INNE - FORUM

Niekomercyjny pop

28 lipca 2006

Znacie jakieś przykłady warte polecenia?

Mimmu
  • a Iggy Pop?
    atomowy (9 sierpnia 2006)
  • A najlepszym przykładem na to, że pop jednak może być niezal jest Neutral Milk Hotel.
    w.k4s4 (8 sierpnia 2006)
  • A czy Christian-pop jest niezal?
    w.k4s4 (8 sierpnia 2006)
  • Mnie,mimo że nie lubię Britney,sie podoba Toxic.A inteligencję popu lepiej oceniać po piosenkach a nie po wykonawcy.Fakt że Britney jest głupiutka,ale też nie zapominajmy że to nie ona jest odpowiedzialna za powstanie Toxic.Ona go tylko wykonuje.
    Mimmu (3 sierpnia 2006)
  • >>Maliman bardzo trafna odpowiedź! A może jakieś konkrety?! A może nie bo się przemęczysz<<No właśnie po co mam się męczyć i dawać ci wskazówki jeżeli ty sama nie dostrzegłaś jeszcze walorów estetycznych tej piosenki
    mailman (2 sierpnia 2006)
  • Wybacz Mailman, że nazwałam cię Maliman! Ale wiesz to tak z braku szacunku...
    Wqurwiona (1 sierpnia 2006)
  • Maliman bardzo trafna odpowiedź! A może jakieś konkrety?! A może nie bo się przemęczysz!Dlaczego nie rozmawiać o Britney?! Przecież to też pop! Tylko, że cholernie komercyjny! Ale to tak na przeciwwagę dla tematu!He he :-)
    Wqurwiona (1 sierpnia 2006)
  • pop jako gatunek, jako pewna wizja, styl etc... a nie statystyka handlowa: ariel pink, "candy says" "pale blue eyes" i wiele innych velvetów, , high llamas, van dyke parks,magnetic fields, the sea and cake, orange juice destroyer, the clientele, loui austen, jens lekman, orlando, luomo, junior boys, SAINT ETIENNE etc, etc... w kategoriach statystycznych - do najbardziej pop należą m.in:"the wall" p.f.( 23 mln) ac/dc "back in black" (19mln) garth brooks ( 3 płyty powyżej 14 mln), dire straits czy , metallica ( 15 mln "czarnego albumu"), pearl jam ( 10 mln - "ten") ale też - już współcześnietool, korn, system of a down - które zwykle lądują na no.1 billboardu.off-topic inteligentny / nieinteligentny zupełnie niepotrzebny.dyskusja o britney już byłai chyba powiedziano tam wszystko - nie chce mi się szukać linka.
    luke (1 sierpnia 2006)
  • wszystko
    mailman (1 sierpnia 2006)
  • Hmmm... Utwory Britney są inteligentne, natomiast sama Britney nie jest? To dopiero inteligentny wniosek!Zawsze myślałam, że muzyka jak i wykonawca powinni być inteligentni?! Pozatym co jest takiego mego-inteligentnego w utworze "Toksyczny"?
    Wqurwiona (1 sierpnia 2006)
  • ok, ale "inteligentny" ma być wykonawca czy "inteligentna" ma być sama muzyka?bo "toxic" to mega-inteligentny utwór, ale britney inteligentna nie jest, wnioskując po jej wypowiedziachzatem doprecyzujmy
    borys d (1 sierpnia 2006)
  • może..."inteligentny pop"?
    atomowy (1 sierpnia 2006)
  • to w polsce tak sie myslipo angielsku "pop" = "melodic"btw czy "komercyjny" znaczy "taki, ktorego CELEM jest sukces komercyjny" (mainstream labels od poczatku kariery) czy "taki, ktory odniosl sukces komercyjny" (tu sie mieszcza niezal labele ktore maja wysoka sprzedaz)? a moze jakas inna definicja
    borys d (31 lipca 2006)
  • nie ma niekomercyjnego popu! 'pop' jest to skrót od 'popular', czyli 'popularny'. a jeśli coś jest popularne to znaczy, że jest komercyjne...
    ania87 (31 lipca 2006)
  • milcz!
    Onion Tears (30 lipca 2006)
  • oj, chyba nie załapałeś
    17 (30 lipca 2006)
  • Absurd ???Posłuchaj sobie Experimental Pop Band i ich płytki "The Tracksuit Trilogy". Naprawde zacna rzecz w kategorii niekomercyjnego popu. Z drugiej strony puść sobie cokolwiek z Gary Numana z okresu Tubway Army.Chyba za bardzo wziełeś sobie do serca słowa piosenki "Pop Is Dead" WiadomoJakiegoZespołu z "Head" w tytule.
    Onion Tears (30 lipca 2006)
  • >paweł, to chyba podwójne nieporozumienie
    17 (29 lipca 2006)
  • niekomercyjny pop to jakiś absurd, ale jesli dobrze wydaje mi się, że wiem o co Ci chodzi to spróbuj np. właśnie Frou Frou
    dżdżawka (29 lipca 2006)
  • nie o to chodzi powiedzieli ze nie sprezdaja swojej muzyki bo są niekomercyjni
    paweł na wakacjach (29 lipca 2006)
  • frou frou?
    gościnnie (28 lipca 2006)
  • >paweł, czasem na allegro można dostać z dopłatą od sprzedającego. ewentualnie trzeba mieć znajomości np. w takim empiku
    17 (28 lipca 2006)
  • oczywiście że jest! i to bardzo
    bogini (28 lipca 2006)
  • Ten kto się pode mnie podszył wyżej to wyjątkowy kretyn..Wracając do tematu,zastanawiam sie nad zaklasyfikowaniem do tego gatunku Lily Allen A co do Plaecbo to znam i uwiebiam ale to raczej nie jest pop
    Mimmu (28 lipca 2006)
  • w zeszłym roku francuski WAGRAM MUSIC wypuscil serie 4 skladaków o tytule NU JAZZ,NU SOUL,NU FUNK i NU POP właśnie w podtytule to sie nazywało A SELECTION OF RARE ELECTRO TUNES WITH A POP FLAVOUR dwuplytowa kompilacja z 24 kawalkami ktore dosyc dobrze oddały chyba ducha niekomercyjnego popu (choc pol roku pozniej i tak wiekszosc z kawalkow zawarytch na tych plytach znalazla sie z reklamach;))tak czy inaczej-polecam-u nas do dostania widzialem w jaklims netowym sklepie..
    tdj (28 lipca 2006)
  • pierwsze plyty chyba sa bardziej komercyjne (w koncu lepiej sie sprzedawaly).
    pan kleks (28 lipca 2006)
  • hm...placebo to pop-ghoto-electro-rock :P(tzn. takie są opinie w necie ale ja niedokońca sie z tym zgadzam )....i jest warte polecenia...a jesli chcesz zeby nie był komercyjny to raczej sięgnij po pierwsze płytki :D
    kalibera (28 lipca 2006)
  • Pop i niekomercyjność? Tu chyba coś nei gra... <lol>
    yasson (28 lipca 2006)
  • chcialem sobie kuopić jakąś płytę z niekomercyjnym popem ale nie chcieli mi sprzedać
    pawel na wakacjach (28 lipca 2006)
  • steven r. smith. piękne.
    bandolier (28 lipca 2006)
BIEŻĄCE
Ekstrakt #9 (Ekstrakt vs RA 00-25)
Ekstrakt #8 (2025)