wogóle jakiś mało medialny ten Satie...w telewizji nie występuje, w Machinie o nim nie piszą, bilety na koncert trudno dostać...
zbulwersowany (7 sierpnia 2006) -
zbulwersowany - o muzyce jednak ! Satie pionier ambiemntu,hehe.tylko ze skladanek ? no tak,w sumie autorskich lp ciezko sie doszukac
dys (7 sierpnia 2006) -
(mam deja vu z tematu o milesie davisie...)
yeahnot (7 sierpnia 2006) -
Eric Satie - genialny kompozytor, rówieśnik impresjonistów, uznawany za dziwaka (wystarczy spojrzeć na niektóre tytuły jego utworów:"Szkice i zagwozdki wielkiego dobroducha z drewna","Trzy utwory w formie gruszki"),oprócz tradycyjnych instrumentów używał maszyn (np.do pisania), sprzętów domowych (np.odkurzacza). Właściwie to znam go tylko ze składanek...gdyby ktoś mógł polecić jakąś konkretną płytkę byłbym bardzo wdzieczny.
zbulwersowany (7 sierpnia 2006) -
Kiedyś słuchałem Mozarta, ale to żeby sie przypodobać pani od muzyki z ogólniaka, bo niezła była(jest?) z niej laseczka.wtedy pierwszy raz się nieszczęśliwie zakochałem... i nic juz potem nie smakowało tak jak wcześniej...a muzyka klasyczna? ja nie znaju.
- (7 sierpnia 2006) -
jesli chodzi o muzyke klasyczna to pezet zdecydowanie.
dys (7 sierpnia 2006)