INNE - FORUM

szalenie nieudane covery (przeróbki czyli)

3 sierpnia 2006

...tylko, umówmy się, takie bardziej znane, ok? A nie że "mój młodszy kuzyn z zespołem fatalnie gra 'Stairway to Heaven' w garażu"

mój typ (wybacz Wielbłądzie): Placebo - Daddy Cool

/\
  • Rod Stewart kiedys przerobil "Downtown Train" Waitsa...to chyba bedzie to...w ogole to na dokladke jest przeciez The Great American Songbook... Masowe drzenie na cmentarzach... sie przewracaja... sie przewracaja...
    Doktur_Szatan (7 grudnia 2006)
  • http://youtube.com/watch?v=vp1L-tqjhj0rzeczone crazy frog - last christmas. to byc moze sa najgorsze trzy minuty muzyki jakie kiedykolwiek zostaly nagrane, wiec z szacunkiem i ostroznoscia.
    em c (5 grudnia 2006)
  • juz mam,will younghttp://www.youtube.com/watch?v=U9NzjrU-Lj8
    hermenegilda (5 grudnia 2006)
  • był chyba juz kiedys taki wątek czyż nie? a może niealient ant farm (czy jakos tak) smooth criminali był kiedys taki gostek młody oczywiście nie pamiętam jak się nazywał co śpiewał light my fire w najchujowszy dla mnie sposób jak znajdę to zapodam
    hermenegilda (5 grudnia 2006)
  • aaaaaaaaarghto a propos last christmasCRAZY FROG NAGRAL SWOJA WERSJEchyba raczej nie odwaze sie przesluchac.
    s. (5 grudnia 2006)
  • o kurwa ten blunt jest przerazajaco, nieludzko zly.ktos wspomnial o stairway:http://www.youtube.com/watch?v=FVKh-pVNDAM
    em c (5 grudnia 2006)
  • graveworm - losing my religionhttp://www.youtube.com/watch?v=3-eaRjm8fKQ
    123 (5 grudnia 2006)
  • napiszę tu, chociaż może lepiej byłoby stworzyć wątek "profanacje".http://youtube.com/watch?v=CPVpZ7viROYręce do góry, strzelam - James Blunt w utworze "Where is my mind".
    c-u (5 grudnia 2006)
  • z tym no doubt to na pewno oni, czy Gwen S. solo?ze zjebane, to przyznaje
    laska (6 sierpnia 2006)
  • David Bowie (z płyty "Tonight") - Good only knows - Beach boysów
    N (6 sierpnia 2006)
  • No Doubt - It's my life (zjebali tottalnie oryginał Talk Talk).oczywiscie,ze nie.
    dys (6 sierpnia 2006)
  • jak mozna bylo tak spieprzyc 'this love'slyszalam w radiu wersje oryginalna która byla o niebo lepsza chociazby z powodu wolniejszego tempa i przewagi smyczków w bajecznym wstepie tej piosenki.calosc byla naszpikowana na prawde mila instrumentalna muzyka a co najwaznejsze nie bylo tam wypocin Adama LewinaNo Doubt - It's my life zgadzam sie jeszcze z tym:)
    komar (6 sierpnia 2006)
  • No dla mnie CKOD to taka sciema jak Daewoo. Chlopaki sa lekko przykrzy. Moze poza Wandachowiczem, ktory jest jakos konsekwentny w tym co robi i ze to robi,ale Krzyś to cholerny pozer, a jego zachowanie na koncertach jest rownie zenujace jak Chevrolet Spark. Mam nadzieje,ze wiesz czemu pisze o szewrolecie a wczesniej o daewoo.klasyk to klasyk i zostawic go w cholere nalezy. Patrz ile gowna wyplyhnelo na coverach. Czemu? - bo żerowali na dobrych pomyslach tych, ktorzy przed nimi potrafili nutki ladnie i skladnie połączć.(- nie uwazam, zeby swiat motoryzacji byl "pierdolony" - jakim mitsubishi jezdzisz?)
    laska (6 sierpnia 2006)
  • krtytycy z internetu bawia mnie do lez. laska, kurwa porownujesz coolkidsow do daewoo? komu tu chcesz zaimponowac jakimis smiesznymi przykladami ze swiata pierdolonej motoryzacji? w ogole masz jakies bledne pojecie. kto gra covery, zeby komus dorownac? kazdy ma swiadomosc,ze klasyk to klasyk.a cover to zwykle cos w rodzaju holdu.
    jezdzemitsubishi. (5 sierpnia 2006)
  • To trywialne, ale kopia (podroba) zawsze jest gorsza od oryginalu, wiec Curtisa i Reszty (przez duze R) nie dogonia, wiec niech nie probuja, bo efekt jest marny. Nie mowie tu tylko o CKOD. To tak, jak Daewoo zaczelo robic Nexie. Kiedys byl Opel Kadet (w stanach sprzedawany jako Pontiac LeMans) i byl ok, a jak koreanczycy zrobili z tego Dełu Nexie, to chujnia wyszla nielada.
    laska (5 sierpnia 2006)
  • e tamwidze ze na wszystko patrzysz przez przyklad marketingu. zostajac przy twoim przykladzie - odrzucasz mozliwosc, ze ckodzi graja disorder po prostu dlatego ze lubia? kurestwo? chyba jednak nie (aha, ktos jeszcze nie kuma jak "fani" kiegos zespolu czy filmu krzycza "bezczelnosc, profanacja!" przy okazji coveru/remake'u? co ich tak rusza?)
    wielki b (5 sierpnia 2006)
  • ckod graja czy tez grali disorder i killing an arab i spoko, bo numery fajne, ale Ostrowski jak sie uczyl rysowac, to chyba nie chodzil na angielski, bo tragicznie spiewa w tym jezyku. Muzycznie nie wzbogacili kawalkow, wiec nie ma co oceniac za bardzo. Moim zdaniem granie coverow w wersji identycznej jak oryginal, to kurestwo i sposoba na latwe przyciagniecie ludzi. Jest fajny numer, to jedziemy go i wpada w ucho ludzom i fojno jest. Sztuka, zeby samemu taki kawalek zrobic, a jak juz ktos bardzo chce, to niech jakos zmodyfikuje z pomyslem czyjs kawalek (patrz Nouvelle Vague /pierwsza plyta, bo druga o wiele ciensza i w zasadzie mogli jeje nie nagrywac/)
    laska (5 sierpnia 2006)
  • Sylver - Lay all your love on meKate Ryan - Desenchantee i LibertineMadhouse - wszystkoUniting Nations - Out of touch
    Mimmu (5 sierpnia 2006)
  • mailman ->buuuuuuuuuuu - 'Running Up That Hill' świetny w wersji Placków i proszę mi się odczepić
    iris (5 sierpnia 2006)
  • jeden z najchujowszych jakie znam Kr'shna Brothers cover Grechuty (na zasadzie - fajna piosenka, szacunek, ale jak to zrobimy na grunge'owo to dopiero będzie zmiatać)
    mz (5 sierpnia 2006)
  • Modest Mouse - Fake Plastic Trees–lopa, 4/8/2006 18:16 czy ja o czymś nie wiem? (serio)
    17 (4 sierpnia 2006)
  • a propos Modest Mouse- cała płyta "Tiny Cities" Sun Kil Moon
    radek (4 sierpnia 2006)
  • Modest Mouse - Fake Plastic Trees
    lopa (4 sierpnia 2006)
  • tatu-"how soon is now" , kiedyś na jakimś włoskim kanale muzycznym widizałam
    karolina (4 sierpnia 2006)
  • anna maria jopek - don't speak
    dyskurs (4 sierpnia 2006)
  • sam jesteś gryzon, fak
    . (4 sierpnia 2006)
  • najlepszy cover na świecie:http://media.putfile.com/deep-sunshine-1
    , (4 sierpnia 2006)
  • to potwierdza moją niechęć do tego zespolku i do szczurka o głosie myszki
    sivi (4 sierpnia 2006)
  • W latach 80'tych był sobie taki pan o pseudonimie Black. Miał taki hit "Wonderful life". Całkiem fajny. No, a potem kilkanaście lat później, taki jeden polski zespół osmielił się sparodiować tenże utwór w ten oto sposób:http://www.youtube.com/watch?v=I691pZMSBVw&search=myslovitz%20wonderful%20life
    radek (4 sierpnia 2006)
  • No Doubt - It's my life (zjebali tottalnie oryginał Talk Talk).Poza tym Roxy Musdic - Jelaous Guy.
    Onion Tears (4 sierpnia 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)